Kanadyjczyk po 20 latach, czyli nasz dom szkieletowy

Iwona Dąbrowska

Dwadzieścia lat minęło, jak jeden dzień. Nucąc tak do melodii z serialu "Czterdziestolatek", dziwię się, że mój dom ma już tyle lat. I zaskakuje mnie też, że wybory podjęte w czasie jego budowy w większości okazały się trafne.

kanadyjczyk po 20 latach
kanadyjczyk po 20 latach
Fot. Roman Andrasik

Skomentuj:

Kanadyjczyk po 20 latach, czyli nasz dom szkieletowy