Żywopłot, zwłaszcza gęsty i wysoki, chroni wrażliwe rośliny ozdobne przed mroźnymi wiatrami znacznie skuteczniej niż nawet solidny płot - Fot. Małgorzata Dyrska
To dylemat prawie każdego, kto buduje własny dom. I jedno, i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Jednak, czyż nie przyjemniej jest mieszkać i wypoczywać w otoczeniu zieleni niż w przestrzeni zamkniętej kamiennym murem albo metalowym lub drewnianym parkanem?
1 z 8Żywopłot, zwłaszcza gęsty i wysoki, chroni wrażliwe rośliny ozdobne przed mroźnymi wiatrami znacznie skuteczniej niż nawet solidny płot - Fot. Małgorzata Dyrska
3 z 8Żywopłoty z roślin iglastych, do których zalicza się popularne tuje i jałowce, są atrakcyjne przez cały rok. Umiejętnie dobierając gatunki, można uzyskać efekt kolorystycznej mozaiki. Uzupełnienie takiej kompozycji berberysami czy trzmielinami o barwnych liściach może ją dodatkowo urozmaicić - Fot. Tomasz Ciesielski
4 z 8Wyznaczone przez żywopłot wnętrze ogrodowe staje się efektownym "salonem" pod gołym niebem, a zielone ściany stanowią doskonałe tło dla mniejszych roślin ozdobnych i małej architektury - Fot. Agnieszka Kaszyńska
5 z 8Ażurowa przegroda z roślin różnej wysokości, sadzonych w jednym rzędzie - Rys. Anna Pokora
6 z 8Większe drzewa w drugim rzędzie prawie nie wymagają pielęgnacji - Rys. Anna Pokora
7 z 8Łączenie roślin iglastych i liściastych wymaga doświadczenia i stałej opieki - Rys. Anna Pokora
8 z 8Można też komponować rośliny strzyżone ze swobodnie rosnącymi - Rys. Anna Pokora
Gęsta ściana z roślin doskonale odseparuje ogród od ulicy, ochroni przed ciekawskimi spojrzeniami przechodniów i sąsiadów, zatrzyma kurz, wytłumi hałas, osłoni przed wiatrem. Dobrze utrzymany i zadbany żywo- płot będzie też niewątpliwą ozdobą posesji. Jednak zielone ściany i ścianki z roślin sprawdzają się nie tylko w tej roli. Mogą stanowić elementy wewnętrznej struktury ogrodu, dzieląc jego przestrzeń na mniejsze wnętrza, otaczając kwiatowe rabaty lub wyznaczając bieg ścieżek.
Niezależnie od tego, czy chcemy mieć solidną, wysoką, zieloną ścianę, czy subtelną obwódkę wokół klombu, najważniejszą sprawą jest zawsze wybór roślin. Decydując się na konkretne rośliny, powinniśmy mieć na uwadze przede wszystkim warunki panujące w ogrodzie. W Polsce północno-wschodniej oraz w ogrodach wystawionych zimą na podmuchy lodowatego wiatru nie warto sadzić gatunków o zimozielonych liściach, takich jak ostrokrzewy, laurowiśnie, bukszpany, ligustry jajolistne czy ogniki, ponieważ są one zbyt delikatne. Zwróćmy też uwagę na jakość gleby na działce. Jeśli ziemia w ogrodzie jest piaszczysta i sucha, najlepiej wybrać gatunki odporne i mało wymagające, jak np. ligustr pospolity, irga błyszcząca lub pomarszczona, buk pospolity, karagana syberyjska, pęcherznica czy pięciornik.
Trzeba też odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiego typu ma być nasz żywo- płot. Czy ma być przycinany, czy też swobodnie rosnący? W dużych ogrodach lepiej zdecydować się na żywopłot swobodnie rosnący i nie wymagający regularnego przycinania, ponieważ pracy jest przy tym naprawdę dużo. Wybierając wąskie, kolumnowe odmiany, np. tuje "Smaragd", albo cyprysik Lawsona "Columnaris" uzyskamy efekt zwartej, zielonej ściany bez konieczności strzyżenia (raz na kilka sezonów można ewentualnie wyrównać wysokość roślin, przycinając im czubki). W wiejskich okolicach i na dużych działkach można założyć "dziki" żywopłot, złożony z różnych gatunków krzewów, np. głogów, tarniny, leszczyny, rokitników czarnego bzu. Taki żywopłot urośnie na wysokość ponad 2 metrów i podobną szerokość. Jego zaletą będzie to, że po posadzeniu praktycznie można o nim zapomnieć na kilka sezonów. Jeśli rozrośnie się nadmiernie, wtedy usuwa się zimą większość starych gałęzi. "Dzikie" żywopłoty ładnie wpisują się w wiejski krajobraz, a przy okazji stanowią schronienie dla ptaków.
Do małych miejskich ogrodów najodpowiedniejsze będą jednak strzyżone żywopłoty liściaste bądź iglaste.
Skomentuj:
Ogrodzenie czy żywopłot