Fiatem w kwiatach do ślubu

Alicja Gawryś

Pojazd dla państwa młodych można udekorować we własnym zakresie i całkiem niedrogo, zwłaszcza, jeśli jest nim stary fiat 125 p, który powinien przy takiej okazji prezentować się zdecydowanie ?oldskulowo?.

Przednia maska fiata ozdobiona goździkami
Przednia maska fiata ozdobiona goździkami
Alicja Gawryś
Pewna młoda para zapragnęła pojechać do ślubu w stylu lat siedemdziesiątych i wypożyczyła wiekowego fiata. Opowiem, jak go dekorowałam goździkami, bo właśnie te kwiaty królowały w Polsce w tamtych zamierzchłych czasach. A miało być w odpowiednim stylu i trochę odlotowo.

Co jest potrzebne

Paczka (25 szt.) goździków. Kupiłam je na giełdzie kwiatowej w Warszawie (20-25 zł), ale w ilościach hurtowych bywają też na zieleniakach, targowiskach i bazarkach. Warto kupić paczkę, bo wychodzi taniej. Zamiast goździków mogą też być margerytki, albo trwałe kwiaty o dużych główkach z ogrodu: rudbekie, słoneczniczki lub jeżówki.

Także na giełdzie kupiłam asparagus modrzewiowy i trawę - ozdobne proso.

Ozdoby. Wstążki - najlepsze są z wmontowanym drucikiem, który ułatwia wiązanie kokard - też bywają raczej na giełdzie (10 zł rolka), ale mogą być z pasmanterii, dowolnej szerokości, w grę wchodzi też dekoracyjna rafia.

Jako dodatek- zwój ozdobnego rattanu.

Druciki - cienkie miedziane, na szpulce - też są na giełdzie, a ja kupiłam je w MPiKu (sic!) za 5 zł.

Wieszaki na przyssawkę - takie, jakie mocujemy na ścianach łazienki do zawieszania ręczników. Ja swoje kupiłam w sklepie z różnościami "po 4 zł". Cena opakowania 12 szt.: ok. 2 zł.

Nożyczki, sekator - narzędzia.

Fiat 125p (tzw. duży fiat w odróżnieniu od malucha) - 1 sztuka, ale na chodzie.

Krok 1.

Fiata myjemy i wycieramy do sucha. Na przednią maskę przyklejamy przyssawki w dowolnej konfiguracji. Ja umieściłam je w trzech liniach w taki sposób, by zbiegały się przy antenie. Sprawdzamy, czy elementy dobrze się trzymają.

Moje przyssawki (kupione jako wieszaki) miały zamontowane małe plastikowe haczyki, które usunęłam. W otworki po nich wsunęłam krótko przycięte łodyżki goździków.

Krok 2.

Mocujemy zielone gałązki. Jeśli się dało, to końcówki wciskałam z przeciwnej strony otworków, by się zaklinowały z goździkami. Dodatkowo mocowałam je cienkim drucikiem.

Krok 3.

Instalujemy ratanową "żyłkę". Odcinamy ją po kawałku ze zwoja i przytwierdzamy drucikiem do goździków. Trochę wygląda, jak plastikowa żyłka, ale o to właśnie chodziło.

Krok4.

Robimy ozdobę przy antence. Związujemy pęczek z trzech goździków, kilku gałązek asparagusa i kawałka trawy. (Ja dodałam jeszcze gałązkę z owockami dziurawca). Dodajemy kokardę i wszystko przywiązujemy do podstawy antenki. Wiązaneczka musi być mała, żeby nie utrudniała widoczności.

Krok 5.

Dekorujemy tylną maskę samochodu. Przyklejamy w rzędzie 5 przyssawek do klapy bagażnika. Ucinamy kawałek wstążki długości nieco większej, niż szerokość bagażnika. Następnie przywiązujemy ją drucikami po kolei do każdej przyssawki. Robimy 5 kokard, związujemy każdą z nich drucikiem i tym samym drucikiem mocujemy do przyssawek.

Krok 6.

Dekorujemy tylne zderzaki. Wiążemy kilka goździków z dodatkiem asparagusa i trawy. Dowiązujemy kokardy. Dobrze, gdy kilka wstążek zwisa i powiewa podczas jazdy. Zrobiłam dwa takie elementy i przymocowałam je do zderzaka poniżej świateł, żeby zasłonić brzydkie miejsca na karoserii.

Państwo młodzi przykleili sobie jeszcze napis "młoda para" na tablicach rejestracyjnych.

Krok 7.

Ozdabiamy klamki. Przy klamkach drzwi bocznych mocujemy przyssawki. Do każdej z nich dowiązujemy po małym bukieciku, złożonym z goździka, trawki i asparagusa i przewiązanym kokardką. Przytwierdzamy je do przyssawek.

Ozdabianie fiata zajęło mi prawie 3 godziny, ale nie mam wprawy. Ozdoby można jeszcze bardziej uprościć, wtedy praca pójdzie szybciej.



Skomentuj:

Fiatem w kwiatach do ślubu