Tekst; Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski
Miło i przytulnie - taką atmosferę pokoju wypoczynkowego chcemy stworzyć. Właścicielom prezentowanego salonu udało się to dzięki umiejętnie dobranym barwom i materiałom.
1 z 4Fot. Rafał Lipski
2 z 4Aranżacja. Rolety z drewnianych listewek, przysłaniające szerokie okna, są dobrym tłem bambusowego stolika, na którym ustawiono rząd doniczek z roślinami o egzotycznym rodowodzie. To jeden z elementów wystroju, który wywołuje skojarzenia z tropikalnymi krajami. - Fot. Rafał Lipski
3 z 4Aranżacja. Barwy ścian powtarzają się na obiciach wygodnych kanap ustawionych w pobliżu kominka (jedna jest biała, a druga ruda). Za nimi znajduje się kącik muzyczny z elektrycznymi organami i kolekcją płyt. - Fot. Rafał Lipski
4 z 4Aranżacja. Trzecia ściana ma żywy rudy kolor. Aby zamontowany na niej biały grzejnik nie przyciągał zanadto uwagi, przemalowano go na ten sam kolor. Na zaworze, w charakterze oryginalnej ozdoby, wisi... trąbka. - Fot. Rafał Lipski
Sięgnęli po gamę piaskowych beżów oraz brązów w rudym odcieniu, które są zazwyczaj niezawodne w podnoszeniu temperatury wnętrza. Tutaj również się sprawdziły.
Wrażenie ciepła wzmacniają dodatkowo kojarzące się z gorącymi, tropikalnymi krajami elementy wyposażenia, przede wszystkim drewniane rolety w oknach, rattanowa mata na podłodze, bambusowy stolik. Wszystkie te zabiegi pozwoliły stworzyć wystrój, który śmiało można nazwać współczesną odsłoną stylu kolonialnego.
Skomentuj:
Projekt wnętrza: sesja w tropikach