Lato czeka

Małgorzata Szymczykiewicz

Coś pięknego do wazonu

Zaczynają kwitnąć posadzone wiosną rośliny cebulowe i bulwiaste, np. mieczyki, lilie, dalie. Większość z nich po ścięciu długo utrzymuje świeżość i świetnie nadaje się do wazonu. Aby były naprawdę dekoracyjne muszą być dorodne i zdrowe. Dlatego warto je w ogrodzie regularnie nawozić odżywką dla roślin kwitnących np. Agrecol, Planton, Ekor. Trzeba też pilnować, aby nie niszczyły ich szkodniki. Na mieczykach mogą pojawiać się wciornastki, które powodują powstawanie licznych białych plamek na liściach, a dalie to przysmak mszyc. Gdy tylko zauważymy intruzów, opryskujemy rośliny preparatem owadobójczym (np. Polysect, Decis, Spruzit, Agrecol-Antyszkodnik, Confidor). Zabieg powtarzamy po tygodniu. Odmiany wysokie warto podpierać palikami, aby się nie łamały.

Z jednej kępy kilka

Niektóre byliny, które kwitły wiosną i wczesnym latem (np. peonie i irysy), możemy w lipcu i sierpniu (dwa, cztery tygodnie po kwitnieniu) rozmnożyć przez podział. Do końca sezonu dobrze się ukorzenią i będą obficie kwitły w przyszłym roku. Kępy przeznaczone do dzielenia muszą być co najmniej trzy-, czteroletnie. Wykopujemy je w całości i dzielimy szpadlem lub sekatorem na części (każda powinna mieć dwa, trzy wierzchołki wzrostu). Przycinamy liście przynajmniej o połowę i tak przygotowane sadzonki umieszczamy w nowym miejscu na takiej samej głębokości, na jakiej rosły poprzednio. Ziemię wcześniej przekopujemy z nawozem. Przez kilka dni rośliny często podlewamy.

Żywopłot u fryzjera

W czerwcu i lipcu wszystkie krzewy rosną bardzo intensywnie. Żywopłoty, które przycięliśmy na wiosnę, teraz powinniśmy przystrzygać delikatnie przynajmniej raz na miesiąc. Tniemy wszystkie młode pędy na jednakowej wysokości, skracając je przynajmniej o połowę. Jeśli nie chcemy, by zielone ogrodzenie było coraz większe, pozostawiamy tylko dwu-, trzycentymetrowe kawałki nowych przyrostów. Najlepiej ciąć żywopłot podczas pochmurnej pogody, by słońce nie poparzyło świeżo odsłoniętych liści.

Co za dużo, to niezdrowo

Przyglądanie się rybom w ogrodowym oczku to nie lada przyjemność. W całej okazałości ukazują się zwłaszcza w czasie karmienia, dlatego niektórzy właściciele stawów sypią im pokarm przy każdej okazji. Niestety, ani oczku, ani jego mieszkańcom to nie służy. Przekarmiane ryby nie są w stanie zjadać wszystkiego i resztki pokarmu opadają na dno, zanieczyszczając wodę. Najlepiej karmić ryby dwa, trzy razy dziennie o tych samych porach. Wielkość porcji ustalamy tak, aby w ciągu kilku minut była całkowicie zjedzona. Urozmaicajmy zwierzętom dietę stosując na przemian różne pokarmy.

Niesforny domownik

Jeśli nasz kot lubi kopać w skrzynkach balkonowych, na pewno zniszczy kwiaty. Możemy go do tego zniechęcić i jednocześnie ochronić rośliny, wykładając podłoże w pojemniku kamieniami o średnicy 3-5 cm lub umieszczając w nim gęsto na sztorc krótkie patyczki np. wykałaczki.

Przycinaj i susz

Zakątek z ziołami warto mieć i w ogrodzie, i na balkonie. Można je obrywać przez cały sezon. Rośliny wydają jednak dużo więcej listków niż nam potrzeba. Opłaca się więc ścinać część gałązek, suszyć i zbierać na zimę. Takie zioła są o wiele bardziej aromatyczne od kupowanych w sklepie. Sprzyja to też krzewieniu się roślin i wydawaniu przez nie dużej ilości młodych, a więc najdelikatniejszych pędów.

Skomentuj:

Lato czeka