Mówią projektanci domu "Wpisanego między drzewa"

Joanna Lengiewicz-Charkiewicz i Robert Charkiewicz

Inspiracją dla prezentowanego budynku był dom naszego projektu zbudowany przed kilku laty w Konstancinie (prezentacja w nr 12/2009 Ładnego Domu). To właśnie dobra opinia o tamtej realizacji skłoniła inwestorów do zamówienia projektu w naszej pracowni.

Ostateczny kształt budynku zależał w znacznej mierze od cennego drzewostanu porastającego działkę, który w zamierzeniu inwestorów, a także naszym, miał się stać istotnym elementem architektonicznej formy budynku.

Układ domu oraz program funkcjonalny miały podkreślać urodę otaczającej budynek zieleni. W rezultacie można powiedzieć, że stała się ona istotnym elementem naszej pracy, wręcz współtwórcą charakteru budynku. Był to czynnik szczególnie istotny dla właścicieli, którzy poprzednio zamieszkiwali w miejskim osiedlu, zamkniętym w kręgu murów, ściśle odizolowanym od otoczenia. Chcieliśmy także, by poza zielenią współtworzącą wnętrze domu wpuścić do niego jak najwięcej światła, tworząc zróżnicowany układ przeszkleń o maksymalnie dużych powierzchniach.

Zależało nam też, żeby uwzględniając te wszystkie okoliczności (a może właśnie dzięki nim), ten dom stał się nie tylko miejscem do wygodnego zamieszkania, lecz także rodzajem estetycznego znaku.

Skomentuj:

Mówią projektanci domu "Wpisanego między drzewa"