Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Oszczędne baterie umywalkowe i prysznicowe

Tekst Sławomir Lechowski, Beata Zielińska
Aby zmniejszyć zużycie wody i nie marnować jej, należy zlikwidować nawet niewielkie wycieki. Warto też pamiętać o zamykaniu kranów, gdy myjemy zęby lub namydlamy się pod prysznicem. - Fot. Grohe

Około 70% wody wykorzystywanej w domu zużywa się w łazience. Jej racjonalne użycie nie oznacza chodzenia w brudnych ubraniach lub rezygnacji z kąpieli. Wystarczy zmienić niektóre przyzwyczajenia oraz zamontować w łazience odpowiednie urządzenia oszczędzające wodę.

Jeszcze niedawno woda w Polsce była tak tania, że niewielu z nas zwracało uwagę, ile dziennie przepływa jej przez domowe krany. A nie jest to mało. Przyjmuje się, że 4-osobowa rodzina do gotowania, mycia, sprzątania, prania, kąpieli i spłukiwania toalety zużywa około 500 litrów na dobę. Często jest to jednak niestety znacznie więcej. Po serii podwyżek cen wody uczymy się, jak ją oszczędzać. Zmieniamy złe nawyki i zakręcamy wodę na przykład podczas mycia zębów czy golenia się. Zwracamy też uwagę na szczelność instalacji, bo kapiący kran to nawet 20 l zmarnowanej wody na dobę.

W racjonalnym korzystaniu z wody pomagają też odpowiednio dobrane urządzenia. Dlatego kupując wyposażenie do łazienki, wybierzmy takie baterie oraz miskę ustępową, które ograniczają zużycie wody, bez uszczerbku dla naszego komfortu. Dzięki temu zmniejszymy wydatki i zadbamy o środowisko naturalne.

Bateria umywalkowa

Korzystamy z niej bardzo często. Jedna osoba uruchamia ją w ciągu dnia dziesięć lub nawet więcej razy. Jeśli chcemy oszczędzać wodę wybór, baterii nie powinien być przypadkowy.

Bateria jednouchwytowa. Za pomocą dźwigni mieszacza mamy możliwość szybkiego i precyzyjnego ustawienia strumienia oraz temperatury wody. Zmniejsza to jej zużycie o około 30% w porównaniu do baterii dwuuchwytowych. W tych ostatnich bowiem pobór wody wymaga za każdym razem regulacji dwoma pokrętłami.

Bateria elektroniczna. Sterowana jest fotokomórką, która reaguje na ruch. Uruchamia się ją bez dotykania, podsuwając ręce pod wylewkę. Gdy je cofniemy, woda przestaje płynąć. Utrzymuje też wcześniej ustawione parametry wody - nie trzeba ich regulować, gdy chcemy z niej korzystać. Dzięki temu jej zużycie spada o 40-50%. Niestety, jest znacznie droższa niż jednouchwytowa.

Elementy ograniczające wypływ wody. Każdy z producentów ma w swojej ofercie baterie wyposażone w specjalne, dodatkowe elementy, które "pilnują" racjonalnego zużycia wody.

- Perlator. Obecnie większość baterii umywalkowych jest w niego wyposażonych. Znajdujące się na końcu wylewki sitko napowietrza strumień wody. Wydaje się więc, że wypływa jej znacznie więcej, niż jest to w rzeczywistości. Dzięki temu zużywamy około 40% mniej wody, przy takiej samej skuteczności mycia.

- Przycisk (inaczej ekoprzycisk). Znajduje się na dźwigni mieszacza, i po uruchomieniu baterii blokuje strumień wody i jej temperaturę na ustalonym z góry poziomie. Gdy go wciśniemy, popłynie więcej wody lub będzie miała wyższą temperaturę.

- Dwustopniowa dźwignia. Unosząc uchwyt baterii uzyskamy jedynie połowę przepływu wody, na przykład 6 zamiast 12 l. Aby popłynął maksymalny strumień, musimy pokonać pewien wyraźnie odczuwany opór.

Bateria prysznicowa

Z analogicznych przyczyn, jak do umywalki, również i w kabinie prysznicowej montuje się zazwyczaj baterie jednouchwytowe. Innym skutecznym sposobem ograniczenia wydatków na wodę, jest zastosowanie baterii termostatycznej oraz ograniczników przepływu i przycisków w słuchawkach natrysku.

Bateria prysznicowa termostatyczna. Wbudowany w baterię termostat w bardzo krótkim czasie miesza wodę gorącą z zimną, w taki proporcjach, aby miała tyle stopni, ile wcześniej sami ustawiliśmy.

Ten model baterii jest bardzo bezpieczny w działaniu. Nie tylko nie nagrzewa się jej korpus, ale też nie poparzymy się, jeśli na skutek awarii instalacji nie będzie dopływu zimnej wody. Wówczas bowiem termostat zablokuje wypływ gorącej wody. Jeżeli więc w domu mieszkają osoby starsze lub z małymi dziećmi warto ją zamontować, chociaż jest droższa niż bateria jedno-uchwytowa (nie kupujmy jednak tych najtańszych, kosztujących około 100 zł, bo tam termostat jest tylko w nazwie).

Uwaga! Bateria termostatyczna nie będzie działać właściwie, jeśli do przygotowania ciepłej wody w domu będzie wykorzystywany piecyk łazienkowy lub kocioł przepływowy. Wówczas najlepiej sprawdzi się bateria dwuuchwytowa.

Słuchawka natrysku. Przez standardową rączkę natrysku przepływa nie mniej niż 18-20 litrów wody na minutę. Jeśli więc weźmiemy krótki, 5-minutowy prysznic, zużyjemy nawet 100 l wody. Aby zmniejszyć jej pobór, wystarczy kupić rączkę z wbudowanym ogranicznikiem przepływu. Dzięki temu, niezależnie jak mocno odkręcimy baterię, z natrysku poleci tylko 9, a z niektórych jedynie 6 l/min. Co ważne, stosując taką słuchawkę, nie odczujemy żadnego dyskomfortu, wręcz przeciwnie - niektóre mają bowiem jeszcze możliwość wyboru różnych strumieni wody. Innym rozwiązaniem jest umieszczenie na główce słuchawki przycisku, który zapewnia łatwe przełączanie ilości wypływającej wody z maksymalnego na połowę.

Jeśli w kabinie znajduje się bateria podtynkowa, to często w głowicy górnej również montowane są ograniczniki oszczędzające wodę bez obniżenia komfortu kąpieli.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład

>

Udostępnij

Przeczytaj także

Innowacyjny sposób ogrzewania wreszcie w ofercie marki Blaupunkt
Stal na dachu i elewacji stanowi idealną kompozycję
Dział Sprzedaży i kontakt z klientem w FORMEE w Miedzyrzeczu.

Polecane

Jak oszczędnie spłukiwać miskę ustępową
Słów kilka o...bateriach termostatycznych
Jakie baterie pomogą zaoszczędzić wodę w łazience

Skomentuj:

Oszczędne baterie umywalkowe i prysznicowe

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej