Projekty ogrodów. Ogród pełen kolorów

Tekst MAŁGORZATA ŁĄCZYŃSKA

Wszystko zaczęło się od marzeń o domu pełnym słońca z mnóstwem kwiatów dookoła. Grażyna Mastalarek od pięciu lat z zapałem pielęgnuje swój kolorowy ogród - jak widać, marzenia czasami się spełniają.

31.05.2011 LODZ UL. STASIA , OGROD DLA MIESIECZNIKA OGRODY WLASCICIELKA GRAZYNA MASTALAREK FOT. WOJCIECH SURDZIEL / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: OGRODY OGRODNICTWO OGROD
SCHODY NA TARAS krawędzie z impregnowanych belek wypełniono drobnym kamiennym tłuczniem.
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja
Miałam dość biegania po schodach. Nasz poprzedni dom zaprojektowany był "pionowo", według panującej jakiś czas temu mody. Na parterze salon, na półpiętrze gabinet, jeszcze wyżej - sypialnia. Szukaliśmy więc na drugą połowę życia czegoś innego - mówi Grażyna Mastalarek. Ponadto dookoła było mnóstwo drzew i tak mało światła, że chciały tam rosnąć wyłącznie bluszcze i konwalie. A ja wymarzyłam sobie rabaty pełne kwiatów...

MAGICZNY ZACHÓD SŁOŃCA

- Nasz nowy dom wybraliśmy powodowani odruchem serca - wspomina pani Grażyna. Wnętrza w stanie surowym wymagały wykończenia, lecz kiedy wyszliśmy na taras, oczarowało nas malinowe słońce, które zachodząc, świeciło przez gałązki wielkiej śliwy rosnącej nieopodal. Chwila była cudowna. Sprawiła, że zakochałam się w tym drzewie i tym miejscu.

Lokalizacja okazała się zresztą świetna. Państwo Grażyna i Tomasz Mastalarkowie zamieszkali w otulinie Lasu Łagiewnickiego, który jest rezerwatem przyrody i zielonym skarbem Łodzi.

OGRÓD ZAKŁADA PROFESJONALISTA

Pani Grażyna była szczęśliwa. Miała nareszcie dom bez schodów i salon pełen słońca, którego panoramiczne okna patrzyły poprzez taras na ogród. Tak naprawdę ogrodu jeszcze nie było, lecz kwitł wszystkimi kolorami w jej wyobraźni. Właścicielka zmęczona doglądaniem robót przy wykańczaniu wnętrz marzyła, by otoczeniem domu zajął się profesjonalista. Zamówiła więc projekt, a niebawem na teren wkroczyła firma wykonawcza. I tak poznały się z Anną Skalską - ogrodniczką i znawczynią bylin. Prace nad urządzaniem ogrodu jej właśnie zostały powierzone.

WIELKIE BUDOWANIE OGRODU

Właścicielka cierpliwie znosiła wszystko, co działo się wokół domu. A robót było mnóstwo - budowanie kaskady, podsypywanie terenu ziemią i formowanie skarp, układanie nawierzchni i schodów, zakładanie instalacji nawadniającej. Na teren przyjeżdżały ciężarówki pełne ziemi, kompostu, agrowłókniny i materiałów budowlanych. Dopiero na koniec pojawiły się rośliny i wtedy, jak mówi, uwierzyła, że ten cały bałagan jest ceną posiadania własnego kwitnącego raju.

Trzeba było przez jakiś czas wytrzymać widok maleńkich sadzonek zagubionych w rozległych obszarach ściółki. Patrząc na świeżo założony ogród, miewała chwile zwątpienia - czy to wszystko naprawdę kiedyś wyrośnie? Bez końca zadawała sobie w duchu to pytanie i codziennie lustrowała nasadzenia, porównując rozmiary roślin. Jeszcze dziś przechowuje zdjęcia z tamtych "pionierskich" czasów. Co gorsza, podczas budowania ogrodu uschła czarodziejska śliwa pod tarasem. - Kiedy jej zabrakło, nagle zobaczyłam bałagan za płotem i sterczące w niebo kominy ciepłowni szklarni u sąsiadów. Do dziś nie mogę się zdecydować, co posadzić w jej miejsce...

CZY NAPRAWDĘ BEZOBSŁUGOWY OGRÓD?

Pani Grażyna chciała mieć ogród kolorowy i kwitnący, a do tego "bezobsługowy". Teraz, po pięciu latach, można ocenić, na ile się to udało. Kolorów jest tu moc - nie tylko za sprawą kolejno zakwitających krzewów i bylin. Na podjeździe posadzono purpurowy buk, a w głębi ogrodu inne drzewa i krzewy o barwnych liściach, np. czerwonolistne śliwy i pęcherznice 'Diabolo', złocisty wiąz 'Wredei', białoróżowe wierzby 'Hakuro-nishiki'.

W ogrodzie, który ma 2000 m2, pracy jest zawsze sporo. Rabaty bylinowe wymagają opieki. Co prawda agrowłóknina nie dopuszcza chwastów, jednak stale trzeba dbać o maskującą je ściółkę.

- Rośliny potrzebują starań, nawożenia i oprysków. A w Łodzi do firmy pielęgnującej zieleń trzeba się zapisywać w kolejce jak do lekarza specjalisty. Tymczasem pewne prace nie mogą czekać, toteż sami z mężem usiłujemy dać sobie ze wszystkim radę - mówi pani Grażyna.

IDĄ ZMIANY

- Gdy mąż zdał sobie sprawę, że będzie musiał przez kolejne lata kosić trawniki w sobotnie przedpołudnia, postanowił zabierać się do koszenia co środę, po pracy, żeby jednak ocalić weekend. No i niezmiennie utrzymuje murawy w nienagannym stanie - śmieje się pani Grażyna. - Mąż lubi, żeby w ogrodzie wszystko grało, jak w przedsiębiorstwie, któremu prezesuje. Od czasu do czasu przyroda, która jest nieprzewidywalna, udziela nam lekcji pokory, lecz mąż się nie poddaje. Zakupił rozmaite maszyny i dzielnie radzi sobie z problemami. I tak razem cieszymy się naszym ogrodem... Ja również nabrałam doświadczenia, jestem już śmielsza w obcowaniu z roślinami, rozmyślam więc, jak wprowadzić tu trochę zmian, żeby oszczędzić sobie pracy - wyznaje właścicielka.

Ogród powinien mieć określony charakter - tutaj zdecydowano się na utrzymanie otwartych przestrzeni sprzyjających światłolubnym bylinom i kwitnącym krzewom.

Ogród to nie tylko kwiaty i liście - pośród zieleni fantastycznie wyglądają kamienne detale, np. naturalne głazy i rzeźby, które nabierają z czasem szlachetnej patyny.

Właścicielka ogrodu Grażyna Mastalarek uważa, że natura uczy pokory. "Po pięciu latach wiem, którymi z moich roślin potrafię się opiekować, a które pewnie będę musiała wymienić".

KRZEWY I KRZEWINKI O KOLOROWYCH LIŚCIACH - MOŻNA NIMI ZASTĄPIĆ BYLINY

- czerwone, purpurowe Berberysy (Berberis) - 'Atropurpurea', 'Red Pillar', 'Red Chief', 'Red Jewel', perukowiec podolski (Cotinus coggygria) 'Royal Purple', pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius) 'Diabolo', 'Red Baron', śliwa dziecięca (Prunus x cistena)

- żółte Dereń biały (Cornus alba) 'Aurea', sorbaria sorbifolia 'Sem', pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius) 'Luteus', 'Nugget', jaśminowiec wonny (Philadelphus coronarius) 'Aureus', kalina hordowina (Viburnum lantana) 'Aureum', tawuła japońska (Spirea japonica) 'Golden Carpet', 'Goldflame', 'Firelight'

- białe i pstrokate Dereń biały (Cornus alba) 'Elegantissima', irga purpurowa (Cotoneaster horizontalis) 'Variegatus', runianka japońska (Pachysandra terminalis) 'Variegata'

Skomentuj:

Projekty ogrodów. Ogród pełen kolorów