Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Jaka wentylacja do domu jednorodzinnego?

Tekst: Tomasz Osuchowski
Jaką wentylację wybrać - Fot.: VENTIA/ARIO+

Oddychamy około 14 razy na minutę, co przekłada się na około 20 000 razy dziennie. To, jakie powietrze trafia do naszych płuc, decyduje o zdrowiu, komforcie i rachunkach za ogrzewanie. Jak do tego uzmysłowimy sobie, że większość czasu spędzamy w domu czy w innych pomieszczeniach zrozumiemy, jak ważny temat będziemy dziś poruszać. W artykule porównam trzy dominujące na rynku możliwości przed jakimi staniemy, decydując o rodzaju wentylacji w naszym domu.

Przez lata traktowaliśmy wentylację w domu po macoszemu. Na budowie priorytet miały woda, kanalizacja, ogrzewanie i prąd, a wentylację – skoro „to tylko powietrze” odkładaliśmy z reguły na dalszy plan. Tymczasem współczesne, szczelne domy działają jak termosy, ograniczając straty ciepła do minimum. Niestety bezpośrednio oznacza to, że bez dobrze zaprojektowanej wymiany powietrza szybko rośnie w nich stężenie CO₂, LZO (lotnych związków organicznych) i wilgoci. Skutek? Dla nas - bóle głowy, senność, suchość oczu i skóry, ogólnie złe samopoczucie, a dla domu – pleśń i doskonałe warunki do rozwoju bakterii i wirusów. Komfort oddechu i świeże, zdrowe powietrze to nie luksus, tylko jedna z podstawowych potrzeb.

Dlaczego wentylacja to dziś temat „pierwszej potrzeby” 

Aby mówić o zdrowym domu, powinniśmy utrzymywać na odpowiednim poziomie trzy parametry: temperaturę, wilgotność i jakość powietrza.

  • Temperatura. Zimą komfort odczuwamy zwykle przy temperaturze 20-22°C w dzień i ok. 18°C w nocy; latem najczęściej przy 24-26°C. Kluczowe jest unikanie różnicy temperatury nie większej niż 5-7°C względem warunków na zewnątrz domu, by nie doprowadzić organizm do „szoku termicznego” i przeziębienia.
  • Wilgotność. Wilgotność względna powietrza to 40-60% - poniżej 30% powietrze staje się suche, a u nas jednym z pierwszych objawów są wysychające błony śluzowe, swędzenie skóry i drapanie w gardle. Z kolei powyżej 70% rośnie ryzyko kondensacji pary wodnej np. na oknach czy ścianach i rozwój pleśni. Do tego roztocza najlepiej się czują w środowisku o wilgotności względnej ok. 60%. Będąc przy wilgotności należy od razu rozwiać pewną, bardzo często nasuwającą się wątpliwość – dlaczego mimo, że powietrze jesienią czy zimą potrafi być według prognozy pogody bardzo wilgotne na zewnątrz – wilgotność względna na poziomie ponad 95% nie jest czymś zaskakującym, to po dostaniu się do domu nagle robi się tak suche. Jest to związane ze zmianą wilgotności względnej powietrza wraz ze zmianą temperatury. Sama w sobie ilość pary wodnej wyrażona w g/kg nie zmienia się, natomiast powietrze w zależności od temperatury może przyjąć tej wilgoci mniej albo więcej. I jeśli przy -10oC powietrze może przyjąć maksymalnie 1,8 g wilgoci na kg powietrza (mówimy wtedy, że wilgotność względna wynosi 100%), to podczas ogrzewania przy temperaturze 0oC może przyjąć tej wilgoci już 2 razy więcej. A więc wilgotność względna będzie wynosić 48%. Po przejściu przez wymiennik ciepła w rekuperatorze lub po ogrzaniu naszym domowym źródłem ciepła do 20oC możliwość przyjęcia wilgoci przez to samo powietrze tak rośnie, że wilgotność względna spada do 12%. A to jest już bardzo sucho. Problem w tym, że jako ludzie nie odczuwamy faktycznej ilości pary wodnej w powietrzu a właśnie ten stosunek ilości wilgoci do objętości powietrza – czyli właśnie wilgotność względną. Sam opis może wydawać się skomplikowany, dlatego poniżej prezentuje to bardziej obrazowo.
Wilgotność - Rys.: VENTIA/KOMFOVENT

Niestety odpowiedniego mikroklimatu w domu nie będziemy w stanie uzyskać zwykłym otwieraniem okien. Aby móc to zrobić potrzebna jest skuteczna wentylacja – świadomie wybrany i dobrze zaprojektowany system.

Otwieranie okien nie zapewni nam odpowiedniego mikroklimatu w domu - Fot.: SHUTTERSTOCK

Trzy ścieżki do świeżego powietrza. Przegląd rozwiązań 

W praktyce stojąc przed wyborem rodzaju wentylacji w naszym domu (niezależnie czy w nowym czy termomodernizowanym), będziemy mieli do dyspozycji:

Poniżej omówię każdy z wariantów, z plusami, minusami i kryteriami doboru.

W rekuperacji centralnej montuje się system kanałów obejmujący cały dom - Rys.: VENTIA/KOMFOVENT

Rekuperacja centralna - najskuteczniejsza i najzdrowsza

Rekuperacja czyli wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła to system, w którym powietrze zużyte jest usuwane z domu za pomocą wywiewników, a w jego miejsce dostarczane jest świeże powietrze za pomocą nawiewników. Wywiew następuje przez tzw. pomieszczenia brudne czyli kuchnie, łazienki, WC, wiatrołapy, a nawiew przez pomieszczenia czyste czyli sypialne, gabinety czy salon. Serce systemu - rekuperator – podczas procesu wymiany powietrza odzyskuje energię w postaci ciepła zimą i chłodu latem z wywiewu i przekazuje ją do nawiewu. Dodatkowo, w zależności od rodzaju zastosowanego wymiennika, możemy też odzyskiwać wilgoć czyli pasywnie nawilżać powietrze zimą i osuszać latem. Efektem pracy tego systemu jest stała wymiana powietrza niezależna od pory roku i pogody za oknem, niższe rachunki za ogrzewanie i klimatyzację oraz komfortowy nawiew bez przeciągów.

Co wchodzi w skład systemu rekuperacji centralnej:

Jaki wymiennik ciepła jest najlepszy?

Należy pamiętać że wymiennik idealny nie istnieje. Przykładowo, jeśli mamy w domu znaczące i stałe źródło wilgoci np. duże akwarium, jacuzzi czy ścianę z mchu polecanym rozwiązaniem będzie wymiennik przeciwprądowy. Przy klasycznej rodzinie 2 plus 2 w zdecydowanej większości przypadków warto rozważyć wymiennik obrotowy II generacji lub entalpiczny. Natomiast, gdy duża rodzina mieszka w małym domu i nie potrzebuje znaczącego odzysku wilgoci, to sprawdzi się wymiennik obrotowy kondensacyjny. Dlatego najlepiej wybrać taki wymiennik, który będzie zgodny z projektem naszej instalacji, naszym domem i stylem życia, a nie produkt z katalogu.

 

Rodzaje wymienników ciepła stosowane w rekuperatorze - Fot.: Redakcja

Poniżej przedstawiam tabelę z klasami filtrów stosowanymi w rekuperacji (także decentralnej) i informacjami co faktycznie są w stanie zatrzymać.

Dobrą jakość powietrza w wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła zapewniają umieszczone w rekuperatorze wysokiej klasy filtry. Montuje się je na nawiewie oraz wywiewie powietrza. Filtry należy regularnie wymieniać - Fot.: VENTIA/KOMFOVENT
Klasy filtrów stosowane w wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła - Fot. Red.

Gdzie zamontować rekuperator? Mówiąc o rekuperacji nie sposób ominąć tematu jej montażu. Do wyboru mamy:

Centralę wentylacyjną należy umieścić w miejscu zaplanowanym w projekcie systemu wentylacji mechanicznej (nie wolno go dowolnie zmieniać). Często jest to pomieszczenie techniczne, w którym rekuperator znajduje obok urządzenia grzewczego, np. pompy ciepła - Fot.: VIESSMANN
Zarządzać pracą wentylacji mechanicznej można wygodnie za pomocą aplikacji na smartfonie. Inna opcja to wykorzystanie sterownika na rekuperatorze - Fot.: ZEHNDER

Bilans, projekt i fachowy montaż - absolutna podstawa

Ilość powietrza nawiewanego zawsze powinna równać się ilości wywiewanego. Projekt musi więc zawierać jego szczegółowy bilans. Do tego pokazywać trasy kanałów, lokalizację anemostatów, czerpni/wyrzutni i samego urządzenia. Pamiętajmy, że nawet najlepsza centrala wentylacyjna nie „naprawi” źle zaprojektowanej i zamontowanej instalacji. Profesjonalny projekt i montaż to podstawa sukcesu.

Wentylacja grawitacyjna 

Jeszcze 10 lat temu ten rodzaj wentylacji zdecydowanie dominował w domach jednorodzinnych. Praca układu bazuje na różnicy temperatury (gęstości powietrza) i ciśnienia w domu i na zewnątrz. Ciepłe powietrze unosi się i ucieka przez kratki kominami z pomieszczeń brudnych, a świeże napływa przez nieszczelności lub nawiewniki w oknach do pomieszczeń czystych. Proste, ale… z reguły mało skuteczne, nieekonomiczne i niekomfortowe rozwiązanie, a poza tym bardzo uzależnione od pory roku i pogody.

Główne ograniczenia wentylacji grawitacyjnej (nazywanej też naturalną).

Na skutek działania instalacji wentylacji grawitacyjnej tracimy bezpowrotnie od 30 do 55% ciepła, które jest usuwane wraz ze zużytym powietrzem - Fot.: SHUTTERSTOCK
W wentylacji grawitacyjnej nawiew powietrza do pomieszczeń zapewniają np. montowane w oknach nawiewniki - Fot.: BEATA ZIELIŃSKA
Z łazienki, toalety i kuchni zużyte powietrze usuwane jest na zewnętrz przez kratki do kominów wentylacyjnych - Fot.: SHUTTERSTOCK.COM

Wentylacja decentralna 

Wszędzie tam, gdzie nie mamy technicznych lub finansowych możliwości aby zamontować rekuperację centralną, ciekawą alternatywą może okazać się tzw. Wentylacja decentralna. Zawsze będzie ona skuteczniejsza od archaicznej wentylacji grawitacyjnej. Z mojego doświadczenia wiem, że sprawdza się ona najczęściej w mieszkaniach, małych lokalach usługowych czy też piętrowych domach termomodernizowanych, gdzie konstrukcja nie pozwala na poprowadzenie kanałów.

Jak działa wentylacja decentralnej? Zamiast jednej centrali wentylacyjnej i sieci kanałów, montujemy pojedyncze urządzenia w ścianach zewnętrznych pomieszczeń, które chcemy wentylować. Wymiana powietrza odbywa się sekwencyjnie. Najpierw urządzenie usuwa powietrze przez np. 60 sekund odbierając z niego energię, aby następnie przełączyć się w drugą stronę i przez kolejne 60 sekund oddawać ją do powietrza nawiewanego.

Sercem rekuperatora ściennego jest ceramiczny wymiennik ciepła, jego płucami dwa filtry w podstawowej klasie G4 oraz mózgiem dość prosta, ale w zupełności wystarczająca automatyka sterowania. Jeśli wybierzemy model z półki średniej lub wyższej to w standardzie otrzymamy możliwość pracy w parach lub nawet grupach (do 10 urządzeń), pilota na podczerwień do wygodnego sterowania, czujniki wilgotności powietrza, a jako opcję często również moduł wifi.

Zalety wentylacji decentralnej. Najważniejsze z nich to:

Wady wentylacji decentralnej. Dlaczego, mimo zalet, zawsze traktuje się ją jako rozwiązanie drugoplanowe? Mają na to wpływ takie kwestie, jak:

 

Rekuperator ścienny działa naprzemiennie. W jednym cyklu ze zużytego powietrza odbierane jest ciepło, a w drugim – to ciepło wykorzystywane jest do ogrzania świeżego powietrza z zewnątrz - Fot.: VAILLANT
Na elewacji rekuperator ścienny zakończony jest odpowiedną kratką z osłoną. Chroni ona urządzenie przed deszczem oraz przedostaniem się do jego wnętrza większych zanieczyszczeń - Fot.: VIESSMANN
Udostępnij

Przeczytaj także

Innowacyjny sposób ogrzewania wreszcie w ofercie marki Blaupunkt
Stal na dachu i elewacji stanowi idealną kompozycję
Dział Sprzedaży i kontakt z klientem w FORMEE w Miedzyrzeczu.

Polecane

Wentylacja - Encyklopedia budowlana
Nie bój się wentylacji mechanicznej
Inwestycja w wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła

Skomentuj:

Jaka wentylacja do domu jednorodzinnego?

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej