Zielona aromaterapia

Katarzyna Kowalska

Aromaty mają duży wpływ na nasze samopoczucie - impulsy zapachowe są błyskawicznie przenoszone do mózgu. My też możemy korzystać z cudownych właściwości pachnących roślin.

17312836 https bi
Fot. Shutterstock
Nie każdy wie, że zapach jałowca usuwa zmęczenie, a róży - zwalnia pracę serca i uspokaja. Z kolei aromat kwiatów jaśminowca działa antydepresyjnie, zaś jaśminu koi skołatane nerwy. Woń tymianku, rozmarynu i geranium podniesie ciśnienie krwi, a obniżą je fitoncydy (lotne substancje o działaniu m.in. bakteriobójczym) wydzielane np. przez jałowiec, lawendę, szałwię i melisę. Pachną głównie kwiaty, ale substancje odpowiedzialne za aromat znajdują się we wszystkich częściach roślin: w liściach, pędach, korzeniach, nasionach i owocach. Każdy może korzystać z naturalnej aromaterapii, rozpylając wokół siebie olejki aromatyczne wybranego zapachu, pielęgnując w domu pachnące kwiaty, sadząc odpowiednie rośliny w skrzynkach na oknie, balkonie lub w przydomowym ogródku.

Antydepresyjne - rumianek, geranium, szałwia, bazylia, jaśmin, lawenda, kwiaty pomarańczyi gardenii.

Uspokajające - lawenda, kwiaty pomarańczy, rumianku, szałwii, róży, hyzopu.

Odprężające - rozmaryn, bazylia, geranium, jałowiec, mięta, szałwia, tymianek i macierzanka.

Pobudzające, poprawiające pamięć - zapach jałowca, sosny, bazylii, hyzopu, lawendy.

Usprawniające myślenie - rozmaryn, lawenda, bazylia i pelargonie o pachnących liściach (w tym także geranium).

Skomentuj:

Zielona aromaterapia