Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki
Jadalnia, która dodatkowo pełni funkcję domowej biblioteki, nie straciła swego reprezentacyjnego charakteru. Równo poukładane na półkach książki nie zdominowały wnętrza. - Jadalnia z półkami pod sam sufit
W wysokim pokoju warto wykorzystać miejsce pod sufitem i na przykład zbudować tam półkę na książki. Przypominająca dekoracyjny gzyms mocna konstrukcja nie przytłacza wnętrza. Przeciwnie, zdobi je.
1 z 5Jadalnia, która dodatkowo pełni funkcję domowej biblioteki, nie straciła swego reprezentacyjnego charakteru. Równo poukładane na półkach książki nie zdominowały wnętrza. - Jadalnia z półkami pod sam sufit
2 z 5Kącik do czytania z fotelem i lampą znajduje się po przeciwnej stronie pokoju niż stół. Gdy osoba siedząca w fotelu potrzebuje stolika (np. na szklankę z napojem czy na książkę), może przysunąć stojący obok pianina kubik z lekkiego przezroczystego tworzywa sztucznego.
3 z 5Półkę pod sufitem wykończono ozdobną listwą sztukateryjną, która zmieniła styl tej prostej konstrukcji. Z zewnątrz pomalowano ją taką samą farbą jak ściany, natomiast w środku - farbą do drewna, dzięki czemu można ścierać na mokro gromadzący się tam kurz.
4 z 5Regał składa się z dwóch części. Jedna (węższa) jest na stałe zamocowana do ściany, druga przesuwa się po prowadnicach, pełniąc także funkcję drzwi zamykających wnękową szafę.
5 z 5Po obu bokach regału przyklejono pasy fototapety przedstawiającej stosy książek. Są nie tylko ozdobą - optycznie poszerzają również wąski regał.
W przechodnim pokoju o wysokości 3,4 metra urządzono jadalnię, w której domownicy spotykają się przy posiłkach i przyjmują gości. Aby pomieszczenie mogło "żyć" także poza posiłkami, właściciele postanowili dodatkowo umieścić tu księgozbiór. Ponieważ nie lubią wnętrz przepełnionych meblami, nie chcieli ustawiać regałów przy wszystkich wolnych ścianach. Na książki zostało przeznaczone inne, oryginalne miejsce. Pod sufitem wokół całego pokoju zbudowano półkę z płyty gipsowo-kartonowej. Ta prosta konstrukcja jest wykończona od spodu szeroką listwą sztukateryjną, co nadało jej wygląd dekoracyjnego gzymsu. Tym samym obniżono optycznie sufit, dzięki czemu pomieszczenie ma lepsze proporcje.
Dodatkowym miejscem na książki i lżejsze przedmioty (filmy DVD i drobiazgi trzymane w kartonowych pudełkach) jest regał. Wygląda jak całkiem zwykły mebel z półkami, jednak to tylko pierwsze wrażenie - jego przesuwana część zastępuje bowiem drzwi znajdującej się za nim szafy wnękowej. Biurka czy innych typowo bibliotecznych sprzętów tutaj nie ma. W jego rolę w razie potrzeby wciela się stół, dobrze oświetlony zarówno naturalnym, jak i sztucznym światłem.
Skomentuj:
Biblioteka pod sufitem