Wejścia do domu strzeże dwumetrowy totem. Drewniane drzwi - poszerzone i podkreślone wnęką ładnie kontrastują z aluminowymi elementami wykończenia budynku. - Fot. Włodzimierz Okoński
Zastosowane w tym domu pomysły architektoniczne i dekoratorskie można by uznać za ryzykowne. Ale to im właśnie budynek zawdzięcza swój wyrazisty i oryginalny charakter.
1 z 9Wejścia do domu strzeże dwumetrowy totem. Drewniane drzwi - poszerzone i podkreślone wnęką ładnie kontrastują z aluminowymi elementami wykończenia budynku. - Fot. Włodzimierz Okoński
2 z 9Dom przed przebudową - jeszcze z dachówką, drewnianą stolarką i kolorowymi detalami konstrukcji. Z boku widać stare, zacienione i niepozorne wejście do budynku. - Fot. Włodzimierz Okoński
3 z 9Schody w salonie wykończone korą to kolejny nietypowy detal wnętrza. - Fot. Włodzimierz Okoński
4 z 9Jasne wnętrze jadalni zostało ożywione czerwonymi akcentami, które burzą chłodny charakter pomieszczenia. Drzwi w szklanej ścianie prowadzą na jeden z trzech granitowych tarasów, z widokiem na ogród. Jadalnia łączy się z kuchnią, dzięki czemu obie przestrzenie stanowią funkcjonalną i przestronną całość. - Fot. Włodzimierz Okoński
5 z 9W nawiązaniu do kolorystyki jadalni, w salonie państwa Rudnickich znalazły się czerwone i beżowe kanapy będące głównym elementem wyposażenia wnętrza. Oryginalny kształt okna, metalowa rzeźba w tle i chromowane detale mebli potęgują wrażenie nowoczesności. Ciekawym rozwiązaniem jest antresola z aneksem telewizyjnym tuż nad salonem. - Fot. Włodzimierz Okoński
6 z 9'Tornado' w salonie to innowacyjny sposób na zamaskowanie koniecznego, jednak niepasującego do wnętrza elementu konstrukcji domu. Dzięki pomysłowości autora spełnia on swoją funkcję, wzbudzając przy tym żywe zainteresowanie odwiedzających i nadając wnętrzu indywidualny charakter. - Fot. Włodzimierz Okoński
7 z 9Salon utrzymany w minimalistycznej stylistyce dzięki powiększeniu przeszklenia sprawia wrażenie bardziej przestronnego i świetlistego niż przed przebudową. Dominującym elementem wnętrza jest oryginalny kominek, robiony na zamówienie. - Fot. Włodzimierz Okoński
8 z 9Fragment elewacji ogrodowej. - Fot. Włodzimierz Okoński
9 z 9Salon przed remontem. Liczne ściany i przegrody tworzyły 'labirynt', w którym brakowało przestronności i światła. - Fot. Włodzimierz Okoński
Wejścia do domu strzeże dwumetrowy totem. Drewniane drzwi - poszerzone i podkreślone wnęką ładnie kontrastują z aluminowymi elementami wykończenia budynku. - Fot. Włodzimierz Okoński
Dom przed przebudową - jeszcze z dachówką, drewnianą stolarką i kolorowymi detalami konstrukcji. Z boku widać stare, zacienione i niepozorne wejście do budynku. - Fot. Włodzimierz Okoński
Schody w salonie wykończone korą to kolejny nietypowy detal wnętrza. - Fot. Włodzimierz Okoński
Jasne wnętrze jadalni zostało ożywione czerwonymi akcentami, które burzą chłodny charakter pomieszczenia. Drzwi w szklanej ścianie prowadzą na jeden z trzech granitowych tarasów, z widokiem na ogród. Jadalnia łączy się z kuchnią, dzięki czemu obie przestrzenie stanowią funkcjonalną i przestronną całość. - Fot. Włodzimierz Okoński
W nawiązaniu do kolorystyki jadalni, w salonie państwa Rudnickich znalazły się czerwone i beżowe kanapy będące głównym elementem wyposażenia wnętrza. Oryginalny kształt okna, metalowa rzeźba w tle i chromowane detale mebli potęgują wrażenie nowoczesności. Ciekawym rozwiązaniem jest antresola z aneksem telewizyjnym tuż nad salonem. - Fot. Włodzimierz Okoński
'Tornado' w salonie to innowacyjny sposób na zamaskowanie koniecznego, jednak niepasującego do wnętrza elementu konstrukcji domu. Dzięki pomysłowości autora spełnia on swoją funkcję, wzbudzając przy tym żywe zainteresowanie odwiedzających i nadając wnętrzu indywidualny charakter. - Fot. Włodzimierz Okoński
Salon utrzymany w minimalistycznej stylistyce dzięki powiększeniu przeszklenia sprawia wrażenie bardziej przestronnego i świetlistego niż przed przebudową. Dominującym elementem wnętrza jest oryginalny kominek, robiony na zamówienie. - Fot. Włodzimierz Okoński
Fragment elewacji ogrodowej. - Fot. Włodzimierz Okoński
Salon przed remontem. Liczne ściany i przegrody tworzyły 'labirynt', w którym brakowało przestronności i światła. - Fot. Włodzimierz Okoński
Skomentuj:
Pod okiem Strażnika Szczęścia - galeria