Gres polerowany wymaga szczególnej uwagi zarówno podczas montażu, jak i późniejszego użytkowania - Fot. archiwum redakcji
Do wykończenia łazienki wybrałam gres polerowany, ponieważ podobała mi się jego błyszcząca powierzchnia, która wyglądała jak kamień naturalny. Glazurnik zaznaczał ołówkiem na płytkach miejsca montażu m.in. gniazdek elektrycznych. Nie mogę - żadnym środkiem czyszczącym - usunąć pozostałych po tym na nich szarych kresek. W jaki sposób można się ich skutecznie pozbyć? Aneta Chmielewska, Ełk
1 z 3Gres polerowany wymaga szczególnej uwagi zarówno podczas montażu, jak i późniejszego użytkowania - Fot. archiwum redakcji
2 z 3Miejsce umieszczenia przycisku spłukującego zaznaczone ołówkiem pozostanie na płytce na zawsze - Fot. archiwum redakcji
3 z 3Miejsca na kontakty zaznacza się na gresie delikatnie kredą albo mydłem krawieckim, nie zaś ołówkiem czy mazakiem, bo ich śladów nie uda się później usunąć - Fot. archiwum redakcji
Polerowane płytki gresowe łatwo zaplamić. Dlatego muszą zostać fachowo zaimpregnowane - fabrycznie przez producenta lub przez glazurnika jeszcze przed rozpoczęciem spoinowania.
Zabezpieczenie gresu przed plamami
Wadą gresu polerowanego jest podatność na trwałe zabrudzenie, na przykład czerwonym winem. Taki gres powstaje w wyniku zdarcia przez kamienie polerskie wierzchniej warstwy, czyli czerepu płytki. Jego powierzchnia jest polerowana zazwyczaj dopiero po wypaleniu płytek. Wskutek tego zostaje zniszczona ich górna, bardzo twarda i szczelna warstwa, która chroniłaby przed zabrudzeniem.
Płytki z otwartymi mikroporami łatwo więc chłoną zabrudzenia. Dlatego potrzebna jest im impregnacja, która przedłuża ich trwałość i ułatwia utrzymanie w czystości. Niektóre dostępne na rynku polerowane płytki gresowe są już zaimpregnowane fabrycznie. Impregnat, wnikając w otwarte mikropory, zasklepia je i uszczelnia.
W gresie półpolerowanym (lapatto) ścieraniu poddawane są płytki o powierzchni strukturalnej. Dzięki temu ostatecznie spolerowana część jest błyszcząca, a pozostała - matowa. Półpolery stosuje się zarówno w gresach szkliwionych, których nie trzeba impregnować, jak i nieszkliwionych (polerowanych), a więc wymagających samodzielnej impregnacji.
Jeśli zaprawa do spoinowania gresu ma mieć intensywny kolor, przed fugowaniem nie tylko trzeba mieć już zaimpregnowane polerowane płytki, ale też należy przeprowadzić próbę: jeżeli resztki zaprawy dają się zmyć z gresu, nie pozostawiając widocznych śladów, można zaspoinować całą powierzchnię.
Ostrożnie z obróbką gresu
Niektórzy wykonawcy nieumiejętnie obchodzą się z płytkami gresowymi, na przykład wiercą w nich (miejsca na kołki) lub wycinają otwory (na puszki elektryczne), używając wierteł do betonu, które powodują pękanie płytek. A płytki gresowe są twardsze nawet niż utwardzona stal narzędziowa czy granit, w związku z czym bardzo trudno się je obrabia. Zwykle wiercenie otworów w płytkach gresowych wymaga użycia wierteł o odpowiednim wykończeniu. Teoretycznie, do mniej twardych wystarczą dobrej jakości wiertła widiowe, pod warunkiem że stosuje się równocześnie chłodzenie wodą, co nie jest zbyt wygodne. Dlatego do gresów najlepsze okazują się wiertła i koronki z nasypem diamentowym oraz wiertła węglowo-tytanowe. Dobrej jakości koronki diamentowe kosztują około 300 zł, wiertła - około 100 zł.
Skomentuj:
Czysty gres polerowany