Nie warto inwestować w zbyt wielki dom. Decydując się na kupno naszego, braliśmy pod uwagę to, że będziemy w nim mieszkać sami, bo dzieci zapewne pozostaną w Warszawie. Szkoda pieniędzy na nadmetraż.
Trzeba się dobrze zastanowić, w jakiej walucie wziąć kredyt. My straciliśmy sporo pieniędzy na wahaniach kursu walutowego.
Dzięki temu, że kupiliśmy dom od wyspecjalizowanej firmy, uniknęliśmy ciągnących się w czasie problemów formalnych, a potem budowlanych. Można powiedzieć, że nasz dom mieliśmy "podany na tacy". Warto uważnie obejrzeć budynek przed jego przejęciem i spisać listę zastrzeżeń. Firma budowlana powinna je usunąć na własny koszt. U nas właśnie tak było.
Warto sprawdzać dewelopera. Nasz na szczęście nas nie zawiódł. Choć domy nie są luksusowe, nie ujawniły żadnych poważnych wad - a część stoi już osiem lat. Na dodatek ich utrzymanie jest o połowę tańsze niż utrzymanie mieszkania w mieście.
Nie trzeba bać się wyprowadzki z miasta. Zachęcamy do zamieszkania na wsi, bo uważamy, że już dziś na wsiach mieszka się zupełnie inaczej niż kiedyś. I przede wszystkim - zdrowiej.
Skomentuj:
Rady właścicieli