dom jednorodzinny

  • Specht Harpman

    zeroHouse - dom całkowicie niezależny

    ZeroHouse, propozycja biura SpechtHarpman Architects jest kolejnym przykładem prefabrykowanego, małego domu. Jednak w porównaniu do innych, ten jest wyjątkowy. Jest całkowicie niezależny od prądu, wody, gazu, a więc można go postawić... praktycznie wszędzie!

  • Carter Burton Architects

    Shenandoah Retreat House - idealne do odpoczynku

    Tuż przy prawej odnodze rzeki Shenandoah w stanie Virginia powstał idealny dom do odpoczynku od miejskiego zgiełku. Shenandoah Retreat House został zaprojektowany przez pracownię Carter Burton Architects i zapewne szybko zyska sobie wielu naśladowców.

  • Antonio Cardillo Architect

    Dom-elipsa

    W posuzkiwaniu nietypowych brył, tym razem natknęliśmy się na betonową elipsę. Sami do końca nie jesteśmy przekonani, czy chcielibyśmy w czymś takim mieszkać

  • Wall House

    Dom-namiot

    Dom-namiot zaprojektowany przez architektów z FAR frohn&rojas został nazwany Wall House. Składa się bowiem z wielu ustawionych warstwowo ścian i przepierzeń, które tworzą zacienione miejsca zarówno wewnątrz domu jak i na zewnątrz. Ten dom, który powstał nieopodal autostrady na prowincji w Chile, zaprojektowano dla małżeństwa, które na emeryturę wraca z Berlina do Chile.

  • Efektowna falująca linia elewacji pokrytej drewnianą żaluzją. Powstała wskutek przesunięcia kolejnych kondygnacji względem siebie.

    Dom po japońsku

    Zabudowa większości japońskich miast jest przykładem pieczołowitego wykorzystania każdego wolnego skrawka powierzchni. A prezentowany dom stanowi w dziedzinie tego zagospodarowywania przypadek ekstremalny

  • Bez budowania

    Decyzja była szybka. Mieliśmy do wyboru: na razie zostać w Warszawie, długo szukać działki, wziąć kredyt i potem budować dom, albo sprzedać mieszkanie, dołożyć oszczędności i od razu zamieszkać za miastem. Zdecydowaliśmy się na to drugie. I nie żałujemy.

  • Agroturystyka - sposób na życie

    Ten dom rozwija się coraz lepiej dzięki decyzji właścicieli o rozpoczęciu działalności agroturystycznej.

  • Lepiej płacić za swoje

    Do rozpoczęcia budowy zmobilizował nas czynsz, jaki płaciliśmy za wynajem mieszkania. To były spore pieniądze, które zamiast pracować na nas, zasilały cudze konto.

  • Polubiliśmy przeprowadzki

    Wędrówką życie jest człowieka... Zanim doszliśmy do obecnego domu, przeprowadzaliśmy się aż osiem razy. Mieszkaliśmy w czterech mieszkaniach, w segmencie, a nawet w domku, by znowu wrócić do bloku. W końcu udało się trafić tu - do miejsca, które jest ucieleśnieniem naszych marzeń.

  • Na powitanie wnuka

    To była budowa taty, pod naszą kontrolą - mówią młodzi właściciele, podkreślając swoją wdzięczność dla ojca. - To dzięki jego determinacji wszystko poszło dobrze i nowe dziecko w rodzinie urodzi się już pod naszym własnym dachem.

  • Nie baliśmy się pożyczać

    Do odważnych świat należy! W marzeniach o przyszłym własnym domu zupełnie nie przeszkadzał nam brak środków do ich realizacji. Zgromadzone wcześniej oszczędności wydaliśmy na... przeprowadzkę i urządzenie się w Warszawie.

  • Własnymi rękami

    Daliśmy radę! Z nauczycielskiej pensji trudno w cokolwiek zainwestować, ale nie znaczy to wcale, że nauczyciele nie mogą mieć wspaniałego domu z ogrodem. Nam się udało, bo byliśmy naprawdę zdeterminowani i choć dom kosztuje wiele wyrzeczeń, jesteśmy z niego dumni.

  • Wraz ze znajomymi

    W końcu na swoim! Nasz dom to zasługa... niesympatycznych sąsiadów, z którymi przeżyliśmy czternaście lat w warszawskiej kamienicy. Nigdy nas nie polubili, dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na tę budowę - razem z małżeństwem z sąsiedztwa, które jak my zapragnęło mieć dom jednorodzinny.

  • Dom na emeryturę

    Dumy i radości z posiadania własnego domu nie da się porównać z żadnym innym uczuciem. Warto się pomęczyć, by móc stanąć na progu nowo wybudowanego domu i powiedzieć sobie: udało się.