Ogrodniczka radzi

Danuta Młoźniak

Jak pielęgnować rośliny - podpowiada Danuta Młoźniak

Szron maluje delikatne wzory na roślinach w ogrodzie. Gdy pojawia się coraz częściej, jest to sygnał, że należy okryć gatunki ciepłolubne, aby chronić je przed mrozem.

W mieszkaniu

Podlewamy kwiaty doniczkowe, dostosowując ilość dostarczanej wody do warunków w domu i wymagań poszczególnych gatunków.

Stawiamy w pobliżu lamp rośliny zdobiące pokoje. Aby dobrze się rozwijały, światło trzeba pozostawiać włączone przez 10 godzin dziennie.

Zasilamy gatunki kwitnące, stosując pożywki przeznaczone dla tego typu roślin lub nawozy tzw. zimowe, nie zawierające azotu.

Uwaga na choinkę w doniczce! Drzewko przeznaczone do posadzenia w ogrodzie nie może stać długo w cieple. Zaraz po świętach wystawiamy je na zewnątrz (jeśli jest mróz, otulamy doniczkę, aby nie zmarzły korzenie) lub - gdy warunki pozwalają - sadzimy roślinę w ogrodzie.

Na balkonie

Warto zostawić część roślin sezonowych w skrzynkach, np. mrozy, kocanki włochate czy pnącza. Nawet zaschnięte stanowią ich ozdobę, szczególnie gdy pokryje je szron.

Ptaki potrzebują wody, zwłaszcza podczas mrozu. Dlatego należy co jakiś czas wystawiać pojemnik z wodą przy karmniku. Zanim zamarznie, zwierzęta zdążą się napić.

Dekorując balkon i taras świątecznymi lampkami, pamiętajmy o bezpieczeństwie domowników. Na zewnątrz można stosować jedynie instalacje specjalnie do tego celu przeznaczone.

Mają one zabezpieczenie przed wilgocią i transformator obniżający napięcie prądu.

Sprawdzamy stan zabezpieczenia krzewów w pojemnikach. W razie potrzeby ziemię na nowo ściółkujemy, a w czasie odwilży podlewamy.

W ogrodzie

Sprawdzamy stan zimowego okrycia krzewów i rabat i w miarę potrzeby je uzupełniamy. Jest to szczególnie ważne w przypadku gatunków zimozielonych i kwiatów dwuletnich, które są narażone na uszkodzenie przez mroźne wiatry i suszę fizjologiczną.

Strząsamy mokry śnieg z iglaków, aby nie obciążał gałęzi i nie połamał roślin.

Staramy się nie odgarniać dużych ilości śniegu na trawnik, bo pod grubą jego warstwą trawa łatwo może zgnić.

Nie sypiemy soli na ścieżki w pobliżu roślin, aby solanka, spływając, nie spaliła korzeni.

Regularnie usuwamy lÓd pokrywający przeręble w jeziorku, aby zimujące ryby miały dostęp do tlenu.

Ścinamy sadzonki z pĘdÓw winorośli, krzewów owocowych i ozdobnych, np. forsycji, jaśminowca, derenia, ligustru. Układamy je w wilgotnym piasku w chłodnej piwnicy i przechowujemy tam do wiosny, kiedy będzie można wysadzić je do gruntu.

Przeglądamy bulwy, cebule i kłącza bylin przechowywane w pomieszczeniach. Egzemplarze chore usuwamy.

Pędzimy cykorię sałatową. Jej korzenie układamy pionowo w skrzynce lub wiadrze i zasypujemy wilgotnym piaskiem do 3/4 wysokości. Pojemnik ustawiamy w zupełnej ciemności, w miejscu niezbyt chłodnym (15-18°C). Główki cykorii będziemy mogli zbierać mniej więcej po miesiącu od wysadzenia korzeni.

Warto obserwować Ślady zwierząt na śniegu. Gdy poznamy zwyczaje naszych psów i kotów, łatwiej będzie nam zabezpieczyć przed ich szkodliwym działaniem rośliny w ogrodzie.

Roślina miesiąca

Alstremeria

(Alstroemeria), zwana też lilią Inków, dostępna jest w kwiaciarniach przez cały rok w bardzo różnych kolorach jako kwiat cięty. Bylina ta w cieplejszych rejonach Polski może być uprawiana w gruncie. Wybierajmy w tym celu odmiany niezbyt wysokie. Kłącza wysadzamy w kwietniu. Starannie pielęgnowane alstremerie kwitną latem. Przed zimą przycinamy pędy i okrywamy rośliny co najmniej

30-centymetrową warstwą suchych liści, słomy lub kory.

Skomentuj:

Ogrodniczka radzi