Jak ciekawie pomalować komodę?
Komoda to jeden z tych mebli, które łatwo odmienić niewielkim kosztem i bez specjalistycznego sprzętu. Wystarczy farba, odrobina cierpliwości i dobry plan, by z przeciętnego elementu wyposażenia zrobić mocny punkt aranżacji.

Przygotowanie mebla i potrzebnych akcesoriów
Najczęstszy błąd przy malowaniu komody to pominięcie porządnego przygotowania powierzchni. Nawet najlepsza farba nie utrzyma się długo na tłustym, zakurzonym lub błyszczącym podłożu.
- Najpierw dokładnie umyj mebel wodą z dodatkiem detergentu odtłuszczającego.
- Szczególnie dokładnie wyczyść krawędzie szuflad.
- Po wyschnięciu zmatowij powierzchnię papierem ściernym o gradacji około 120–180. Nie chodzi o całkowite zdarcie starej powłoki, ale o usunięcie połysku i poprawę przyczepności.
- Jeśli komoda ma ubytki, rysy lub odpryski, wypełnij je szpachlą do drewna.
- Po wyschnięciu przeszlifuj naprawiane miejsca i odpyl całość.
- Na koniec nałóż odpowiedni grunt, zwłaszcza gdy malujesz laminat lub bardzo ciemne drewno na jasny kolor. Dzięki temu farba będzie kryła równomiernie.


Wybór farby – nie tylko kolor ma znaczenie
Do malowania komód najlepiej sprawdzają się farby akrylowe, kredowe albo specjalistyczne farby do mebli. Farba akrylowa daje trwałą, odporną powłokę i łatwo się rozprowadza. Farba kredowa zapewnia matowy, lekko pudrowy efekt i dobrze kryje nawet bez gruntowania, ale wymaga zabezpieczenia lakierem lub woskiem, aby lepiej zabezpieczyć ją przed brudem.
Jeśli komoda stoi w sypialni lub salonie, możesz pozwolić sobie na głęboki mat. W przedpokoju lub pokoju dziecięcym lepiej sprawdzi się półmat albo satyna, które łatwiej utrzymać w czystości.
Kolor warto dopasować do charakteru wnętrza, ale można też uczynić z komody akcent kontrastowy. Granat w jasnym pokoju, butelkowa zieleń przy białej ścianie czy ciepły brąz w minimalistycznej aranżacji potrafią całkowicie zmienić odbiór przestrzeni.


Dwukolorowa komoda – prosty sposób na ciekawy efekt
Jeśli chcesz uzyskać ciekawszy efekt bez skomplikowanych technik, postaw na dwa kolory. Korpus możesz pomalować na neutralny odcień, a fronty szuflad na bardziej wyrazisty. Dobrze wyglądają połączenia bieli i drewna, grafitu i jasnego dębu albo beżu z pastelowym różem.
Przed malowaniem zabezpiecz taśmą malarską krawędzie, by uzyskać równe linie. Najpierw pomaluj jaśniejszy kolor i pozwól mu dokładnie wyschnąć. Dopiero potem nakładaj ciemniejszy odcień. Zazwyczaj potrzebne są dwie cienkie warstwy, nakładane wałkiem flokowym lub pędzlem z miękkim włosiem.


Geometryczne wzory i subtelne pasy
Ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzenie wzoru na frontach. Możesz wykorzystać taśmę malarską do stworzenia prostych pasów, jodełki albo delikatnej ramki wokół krawędzi szuflad. Wzory geometryczne sprawdzą się szczególnie w nowoczesnych i skandynawskich wnętrzach.
Kluczowe jest dokładne przyklejenie taśmy i jej odklejenie tuż po nałożeniu farby, zanim całkowicie wyschnie. Dzięki temu krawędzie pozostaną równe, a farba nie zacznie się odrywać.
Jeśli zależy ci na delikatnym efekcie, wybierz kolory z tej samej palety, różniące się o dwa-trzy tony. Kontrastowe zestawienia przyciągną wzrok i nadadzą meblowi bardziej dekoracyjny charakter.


Efekt przecierki i styl vintage
Jeżeli komoda ma klasyczną formę, możesz nadać jej lekko postarzany wygląd. Po pomalowaniu i wyschnięciu przetrzyj wybrane krawędzie oraz narożniki drobnym papierem ściernym. Odsłonięte fragmenty drewna sprawią, że mebel będzie wyglądał na starszy i bardziej szlachetny.
Przy farbach kredowych warto zastosować wosk bezbarwny albo lekko przyciemniający. Wosk wnika w strukturę farby i nadaje powierzchni głębi. Nakłada się go cienką warstwą miękką szmatką, a po chwili poleruje.
Ten efekt dobrze komponuje się z metalowymi uchwytami w kolorze starego złota lub czerni. Wymiana uchwytów to drobny koszt, a często daje ciekawszy rezultat niż sama farba.


Zabezpieczenie – trwałość na lata
- Ostatni etap to zabezpieczenie powłoki. Jeśli używasz farby, która nie wymaga dodatkowego lakierowania, sprawdź zalecenia producenta. W innych przypadkach nałóż lakier wodny lub poliuretanowy, najlepiej w dwóch cienkich warstwach.
- Lakier nakładaj wałkiem lub pędzlem zgodnie z kierunkiem ułożenia słojów drewna. Pomiędzy warstwami delikatnie przeszlifuj powierzchnię drobnym papierem o gradacji około 240, a następnie usuń pył.
- Komodę najlepiej pozostawić do pełnego utwardzenia na minimum 24–48 godzin, zanim wstawisz ją z powrotem do pomieszczenia i obciążysz szuflady.
Malowanie drewnianej komody - krok po kroku
Anna Drozd i Beata Łańcuchowska są autorkami bloga "Pani to potraf", gdzie pokazują jak łatwo można odmienić zwyczajne rzeczy. Jednym projektów blogerek i majsterkowiczek jest metamorfoza komody. Zwykłą, najprostszą dostępną na rynku komodę zamieniły w piękny mebel, który wygląda na dużo droższy, niż jest w rzeczywistości. Jak tego dokonały? Zobaczcie, jak przy pomocy farb odmieniły komodę.
Najpierw trzeba pokryć drewnianą komodę farbą w wybranym kolorze, np. szybkoschnącą emalią akrylową do drewna i metalu. Blogerki wykorzystały farbę marki Dekoral do dekoracyjnego malowania przedmiotów z drewna i metalu. Farbę najlepiej nanosić pędzlem lub wałkiem. Jedynie przy dużych powierzchniach lepiej sięgnąć po natrysk. Po wyschnięciu pierwszej warstwy farby trzeba delikatnie przeszlifować mebel w miejscach, w których pojawiły się nierówności.








Gdy mamy już komodę pomalowaną na bazowy kolor, możemy nałożyć kolejne warstwy i namalować elementy dekoracyjne. Papierową taśmą malarską należy wykleić wzór jaki chcemy mieć na komodzie. Blogerki z "Pani to potrafi" zdecydowały się na czarno-białe romby na froncie mebla. Malując obszary wokół taśmy, należy pamiętać, żeby malować od taśmy, a nie pod nią. Chodzi o to, żeby farba nie dostawała się pod taśmę, tworząc zacieki. Gdy farba wyschnie, można usuną taśmę. W razie potrzeby można nałożyć drugą warstwę farby. Zazwyczaj jednak jedna warstwa zapewnia dobre krycie.
Przeczytaj także:Czym malować drewno, metal, okna albo grzejniki? Farby do zadań specjalnych
- Więcej o:








