Dom z widokiem na jezioro - przebudowa stodoły

Tekst: Andrzej Markowski, zdjęcia: Hanna Długosz, archiwum właścicieli, stylizacja: Agnieszka Suchora
16.04.2012 , aktualizacja: 15.06.2011 14:16
A A A Drukuj
Widok na przeszkloną elewację szczytową i taras z rozpiętym nad nim zadaszeniem ze specjalnej tkaniny

Widok na przeszkloną elewację szczytową i taras z rozpiętym nad nim zadaszeniem ze specjalnej tkaniny (Fot.: Hanna Długosz)

Zaniedbane mazurskie gospodarstwo może stać się miejscem równie pięknym, co malownicze zabudowania z bornholmskich wiosek rybackich, które były inspiracją dla właścicieli prezentowanego domu. Potrzebne są: wyobraźnia, dobry pomysł, talent plastyczny i determinacja. Tylko tyle i aż tyle.
Dom parterowy z antresolą - przebudowa budynku gospodarczego

- Projekt przebudowy: architekci Anna i Anatol Kuczyńscy

- Wnętrza - projekt i wykonanie: Agnieszka Suchora

- Powierzchnia działki: 3000 m2

- Powierzchnia domu: 100 m2

- Mieszkańcy: trzyosobowa rodzina i dwa psy

Pani Agnieszka - czynna zawodowo aktorka - za sprawą remontu mazurskiego domu odkryła nowe powołanie. Nie przestraszyły jej ani pierwotny wygląd zabudowań, ani ich przeznaczenie, ani trudy prac budowlanych i wykończeniowych. Wręcz odwrotnie - postanowiła swój nowo odkryty talent rozwijać. A ponieważ odnosi w tej dziedzinie sukcesy, wkrótce będziemy mogli podziwiać kolejne odmienione przez nią budynki.

Wszystko zaczęło się przed kilkunastoma laty, kiedy pani Agnieszka wraz z rodziną wybrała się na wakacje na wyspę Bornholm, a potem - zachwycona - wracała tam kilkakrotnie. Urzekła ją nie tylko uroda tego miejsca, nazywanego często "wyspą szczęśliwą" - połączenie piaszczystych plaż i skalistych malowniczych brzegów, największej ilości słonecznych dni w roku i... ponad 200 km tras rowerowych - lecz także wysoka kultura tamtejszej społeczności, przejawiająca się między innymi w oryginalnym, pięknym, starym budownictwie. Niewielkie, skromne, ale utrzymane w radosnych barwach domki rybackie sprawiające, wrażenie przeniesionych w realny świat ze skandynawskich baśni, stały się inspiracją do poszukiwań podobnych klimatów w rodzinnym kraju.

Mazury zamiast Bornholmu

- Ponieważ nie mogliśmy kupić żadnego z tych bajkowych domów ze względu na miejscowe przepisy, które pozwalają na to jedynie obywatelom Danii, rozpoczęłam poszukiwania jakiegoś polskiego ekwiwalentu. Wiedziałam, że muszę znaleźć stary, malowniczy budynek z historią (bo tylko taki potrafi zbudzić moje emocje), niekoniecznie mieszkalny, za to koniecznie z widokiem na jezioro - opowiada pani Agnieszka.

- Poszukiwania zajęły półtora roku, ale zakończyły się sukcesem. Nie obyło się przy tym bez wyrzeczeń, ponieważ, żeby kupić działkę, musieliśmy wziąć kredyt pod zastaw warszawskiego mieszkania.

Dla chcącego nic trudnego

Działka - licząca trzy tysiące metrów kwadratowych, położona na pagórkowatym terenie schodzącym w dół, ku nieodległemu jezioru, ze starymi zabudowaniami gospodarczymi i zaledwie kilkoma domami w sąsiedztwie - odpowiadała niemal dokładnie oczekiwaniom inwestorów (plan sytuacyjny).

Kupione z działką zabudowania były jednak w bardzo złym stanie. Dom mieszkalny, przerabiany wielokrotnie bez ładu i składu, nie przedstawiał żadnej wartości nie tylko pod względem konstrukcyjno-budowlanym, ale również estetycznym (dom przed remontem). Dlatego zdecydowano się na jego rozbiórkę. Jedynie liczący około 100 m2 budynek gospodarczy - w części murowany, w części drewniany - pełniący kiedyś funkcję stodoły i obory, dawał nadzieję na adaptację. To z niego pani Agnieszka postanowiła zrobić całoroczną siedzibę dla swojej rodziny. Co - jak widać na zdjęciach - wspaniale się udało!

Z dawnego budynku mieszkalnego pozostała jedynie piękna murowana piwniczka z łukowym sklepieniem, pamiętająca jeszcze XIX wiek. Właścicielka ma już co do niej konkretne plany, a na razie przykryto ją drewnianym płaskim daszkiem-platformą, który w pogodne dni służy mieszkańcom jako podest do opalania się.

Zobacz galerię zdjęć domu nad jeziorem



Ocalić co się da

Właścicielka starała się zachować jak najwięcej z tego, co stanowiło o charakterystycznym wyglądzie i konstrukcji przeznaczonego do renowacji budynku.

Ze ścian zewnętrznych części murowanej odkuto brzydkie tynki, odsłaniając starą cegłę. W nawiązaniu do skandynawskiej tradycji, która nie lubi monotonii ani budowlanej rutyny, pomalowano ściany na biało, zostawiając dla kontrastu, utrzymane w naturalnej barwie ceglane obramowania dwóch malutkich okien (zobacz zdjęcie). Podobnie postąpiono przy wykańczaniu wejścia, które również podkreślono ceglastoczerwonym obramowaniem. Kolorystycznym dopełnieniem całości jest starannie oczyszczona z brudu oryginalna czerwona dachówka, pokrywająca dwuspadowy dach. Ponieważ po przełożeniu, brakowało trochę dachówek, pani Agnieszka od jednego z gospodarzy z sąsiedztwa odkupiła za 300 złotych (!) pokrycie dachu zrujnowanego budynku gospodarczego.

Drewnianą część budynku wzniesiono niemal od nowa w technologii drewnianego szkieletu. Całość (wraz z dachem) jest porządnie ocieplona i zabezpieczona foliami izolacyjnymi, tak by dom był ciepły i mógł służyć domownikom bezawaryjnie przez cały rok. Jedynie część murowana została ocieplona od wewnątrz, mimo że w polskich warunkach klimatycznych nie jest to rozwiązanie najbardziej korzystne (bo bardzo trudno wtedy uzyskać odpowiednią izolacyjność termiczną ścian i uniknąć mostków cieplnych). Tak wykonane ocieplenie pozwoliło jednak zachować starą ceglaną elewację murowanej części budynku.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • Dom z widokiem na jezioro - przebudowa stodoły moustik 16.06.11, 10:22

    Ogrzej coś takiego :-)»

  • Pani Agnieszko, art_102 16.06.11, 13:13

    widać, że praca nad budową i urządzaniem nowego domu sprawiła pani frajdę i że zaangażowała sie pani całkowicie. Widać, że jest pani estetką, ale widać też brak doświadczenia i problem z »

  • Dom z widokiem na jezioro - przebudowa stodoły akrasny 16.06.11, 17:03

    Witam Pani Agnieszko. Podziwiam ostateczny rezultat i wiem ile pracy i wysiłku kosztuje taka adaptacja. Od czterech lat remontuję stary dom na działce siedliskowej. Ponieważ remont finansuję»

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

budowa domu

Jak zbudować ładny dom

Nowy dom powinien nawiązywać do lokalnej stylistyki. Czasem lepiej zrezygnować z odważnych pomysłów na rzecz harmonii z sąsiedztwem

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl