Stylizacja: Joanna Płachecka Zdjęcia: Michał Mutor
Dekoracje. Kwiaty namalowane z całym bogactwem niuansów kolorystycznych i półcieni. Nic dziwnego, że wyglądają niemal jak żywe. - Fot. Michał Mutor / AG
Namalowane z całym bogactwem niuansów kolorystycznych i półcieni. Nic dziwnego, że wyglądają niemal jak żywe.
1 z 4Dekoracje. Kwiaty namalowane z całym bogactwem niuansów kolorystycznych i półcieni. Nic dziwnego, że wyglądają niemal jak żywe. - Fot. Michał Mutor / AG
2 z 4Dekoracje. Tkaniny, naczynia i domowe drobiazgi ozdobione wzorami charakterystycznymi dla dziewiętnastowiecznego wzornictwa chyba nigdy nie wyjdą z mody. Nic dziwnego, bo we wnętrzach wyglądają po prostu słodko, wnosząc do nich mnóstwo staroświeckiego uroku. Ulubione motywy to przede wszystkim róże, peonie, hortensje. - Fot. Michał Mutor / AG
3 z 4Dekoracje. Niezależnie od tego, czy występują pojedynczo, czy w bukietach, są przedstawione tak realistycznie, że do złudzenia przypominają prawdziwe. Każdy płatek, pąk i najmniejszy nawet listek jest namalowany bardzo wiernie, zarówno jeśli chodzi o kształt, jak i barwę. Dominują różne odcienie czerwieni, od bladych róży po głęboki kolor bordowy. Łączy się je z zielenią (tak jak to jest w naturze) i umieszcza przeważnie na jasnym tle - białym bądź kremowym. - Fot. Michał Mutor / AG
4 z 4Dekoracje. Co prawda ich uroda najpełniej rozkwita wśród mebli w stylu prowincjonalnym, ale niezwykle korzystnie prezentują się również w sąsiedztwie sprzętów o nowoczesnych formach. Oczywiście nie tych zrobionych z tworzyw sztucznych, ale drewnianych. - Fot. Michał Mutor / AG
Dekoracje. Kwiaty namalowane z całym bogactwem niuansów kolorystycznych i półcieni. Nic dziwnego, że wyglądają niemal jak żywe. - Fot. Michał Mutor / AG
Dekoracje. Tkaniny, naczynia i domowe drobiazgi ozdobione wzorami charakterystycznymi dla dziewiętnastowiecznego wzornictwa chyba nigdy nie wyjdą z mody. Nic dziwnego, bo we wnętrzach wyglądają po prostu słodko, wnosząc do nich mnóstwo staroświeckiego uroku. Ulubione motywy to przede wszystkim róże, peonie, hortensje. - Fot. Michał Mutor / AG
Dekoracje. Niezależnie od tego, czy występują pojedynczo, czy w bukietach, są przedstawione tak realistycznie, że do złudzenia przypominają prawdziwe. Każdy płatek, pąk i najmniejszy nawet listek jest namalowany bardzo wiernie, zarówno jeśli chodzi o kształt, jak i barwę. Dominują różne odcienie czerwieni, od bladych róży po głęboki kolor bordowy. Łączy się je z zielenią (tak jak to jest w naturze) i umieszcza przeważnie na jasnym tle - białym bądź kremowym. - Fot. Michał Mutor / AG
Dekoracje. Co prawda ich uroda najpełniej rozkwita wśród mebli w stylu prowincjonalnym, ale niezwykle korzystnie prezentują się również w sąsiedztwie sprzętów o nowoczesnych formach. Oczywiście nie tych zrobionych z tworzyw sztucznych, ale drewnianych. - Fot. Michał Mutor / AG
Skomentuj:
Projekt sypialni w kwiatach