Drewno na ogrzewaniu podłogowym

Tekst Małgorzata Krośnicka

Ogrzewanie podłogowe i parkiet mają opinię niedobranej pary. Problemów ze sprawnością ogrzewania i wyglądem podłogi można jednak uniknąć, jeśli dobrze wybierzemy gatunek drewna, rodzaj posadzki i wykonawcę.

1 z 8drewno na ogrzewanie podłogowe
Fot. BAUWERK/LARES
2 z 84.0.1
Fot. PURMO
3 z 8
Fot. BOEN
4 z 8
Fot. KAHRS/LARES
5 z 8ONE TIME USE ONLY DO JEDNOKROTNEJ PUBLIKACJI PODLOGA MOZAIKA Z DREWNA MERBAU FOT. DLH PUBLIKACJA CZTERY KATY NR 4 (162) - 4.2005
Fot. DLH
6 z 8
Fot. BARLINEK
7 z 8DREWNIANY PARKIET DWUWARSTWOWY LAMELKI FOT. KATARZYNA WANGIN PUBLIKACJA LADNY DOM NR 5 (91) - 5.2006
Fot. Katarzyna Wangin
8 z 8
Oprac. red.
Drewniana podłoga ma wiele zalet - jest naturalna, trwała, elegancka i ciepła w dotyku. Jednak drewno to dobry izolator. Dlatego możemy mieć kłopot, gdy zechcemy położyć je na ogrzewaniu podłogowym. Jeśli wybierzemy system wodny, niedogodność sprowadzić się może do wyższych rachunków - żeby uzyskać satysfakcjonującą temperaturę w pomieszczeniu będziemy musieli podnieść temperaturę wody przygotowywanej przez kocioł. Izolacyjne właściwości drewna mogą być problematyczne, jeśli ogrzewanie podłogowe zasilane będzie prądem - zbyt wolne oddawanie ciepła może spowodować przegrzewanie się przewodów, a nawet punktowe uszkodzenia systemu grzewczego.

Jeśli więc układanie parkietu na ogrzewaniu podłogowym ma tyle wad, po co zawracać sobie nim głowę? Odpowiedź jest prosta: bo przedsięwzięcie to wcale nie jest skazane na porażkę, trzeba tylko dopasować do siebie kilka elementów układanki.

Ogrzewanie podłogowe

Do ogrzewania posadzki można zastosować system wodny lub elektryczny. Przy każdym jednak należy pamiętać o specyfice drewnianej podłogi. Montując ogrzewanie wodne, określa się zwykle strefy brzegowe, czyli miejsca chłodniejsze - sąsiadujące z dużymi oknami, drzwiami tarasowymi itp. Rurki rozmieszcza się tu gęściej, aby we wszystkich częściach pomieszczenia panowała jednolita temperatura. Jeśli zamierzamy wykończyć posadzkę drewnem, ze stref brzegowych trzeba zrezygnować. Nierównomiernie ogrzewany od spodu parkiet będzie nierówno "pracował" (wysychał i kurczył się), co niekorzystnie odbije się na wyglądzie podłogi.

Ogrzewanie elektryczne, czyli przewody grzejne (maty grzejne układa się tylko pod dobrze przewodzącą ciepło ceramiką, najczęściej w łazienkach), nie jest wykluczone, pod warunkiem że do regulacji temperatury zastosujemy automatykę, czyli termostat z ogranicznikiem temperatury podłogi regulowanym w zakresie 20-60°C i montowanym między przewodami czujnikiem temperatury posadzki. Dzięki nim można precyzyjnie określić maksymalną temperaturę podłogi, bezpieczną zarówno dla instalacji, jak i dla parkietu (producenci ogrzewania zalecają by nie przekraczała 27°C). Jeszcze lepszym rozwiązaniem są przewody samoregulujące, które pracują w niższej temperaturze (30°C, natomiast oporowe - 40°C) i samoczynnie przystosowują ilość wytwarzanego ciepła do temperatury posadzki.

Gatunek drewna

Tak jak kolorem czy rysunkiem słojów, gatunki drewna różnią się właściwościami izolacyjnymi. Określa je współczynnik przewodzenia ciepła, właściwy każdemu rodzajowi drewna (patrz: ramka po prawej). Im jest wyższy, tym więcej ciepła prze-dostanie się przez drewno i tym lepiej będzie ono sprawowało się na ogrzewanej podłodze.

Od gatunku drewna zależy także, jak podłoga poradzi sobie z wysoką temperaturą i niską wilgotnością. Drewno jest materiałem higroskopijnym, czyli wchłaniającym parę wodną z powietrza i oddającym ją, gdy wilgotność powietrza spada. Wahania wilgotności powodują pęcznienie, jak i skurcz drewna. Przy ogrzewaniu podłogowym ważne jest kurczenie się deszczułek. Najbardziej zmienia się szerokość klepki - współczynnik skurczu wynosi średnio 0,25% przy spadku wilgotności o 1%. Im niższy jest współczynnik skurczu danego gatunku, tym lepiej. Na przykład dla wiązu wynosi on 0,23%, teaku i merbau - 0,26%, iroko - 0,28%, dębu - 0,36%, natomiast dla buku i brzozy - 0,41%.

Istotny jest też czas osiągania równowagi higroskopijnej, czyli reakcji na zmianę wilgotności. Im dłużej drewno się przystosowuje, tym lepiej współpracować będzie z ogrzewaniem podłogowym (wilgotność powietrza nad podłogą spada do 25-30%, optymalna wynosi około 50%). Są gatunki, których czas osiągania równowagi higroskopijnej jest długi (ok. 40 dni) - należą do nich iroko, dąb, jesion, teak, czy merbau. I one właśnie polecane są jako materiały na ogrzewane posadzki.

Rodzaj parkietu

Zwykle wybieramy go, kierując się preferencjami estetycznymi, trwałością i kosztem zakupu oraz wykończeniem drewna. Jeśli ma ono przykrywać ogrzewaną podłogę, powinniśmy wziąć pod uwagę jeszcze opór cieplny materiału. Zależy on od rodzaju i grubości pokrycia. Drewno lite będzie dla ciepła przeszkodą trudniejszą do pokonania niż warstwowe. A im jest grubsze, tym lepiej izoluje. Przekłada się to na sprawność ogrzewanej podłogi - temperatura w pokoju z podłogą z klepki dębowej będzie o 2,8°C niższa niż z mozaiką z dębu, przy tej samej temperaturze pracy instalacji grzewczej. Dlatego, jeśli decydujemy się na parkiet lity, powinniśmy wybrać cienkie pokrycie o wąskich elementach.

Mozaika to jeden z popularniejszych i dość tanich rodzajów parkietu. Ma grubość 8-10 mm. Lamelki mozaiki są naklejone na siatkę i tworzą płyty o gotowym wzorze. Po ułożeniu mozaikę trzeba cyklinować i wykończyć.

Lamparkiet (parkiet lamelowy) jest tańszym rodzajem klasycznej klepki. Różni się tym, że deszczułki nie mają piór i wpustów, są też cieńsze (10 mm). Podobnie jak mozaika, lamparkiet wymaga wykończenia.

Na ogrzewaniu podłogowym lepiej jednak sprawdzają się podłogi warstwowe. Są cieńsze i składają się z dwóch lub trzech warstw drewna (dolne często wykonane są z sośniny, o dobrym współczynniku przewodzenia ciepła i czasie reakcji higroskopijnej), sklejonych ze sobą w poprzek słoi. Dzięki takiej konstrukcji mają mniejszy opór cieplny i współczynnik skurczu niż drewno lite.

Finishparkiet wykonany jest z dwóch, ułożonych prostopadle wobec siebie warstw drewna. Zapobiega to powstawaniu naprężeń i paczeniu się drewna. Parkiet taki ma 14 mm grubości (licowa warstwa - ok. 6 mm, co pozwala na kilkukrotne cyklinowanie), dzięki czemu nie odkształca się tak szybko jak lity. Jest fabrycznie pokryty lakierem.

Deski warstwowe, zwane panelami drewnianymi zbudowane są z trzech warstw drewna, spodnich z sośniny i ostatniej, licowej ze szlachetnego gatunku. Mają grubość 12-18 mm (lico ok. 4 mm) i wykończenie z kilku warstw lakieru lub oleju. Poszczególne deski łączy się na pióro i wpust lub specjalnie wyprofilowane zamki, można je układać jako podłogę pływającą lub przytwierdzić do podłoża klejem. Wybierając deski warstwowe, sprawdźmy, czy producent dopuszcza układanie ich na ogrzewanych podłogach.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Drewno na ogrzewaniu podłogowym