Chrońmy korzenie drzew

dr inż. Halina B. SZCZEPANOWSKA

Na ogół nie zdajemy sobie sprawy, że potęga drzewa zależy głównie od tego, co znajduje się pod naszymi stopami, czyli od korzeni. System korzeniowy jest tak ważny, że nazywa się go nawet "piętą Achillesową" drzewa.

Dokładne zbadanie ukrytego pod ziemią systemu korzeniowego drzew jest niezwykle trudne. Rzadko bowiem wykopuje się duże drzewo w całości, a to, co widzimy po zdjęciu warstwy ziemi, jest zaledwie jego fragmentem. Choć w starych książkach można jeszcze znaleźć rysunki przedstawiające korzenie drzewa jako lustrzane odbicie jego korony, to z ostatnich badań wynika, że w rzeczywistości mogą się one rozprzestrzeniać nawet na odległość ponad dwukrotnie większą niż jej średnica. W odróżnieniu od korony, która jest "zdyscyplinowana" i właściwa dla danego gatunku (np. kulista, stożkowa, kolumnowa, zwisająca), korzenie nie podlegają tak ścisłym regułom. Podążają zawsze tam, gdzie mogą znaleźć potrzebne im związki mineralne, wodę, tlen, a także odpowiednią temperaturę.

W trudnych miejskich warunkach korzenie drzew penetrują najbardziej nieoczekiwane miejsca, np. kanały, rury, szczeliny w murach. Znana jest historia "o szczególnie szczęśliwie wyglądającym wielkim bluszczu o zdrewniałych pędach, który skierował swoje korzenie do piwnicy Magdalen College w Oksfordzie, ażeby wypić całą baryłkę wina!".

Działania człowieka, np. kopanie rowów, prace budowlane, a nawet nieprawidłowe zabiegi ogrodnicze, bardzo często ranią korzenie. Do śmierci drzew na ogół przyczynia się brak wiedzy o korzeniach i relacjach między nimi, a glebą.

ZADANIA KORZENI

Z kiełkującego nasienia pierwszy pojawia się korzeń. Już od początku rośnie on w dół, zgodnie z siłą ciążenia, i odpowiada za dostarczanie wody oraz składników pokarmowych. Rozgałęziając się, daje początek przyszłemu systemowi korzeniowemu.

U dużego drzewa zbudowany jest on z korzeni centralnych i obwodowych. Te pierwsze - zdrewniałe - podpierają i mocują drzewo w podłożu. Składają się z kilku wielkich korzeni rozchodzących się promieniście oraz wielu mniejszych - rosnących pionowo lub ukośnie.

Korzenie obwodowe, zwane również żywicielskimi, powstają na końcach poziomych korzeni centralnych. Są niezdrewniałe i występują w licznych, cienkich rozgałęziających się pierzasto grupach. Choć są cieńsze od włosa, to odpowiadają za pobieranie, gromadzenie i dostarczanie wody z solami mineralnymi dla całej rośliny. Rosną i pracują prawie bez przerwy, nawet gdy inne części drzewa odpoczywają (np. liście nocą). Koncentrują się tuż pod powierzchnią gruntu, na głębokości do 15 cm (woda i powietrze są w tej warstwie najlepiej dostępne) i rozciągają się daleko poza zasięg korony drzewa. Aby jak najefektywniej chwytać wodę, większość z nich rośnie w górę. Powstają szybko i równie szybko zamierają, są więc "wymieniane" kilka razy w ciągu roku.

DRZEWO - INŻYNIER

Utrzymanie drzewa w pionie to praca nie tylko dla grubych korzeni centralnych, ale także dla cieńszych, elastycznych korzeni obwodowych, podobnych do lin kotwiczących, których zadaniem jest przeciwdziałanie silnym wiatrom. Dostosowując się do przeważającego ich kierunku, drzewo po stronie zawietrznej rozwija korzenie grubsze, bardziej odporne na zgniatanie, a po nawietrznej - dłuższe i cieńsze o większej wytrzymałości na rozciąganie. W podobnie asymetryczny sposób tworzy konstrukcję pnia i gałęzi. Pień jest najmocniejszy i najszerszy przy nasadzie, a konary najsilniejsze w miejscu rozwidleń, gdzie siły naprężające i rozciągające są największe.

Wewnętrzne ciśnienie wytwarzane przez komórki rosnących korzeni osiąga nawet 20 atmosfer. Nie dziwmy się zatem, że gdy "użyczamy" drzewom zbyt mało miejsca, zwłaszcza na szczelnie pokrytych płytami chodnikowymi lub kostką brukową ulicach, korzenie podnoszą chodniki i kruszą fundamenty. Jest to desperacka walka o niezbędną przestrzeń życiową.

PARUJĄ, PIJĄ, POMPUJĄ

Trudno to sobie wyobrazić, ale podczas letniego dnia drzewo liściaste przeciętnie wyparowuje od 100 do 450 litrów wody, a hektar powierzchni obsadzonej drzewami liściastymi - około 225 tys. litrów. W słoneczne, gorące popołudnie, w ciągu zaledwie godziny duży klon srebrzysty może stracić nawet ponad 300 1itrów. Tymczasem każda kropla wody utraconej przez drzewa musi być uzupełniona wodą pobraną z ziemi - w przeciwnym wypadku liście zaczynają więdnąć. Pobranie tak dużej ilości niezbędnej wody dla życia drzewa, to zadanie dla korzeni żywicielskich. Ponieważ są one bardzo liczne, drobne i rozgałęzione, tworzą ogromną powierzchnię absorbcyjną. Drzewa dysponują też bardzo wydajnymi technikami pobierania soli mineralnych. Potrafią nie tylko znakomicie wyszukiwać potrzebne im do życia jony znajdujące się w roztworze glebowym, ale także zdolne są wpompować je do swoich komórek z wyższych stężeń wbrew zasadom osmozy.

NAUKOWA REWELACJA!

Korzenie drzew "myślą" nie tylko o sobie. Nocą, gdy parowanie z liści obniża się, woda pobierana z głębszych warstw ziemi jest transportowana do płytko położonych korzeni drzewa i przy ich pomocy oddawana z powrotem do gleby. W ten sposób drzewa nawadniają rośliny w swym otoczeniu. Zjawisko to określa się mianem "podnośnika hydraulicznego". O jego skali świadczy fakt, że 13-metrowy klon dostarcza od 180 do 270 litrów wody do górnych warstw gleby w ciągu nocy!



PRAKTYCZNE RADY DLA WŁAŚCICIELI OGRODÓW:

- podlewajmy drzewa podczas długotrwałej suszy (niezbyt silnym strumieniem)

- nie dopuszczajmy do kilkudniowych zastoin wody pod pniem

- nie przekopujmy bez potrzeby ziemi i nie kopmy dołów w okolicy drzew

- nie pozostawiajmy odkrytych korzeni

- wokół pni sadźmy raczej byliny niż rośliny jednoroczne

- nie układajmy pod koronami drzew szczelnych, nieprzepuszczalnych nawierzchni, np. betonu, a nawet gliny

- sadźmy drzewa we właściwych odległościach od domów, instalacji i płotów



(O nawierzchniach wokół pni i misach dla drzew pisaliśmy w "Ogrodach" nr 1/2000).

Skomentuj:

Chrońmy korzenie drzew