Spokój i styl w mieszkaniu byłego kierowcy rajdowego

07.02.2017 11:26
Salon to przestrzeń do słuchania muzyki - między oknami stanęły głośniki marki Wilson przypominające stylowe sekretery. Kanapy są z B&B Italia, fotele z Maxalto, a lampa stojąca z Moooi. Obudowę kominka zrobiła firma Benetti Stone z ryflowanego kamienia. Fakturą nawiązuje do niej fornir ściany z akwarium.

Salon to przestrzeń do słuchania muzyki - między oknami stanęły głośniki marki Wilson przypominające stylowe sekretery. Kanapy są z B&B Italia, fotele z Maxalto, a lampa stojąca z Moooi. Obudowę kominka zrobiła firma Benetti Stone z ryflowanego kamienia. Fakturą nawiązuje do niej... (Fot. BuDzik Studio)

O czym marzy zapracowany biznesmen? O świętym spokoju. Projektantka Anna Wojczyńska postarała się, by jego mieszkanie sprzyjało wyciszeniu.

Kto tu mieszka? Paweł, były kierowca rajdowy, obecnie biznesmen.

Gdzie? Warszawa, nowoczesny apartamentowiec.

Metraż: ok. 250 m kw.

Po latach życia w trasie, dniach wypełnionych morderczymi wyścigami, gdy adrenalina sięgała szczytu, a rywalizacji nie było końca, przyszedł czas na wyciszenie. Paweł, dawniej kierowca rajdowy, obecnie biznesmen, już się nie spieszy. Zamiast rajdów samochodowych woli dziś grę w golfa. – Wymaga skupienia, spokoju w głowie, uczy, jak utrzymać wewnętrzną równowagę, a właśnie to cenię sobie teraz najbardziej – tłumaczy. Nic dziwnego, że dom, w którym chciał zamieszkać, również miał tchnąć spokojem i harmonią.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Wnętrze szyte na miarę

Trudnego zadania podjęła się architektka Anna Wojczyńska, współzałożycielka dawnej galerii Zoom, która sprowadziła do Polski takie światowe marki, jak B&B Italia, Giorgetti, Tressera, Moooi, Tom Dixon, Rimadesio. Śledząc pilnie międzynarodowe targi wzornictwa i wnętrzarskie wydarzenia, jest na bieżąco ze światowym designem, a także, prowadząc od wielu lat firmę projektową Vis a Vis, wie doskonale, jak przełożyć go na codzienne życie.

– Projektant musi być jak lekarz i kucharz w jednym – tłumaczy. – Jak lekarz uzdrawia wnętrza: analizuje proporcje, widoki, ocenia funkcjonalność. Gdy uzna nowo wypracowany rzut za zdrowy, zaczyna gotować potrawę. Wybiera smaki: styl, niuanse materiałów i faktur, kolory, nastrój oświetlenia. Decyduje o bogactwie mebli, posadzek, dywanów, dekoracji. Tworzy wnętrza o różnych smakach, lecz spójnej stylistyce. Anna zaczęła od korekty rzutu i lokalizacji drzwi tak, by stworzyć w mieszkaniu osie widokowe.

Mieszkanie z widokiem

Na przykład wejście do gabinetu znajduje się centralnie naprzeciwko ściany z akwarium. Co więcej, rama, w jaką ujęliśmy drzwi, nawiązuje do tej ściany kolorem. W ten sposób mamy wrażenie domknięcia strefy dziennej z dwóch stron

– wyjaśnia architektka. Inny przykład. Z salonu widać jak na dłoni całą stolicę. Dlatego naprzeciwko drzwi tarasowych, w przytulnej wnęce z obniżonym sufitem (co potęguje kameralny nastrój) stanęła kanapa, z której do woli można kontemplować widok. – Takie rozwiązania wprowadzają do układu mieszkania ład i harmonię – podkreśla Anna.
Oczywiście trudno byłoby mówić o porządku, gdyby architektka nie zadbała o sprytne ukrycie wszelkich niezbędnych instalacji (mieszkanie jest klimatyzowane). Zostały one tak rozplanowane, by jak najmniej ingerowały w przestrzeń i nie rzucały się zbytnio w oczy. Cała centrala klimatyzacyjna znajduje się w podwieszanym suficie w garderobie. Miło zaskoczyła Annę wiadomość, że właściciel rezygnuje w salonie z telewizora. – Czarny, mało atrakcyjny ekran rzadko kiedy udanie komponuje się z wystrojem wnętrza – zaznacza architektka. – Kto chce obejrzeć film, ma osobny pokój. – W salonie słuchamy tylko muzyki – uśmiecha się Paweł.

Nic nie jest tu przypadkowe

Luksusowemu relaksowi sprzyja także stonowana kolorystyka (ciepłe brązy, beże i szarości) oraz naturalne materiały. – Mamy tu frezowany kamień oraz barwiony na zamówienie parkiet dębowy. Wszystko starannie dobrane, najlepszych światowych marek. Tapeta w gościnnej toalecie jest zrobiona z prawdziwej masy perłowej.
A ściana w łazience z kamiennych, kunsztownie żłobionych, płytek cenionej marki Salvatori, które dają przepiękny efekt 3D – mówi architektka.

Cała uroda tego wnętrza tkwi w detalach i subtelnym dialogu pomiędzy poszczególnymi elementami wystroju. I tak na przykład fornir, którym wyłożona jest ściana z akwarium, nawiązuje fakturą do obudowy kominka. Białe kinkiety nad kanapą odpowiadają wymiarem białym oparciom krzeseł. A drewniane szprosy w szklanej gablocie z trofeami – podziałom w stojącej obok niej szafce na dokumenty. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność. No cóż, by naprawdę się zrelaksować, każdy szczegół ma znaczenie.

Kto to zaprojektował?

Anna Wojczyńska, visavis.com.pl
Wnętrze wymagało sporych przeróbek. Przede wszystkim podzieliliśmy je na strefy: salon, sypialnię z łazienką i garderobą, pokój gościnny z łazienką, pokój tv. Zależało nam, by strefa dzienna, z której rozciąga się fantastyczny widok na Warszawę, była jak najbardziej przestronna, z oddechem, natomiast sypialnie kameralne. Liczyły się dla nas najdrobniejsze szczegóły: usytuowanie drzwi, wielkość otworów, perspektywa, osie widokowe. Ponieważ właściciel prowadzi intensywny tryb życia, chciał, by mieszkanie sprzyjało wyciszeniu i relaksowi. Stąd stonowana kolorystyka, naturalne materiały i kierowanie się zasadami feng shui – w apartamencie pojawiają się m.in. elementy wody (akwarium) i ognia (kominek).

PRZEJDŹ DO GALERII >>

 

dom i wnętrze na wideo

Zobacz także
  • Ścianę z telewizorem zdobi tapeta (Elitis) przypominająca batik. Krzesła All About Chair (HAY), obrus NAP, stolik kawowy vinatge upolowany na Allegro. Na ścianie w głębi grafiki Lecha Batora. Stylowe wnętrza pełne duńskiego wzornictwa
  • Meble i dodatki jak dzieła sztuki: charakterystyczna lampa podłogowa od Delightfull przypomina saksofon, skórzany fotel Lama projektu Ludowiki i Roberta Palombów dla Zanotta to już klasyk designu. Na podłodze dywan autorstwa Jana Katha. Kanapy od Rolf Benz, stoliki od Minotti. Mieszkanie w budynku Cosmopolitan - z widokiem na Pałac Kultury
  • Salon - jasne, przestronne wnętrze, a w nim ciemne akcenty, takie jak czarne schody. Ogromne okna z pięknym widokiem na niebo. Specjalnie zaprojektowane lampy - pierścienie są bardzo delikatne, by nie przysłaniać żadnego jego fragmentu. Warszawskie mieszkanie pasjonatki lotnictwa
Komentarze (1)
Spokój i styl w mieszkaniu byłego kierowcy rajdowego
Zaloguj się
  • p_architektoniczny

    0

    Czy ja wiem, czy taki spokój? Niech mi powie lepiej, czy jak mu żona gotuje to czy mu nie śmierdzi, czy ma jakiś dobry wyciąg. Wtedy powiem, ok stary, spoko chałupa. Nie cierpię zapachów z kuchni, wszyscy o tym wiedzą, więc jak budowalem swój dom, to na top liście wyposażenia był okap, który po trudach i znojach znalazłem tutaj; globalo.pl/galeria-aranzacji-globalo/ i to jest jedna z lepszych moich wlasnych osobistych decyzji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX