tekst Andrzej Markowski zdjęcia Hanna Długosz stylizacja Dorota Karpińska
Widok domu od strony południa - Fot. Hanna Długosz
Projektanci domu uznali, że urodę natury najlepiej podkreślić poprzez skontrastowanie jej z prostymi, nieco surowymi liniami współczesnej architektury.
1 z 17Widok domu od strony południa - Fot. Hanna Długosz
2 z 17Malowniczo ukształtowane tarasy, z przebijającymi je pniami pięknych starych lip, to chyba najbardziej charakterystyczny element otoczenia budynku - Fot. Hanna Długosz
3 z 17Bryła budynku została rozbita na segmenty, między które wcinają się płaszczyzny tarasów - Fot. Hanna Długosz
4 z 17Duże i liczne przeszklenia sprawiają, że z każdego miejsca domu można podziwiać urodę otoczenia - Fot. Hanna Długosz
5 z 17Jednobiegowe schody ze spocznikiem prowadzą na piętro, gdzie rządzi młodsze pokolenie - Fot. Hanna Długosz
6 z 17Tarasy wykończono drewnem bankirai bardzo odpornym na szkodliwe działanie warunków atmosferycznych, a także ataki grzybów i szkodników - Fot. Hanna Długosz
7 z 17Powściągliwa kolorystyka mebli utrzymanych w czarno-białej tonacji stanowi doskonałe uzupełnienie łagodnych barw naturalnego kamienia, którym wykończono nie tylko ściany, ale też posadzki w reprezentacyjnej części domu - Fot. Hanna Długosz
8 z 17Z każdego wnętrza domu można łatwo wydostać się na jeden z tarasów i dalej do ogrodu, gdzie zamiast designerskich mebli podziwia się urodę naturalnych form przyrody - Fot. Hanna Długosz
9 z 17Łazienka utrzymana w konwencji kontrastujących ze sobą kolorów została wykończona trawertynem - Fot. Hanna Długosz
10 z 17Ozdobą łazienki przy sypialni jest kamienna mozaika z agatów. Owalne linie kamieni współgrają z kształtem wolno stojącej wanny - Fot. Hanna Długosz
11 z 17Główną sypialnię gospodarzy zaplanowano na parterze. To wygodne rozwiązanie pozwala uniknąć męczących wędrówek po schodach i daje poczucie łączności z przyrodą. Stonowana kolorystyka i konsekwentny wystrój sprzyjają odpoczynkowi - Fot. Hanna Długosz
12 z 17Fragment gabinetu. Latem przed nadmiernym słońcem chronią wnętrze liście starych lip - Fot. Hanna Długosz
13 z 17Ozdobą jadalni jest mozaikowa płyta wykonana z kawałków skamieniałego drewna - Fot. Hanna Długosz
14 z 17Otwarta przestrzeń parteru jest poprzecinana ścianami działowymi, kryjącymi pojemne szafy - Fot. Hanna Długosz
15 z 17Przy kominku słynny fotel projektu małżeństwa Eamesów - 'Lounge Chair' - Fot. Hanna Długosz
16 z 17Czerń fortepianu, stolików i dywanu pięknie odcina się od dominującego we wnętrzu jasnego kamienia - Fot. Hanna Długosz
17 z 17Plany domu "Wpisanego między drzewa" - Rys. Mariusz Alzak
To nie było łatwe zadanie. Architekci zamierzali stworzyć bliską współczesnej wrażliwości nowoczesną, nieco industrialną bryłę, a jednocześnie musieli zachować starodrzew. Takie założenie nastręczało poważnych trudności. Lawirując między pniami drzew, można przecież zbudować niefunkcjonalny architektoniczny labirynt... Tymczasem cel był zupełnie odwrotny. Miał powstać prosty, elegancki współczesny dom.
Szczęśliwie dobrym efektom pracy architektów sprzyjało nastawienie inwestorów. Zarówno pan, jak i pani domu bardzo cenią powściągliwość form i mają doskonałe wyczucie stylu. W końcu pani Maja Palma - właścicielka domu - jest (wraz z Lidią Kalitą) współtwórczynią i projektantką ekskluzywnej marki modowej SIMPLE, której znakiem firmowym są piękno i elegancja oparte na prostocie. Wrażliwość estetyczna inwestorów i wyczucie formy bardzo ułatwiały współpracę - podkreślają architekci.
Spokojny, ale nie nudny
Budynek jest kryty płaskimi dachami. Składa się z prostych brył, a układ jest pozbawiony symetrii i powtarzalności elementów. Każda elewacja jest inna, ale całość odznacza się logiką i harmonią architektonicznej kompozycji.
To właśnie respekt dla zastanego krajobrazu, do starych drzew spowodował, że bryła domu została rozczłonkowana, co zaowocowało pojawieniem się zacisznych atriów i atrakcyjnych tarasów. Pnie niektórych drzew "przebiły" tarasy, tworząc nad nimi rodzaj parasola chroniącego przed palącymi promieniami słońca.
Budynek mimo sporego metrażu sprawia wrażenie lekkiego, a to między innymi, dzięki wielkim, portfenetrowym oknom, w naturalny sposób łączącym wnętrza z przestrzenią ogrodu.
Wrażeniu tej lekkości, a jednocześnie elegancji w najlepszym stylu sprzyja z pewnością pokrycie elewacji płytami z trawertynu, który nie daje, w przeciwieństwie do innych gatunków kamienia, efektu chłodu oraz przesadnej monumentalności.
Przyjazne kontrasty
Kamienne okładziny pojawiają się również we wnętrzu. Dominujący jest trawertyn o beżowym odcieniu - ten sam co na elewacjach. I chociaż w domu towarzyszy mu pewna ilość białego wapienia i ciemnoszarego granitu, całość emanuje ciepłem. To wrażenie jest wzmocnione zastosowaniem we wnętrzach niewielkich ilości drewna.
Tak zaprojektowane wnętrza nie wymagają wielu mebli i dekoracyjnych przedmiotów. Kolorystyka wyposażenia, ze względu na urozmaiconą fakturę ścian, została ograniczona tylko do dwóch barw: czerni i bieli. W tej monochromatycznej przestrzeni wyraziste, kontrastowe akcenty graficzne działają z dużą siłą, a jednocześnie tworzą wrażenie ładu i harmonii.
Zarówno właścicielom, jak i projektantom zależało na tym, żeby ten dom był przyjemny do oglądania. Stąd nawet pełniąca funkcje gospodarcze piwnica zaskakuje urodą wnętrza. Do wykończenia użyto tu tych samych szlachetnych materiałów, jakie możemy podziwiać we wnętrzach parteru i piętra.
W tę potrzebę estetycznego komfortu wpisuje się koncepcja dwukolorowego wnętrza. Przewaga czerni i bieli stwarza atmosferę plastycznego ładu, a równocześnie pozwala przebywającym w nich ludziom dobrze się odprężyć. Domownicy, nienarażeni na inwazję kolorów czy wzorów, mają tu doskonałe warunki do odpoczynku, rozmowy, ale też - do pracy.
Spacer po wnętrzach
Najbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniem parteru jest salon, połączony z jadalnią i otwartą kuchnią. Na atmosferę tego wnętrza, prócz wielkich przeszkleń oraz pięknych widoków na taras czy ogród, mają niewątpliwie wpływ starannie i powściągliwie dobrane meble oraz przedmioty.
Czarna bryła fortepianu w salonie pięknie harmonizuje z okrągłym stolikiem kawowym. Całości dopełnia ciemny dywan ułożony na jasnobeżowej podłodze i białe wygodne, ustawione symetrycznie kanapy.
Z kuchni - utrzymanej w minimalistycznym stylu, skomponowanej z kontrastowych czarno-białych geometrycznych form - otwiera się widok na jadalnię. Stół oparty na nogach o oryginalnym kształcie otaczają charakterystyczne krzesła.
Ozdobą jadalni jest umieszczona na ścianie płyta z mozaiką wykonaną ze skamieniałego drewna.
Ze wszystkich pomieszczeń parteru można się łatwo dostać do ogrodu, w tym na dwa tarasy. Ich poziom jest równy z płaszczyzną trawnika. Oba są wyłożone deskami z egzotycznego drewna. Z większego tarasu, na który wychodzą portfenetrowe okna jadalni, "wyrastają" dwa stare drzewa, co czyni go miejscem niezwykle atrakcyjnym. Pełni ono, w miesiącach o sprzyjającej pogodzie, funkcję salonu, gdzie domownicy i ich goście przyjemnie spędzają czas w cieniu grubych konarów obficie obsypanych liśćmi.
Projektanci starali się tak zaplanować przestrzeń wokół domu, żeby zarówno domownikom, jak i gościom nie brakowało prywatności. Udało się. Mimo wielu przeszkleń i zachęcających do wychodzenia na dwór tarasów, w domu i wokół niego wszyscy czują się swobodnie i bezpiecznie. Intymności strzegą zarówno grube pnie drzew i ich korony, jak też przemyślnie ukształtowane ściany budynku.
Wyjście na mniejszy z dwóch tarasów prowadzi z pracowni, utrzymanej, jak wszystkie wnętrza w domu, w oszczędnej, eleganckiej stylistyce. Bezpośrednie połączenie z ogrodem pozwala domownikom zrobić sobie krótką przerwę w pracy, bez przechodzenia przez inne pomieszczenia.
Na parterze znalazła się także sypialnia państwa domu z łazienką, garderobą oraz wygodny, mieszczący dwa samochody garaż.
Na piętrze powstały kolejne trzy sypialnie z łazienkami. Na tej kondygnacji jest królestwo córki i syna właścicieli; prócz wygodnych sypialni, mają tu do dyspozycji także sporą pracownię.
Również wygląd ogrodu nie jest owocem przypadku. Został zaplanowany i urządzony z niewielkiej ilości starannie skomponowanych gatunków roślin współgrających z zastanym krajobrazem i charakterem budynku.
Wśród pięknych form
Wszystkie elementy wystroju tworzą bardzo przyjazne, łatwo oswajalne wnętrze, służące zarówno wygodzie mieszkańców, jak i przynoszące radość oczom. Architektura domu jest doskonałym przykładem, jak forma budynku, jego walory estetyczne i funkcjonalne zależą od związanego z placem budowy krajobrazu. Dowodem, na to, że przyroda może nie tylko stanowić tło budynku, ale również bezpośrednie odniesienie do architektonicznego pomysłu.
Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład
>
Metryczka domu "Wpisanego między drzewa"
Dom murowany, piętrowy, z garażem
Autorzy domu i wnętrz: architekci Joanna Lengiewicz-Charkiewicz, Robert Charkiewicz
Powierzchnia domu: 450 m2
Powierzchnia działki: 2500 m2
Mieszkańcy: małżeństwo z dwojgiem dorosłych dzieci
Skomentuj:
Dom wpisany między drzewa