Pierwiosnek - Primula

dr Monika Latkowska, Katedra Roślin Ozdobnych, SGGW, Warszawa

Największą popularnością cieszył się za czasów naszych babć. Dziś przeżywa swój renesans.

Chociaż pierwiosnki kojarzą nam się z wiosną, to jednak ich kwiaty najbardziej nas cieszą w miesiącach jesiennych i zimowych, kiedy tak niewiele jest innych kolorowych roślin. Właśnie w tym okresie kwiaciarnie oferują wiele różnobarwnych odmian pierwiosnka kubkowatego. Są bardziej okazałe i kwitną dłużej niż popularne pierwiosnki bezłodygowe. Warto dodać, że ostatnio dzięki staraniom ogrodników pojawiają się one w sprzedaży w różnych porach roku. Kwiaty te doskonale pasują do wnętrz urządzonych w różnych stylach, a przy tym nie sprawiają trudności w uprawie. Kupując je, wybierajmy tylko rośliny zdrowe, o żywo zielonych liściach, z jak największą liczbą pąków kwiatowych.

Różne odmiany

Pierwiosnek kubkowaty dorasta do 25-30 cm wysokości. Jego kwiaty o średnicy od 1 nawet do 5-6 cm skupione są w okazałych kwiatostanach - baldachach. Mogą być białe, czerwone, w różnych odcieniach barwy różowej, fioletowej, a nawet niebieskie. Niektóre mają jasne obwódki na brzegach albo faliste bądź kędzierzawe płatki. Zwykle w centrum wyróżnia się zielonkawe oczko. Atrakcyjne są odmiany o kwiatach półpełnych. Kwitnienie tych pierwiosnków trwa dwa-trzy miesiące, a u najnowszych odmian nawet dłużej. rośliny często je też powtarzają.

Ostrożnie z liśćmi

Dodatkową ozdobę rośliny stanowią liście o szerokich blaszkach. Pokrywające je miękkie gruczołowate włoski zawierają priminę - związek, który u osób o silnych skłonnościach alergicznych może wywoływać podrażnienia skóry. U uprawianych obecnie odmian jego zawartość jest bardzo niewielka, jednak osoby szczególnie wrażliwe powinny podczas prac pielęgnacyjnych zakładać rękawiczki.

Tajniki uprawy

  • Światło; Pierwiosnek kubkowaty wymaga dobrze oświetlonego, ale nie bezpośrednio nasłonecznionego stanowiska. Bardzo dobrym miejscem jego uprawy jest parapet okna o wystawie wschodniej (latem można go zadołować w półcieniu w ogrodzie, a jesienią zabrać z powrotem). Gdy światła jest za mało, płatki bledną, a gdy słońce świeci bardzo ostro, na kwiatach pojawiają się niekiedy brązowe plamy.

  • Temperatura; Stanowisko powinno być jak najchłodniejsze - najlepiej, jeśli możemy umieścić roślinę w temperaturze 10-15 st. C. Jeśli chcemy długo cieszyć się kwiatami, powinniśmy trzymać rośliny w dobrze wietrzonych pomieszczeniach, z dala od grzejników.

  • Podlewanie; Wodę należy dostarczać regularnie, tak by podłoże było stale wilgotne. Jeśli tylko lekko przeschnie, roślina szybko więdnie. Szkodzi jej jednak także nadmiar wody, nie dopuszczajmy więc do gromadzenia się jej na podstawce.

  • Wilgotność powietrza; Ważne, by była dość wysoka. Roślinę można ustawić na podstawce z wilgotnymi kamykami lub żwirem. Nie należy jej jednak zraszać, gdyż na mokrych kwiatach i liściach mogą się tworzyć plamy.

  • Podłoże; Powinno być przepuszczalne, dobrze utrzymujące wilgoć, o lekko kwaśnym odczynie (pH 5,5-6,5). Jeśli zakupiona roślina trafiła do nas w łatwo przesychającym podłożu torfowym (nie zawiera ono wielu składników pokarmowych), dobrze jest przesadzić ją do bardziej zasobnego. Najlepsza jest mieszanina ziemi liściowej lub inspektowej, torfu i piasku. Można też wykorzystać uniwersalną ziemię do kwiatów dostępną w kwiaciarniach.

  • Nawożenie; Roślinę zasilamy raz na dwa tygodnie nawozem przeznaczonym dla kwitnących roślin doniczkowych (zimą wybieramy pożywki tzw. zimowe), stosując stężenie o połowę niższe od zalecanego na etykiecie. Pierwiosnki są bowiem bardzo wrażliwe na zasolenie podłoża.

  • Rozmnażanie; Pierwiosnki rozmnaża się przez wysiew nasion, które wiosną umieszcza się w skrzynce lub kuwecie napełnionej mieszaniną ziemi liściowej, torfu i piasku. Pozostawia się je bez przykrycia. Wysiewy umieszcza się w ciemnym, chłodnym pomieszczeniu o temperaturze poniżej 18 st. C. Gdy nasiona wykiełkują, pojemnik przenosi się w widne miejsce (najlepiej w ogrzewanej szklarni lub tunelu foliowym). Siewki trzeba przepikować, gdy nadmiernie się zagęszczą. Czynność tę powtarza się po blisko czterech tygodniach. Młode rośliny trzeba posadzić w niedużych doniczkach i ustawić w półcienistym miejscu. Ten, dla kogo zadanie to jest zbyt trudne, powinien je pozostawić fachowcom, a kupować wyrośnięte okazy w kwiaciarni.

    Gdy roślina choruje

  • Na liściach, pąkach i kwiatach pojawiają się szare i brunatne plamy - szara pleśń. Chore części usuwamy, a roślinę opryskujemy środkiem grzybobójczym (Biosept, Kaptan, \Sumilex). Zabieg powtarzamy po 14 dniach. Aby zapobiec pojawianiu się tej choroby, należy systematycznie usuwać zwiędłe kwiaty i liście oraz nie dopuszczać do zalania rośliny.

  • Na roślinach (zwłaszcza ich najmłodszych częściach) widoczne są zielone lub czarne szkodniki oraz ich lepka wydzielina, a liście są zdeformowane - mszyce. Do ich zwalczania można wykorzystać pałeczki o działaniu owadobójczym (np. Tarcznik, Provado Combi Pin), naturalny preparat z wyciągiem z czosnku (Bioczos) lub środki chemiczne (np. Pirimor, Piriflor, ABC na mszyce).

  • Liście stają się wyblakłe, żółkną i zasychają. Na ich spodniej stronie widoczna jest delikatna pajęczyna - przędziorki. Występowaniu tych szkodników sprzyja wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza. Dobrze jest więc zraszać rośliny i zapewnić im wilgotne powietrze. Do zwalczania szkodników można zastosować Bio Chron z wyciągiem z czosnku lub środki chemiczne, np. Nissorun, Polysect.

  • Wokół roślin fruwają drobne białe muszki. Liście pokrywają się plamami, żółkną i zasychają - mączliki. Szkodniki zwalczamy chemicznie (np. środkiem Polysect, Admiral lub confidor).

  • Skomentuj:

    Pierwiosnek - Primula