Gliniane oczko

Odpowiada: Adam Szcześniak

Czy można uszczelnić oczko wodne gliną?

1. Niedoceniona metoda

Ozdobne zbiorniki wodne w ogrodach powstają najczęściej po uszczelnieniu wykopu: folią, siatkobetonem, bentonitem lub gotową formą z laminatu. Ale jest jeszcze jedna metoda uszczelniania - z wykorzystaniem gliny. Choć jest to sposób bardzo stary, został już raczej zapomniany. A szkoda, bo ma wiele zalet, przede wszystkim niski koszt i łatwość, z jaką można go zastosować samodzielnie. Bardzo ważne jest również, że tak utworzony zbiornik ma cechy zarówno zbiornika sztucznego (dno jest odizolowane od podłoża i woda nie podsiąka z gruntu), jak i naturalnego (uszczelnienie wykonuje się z całkowicie naturalnego materiału). W rezultacie w takim oczku o wiele łatwiej stworzyć i utrzymać równowagę biologiczną, ponieważ w warstwie gliny toczy się życie, w przeciwieństwie do warstwy folii czy siatkobetonu. Dlatego można nawet zrezygnować z instalowania filtra i pompy do natleniania wody.

Jeżeli właściciel ogrodu chciałby takie oczko, to musi wziąć pod uwagę, że powinny być spełnione dwa warunki, by warto było ten sposób wykorzystać.

Po pierwsze, tę metodę można zastosować tam, gdzie na działce występuje ciężka gleba, najlepiej gliniasta. Na gruntach sypkich i przepuszczalnych nie powinno się tego robić, ponieważ części spławialne z gliny łatwo przenikają do podłoża. Skutkuje to stopniową utratą właściwości uszczelniających gliny. Dobrze jest również, gdy złoża gliny znajdują się w najbliższej okolicy. Dzięki temu koszt utworzenia zbiornika będzie rzeczywiście niewielki. Trzeba się też liczyć z koniecznością wykonywania napraw, do których będzie potrzebna glina. Daleka wyprawa po wiaderko gliny zwyczajnie nie ma sensu.

2. Wykonanie oczka z gliny

Do uszczelniania zbiornika gliną należy przystąpić w pochmurne, ciepłe dni. Nieckę o dowolnym kształcie trzeba wyprofilować tak, by brzegi nie były strome, lecz łagodnie opadały. Znacznie ułatwi to pracę przy uszczelnianiu i nie będzie wtedy konieczne specjalne zabezpieczenie brzegów przed osuwaniem się gruntu. Następnie przystępuje się do rozłożenia na dnie i ścianach wykopu warstwy lekko wilgotnej gliny, co najmniej 20-cm grubości. Jeżeli przygotowana glina przeschła na tyle, że utrudnione jest jej rozkładanie, powinno się ją namoczyć - delikatnie zraszając wodą. Potem, aby usunąć pęcherze powietrza, należy bardzo dokładnie ubić glinę, najlepiej ręcznym ubijakiem. Na zakończenie trzeba rozsypać warstwę żwiru o grubości 1-2 cm. Wielkość ziaren (frakcji) żwiru może być różna - od 8 do 32 mm. Ze względu na koszty najlepiej wybrać żwir, który pozyskuje się w danym regionie. Utwardzoną w ten sposób nieckę ponownie się ubija i najszybciej, jak to możliwe, napełnia zbiornik wodą. Wysychanie gliny wiąże się bowiem z powstawaniem nieszczelności w warstwie z niej utworzonej.

Jeżeli podczas robienia wykopu pod zbiornik natkniemy się na warstwę gliny (co najmniej o grubości 20 cm), wykonanie zbiornika będzie znacznie łatwiejsze. Wystarczy wtedy solidnie ubić płaskie dno, a rozkładanie gliny ograniczyć do pochyłych ścian niecki. Jeśli działka jest odpowiednio duża, można sobie nawet pozwolić na zrobienie naprawdę rozległego stawu.

3. Roślinność na brzegu i w toni

W uszczelnionym gliną zbiorniku rośliny znajdują doskonałe warunki rozwoju, ponieważ ich korzenie mogą swobodnie wrosnąć w dno. Rośliny sadzi się w podłożu wsypanym do uformowanych z gliny zagłębień lub do specjalnych pojemników (koszy). Należy pamiętać, żeby podłoże nie zawierało wielu części organicznych, bo związki uwalniane w wyniku ich rozkładu przyczyniają się do zachwiania równowagi biologicznej i pojawienia się glonów. Dlatego najlepiej jest przygotować mieszankę piasku i gliny z niewielkim dodatkiem ziemi kompostowej.

Dla czystości wody ważna jest też liczba roślin. Przyjmuje się, że wzdłuż brzegu powinno być 4-6 sztuk na metr kwadratowy powierzchni wody. Ponieważ zbiornik zwykle znajduje się w miejscu mocno nasłonecznionym (słusznie, bo rośliny wodne są światłolubne), liczba roślin wpływa znacząco na temperaturę wody. Dobrze jest zatem posadzić ich tyle, by zacieniały wodę - na brzegu wysokie (tatarak, pałkę, sitowie), na środku pływające o dużych liściach (grzybień, grążel, żabiściek pływający). Nie powinny jednak pokrywać więcej niż 2/3 powierzchni lustra wody.

4. Pielęgnacja oczka

Warstwa gliny w zbiorniku jest mało przepuszczalna dla wody, jeśli nie zostanie przebita przez korzenie roślin posadzonych w oczku i rosnących dookoła. Dlatego przede wszystkim oczko wyłożone gliną należy tworzyć z dala od drzew i ekspansywnych krzewów. Można też zwiększyć grubość uszczelniającej warstwy podczas wykonywania zbiornika. Koniecznie trzeba regularnie wycinać nadmiernie rozrastające się rośliny, zwłaszcza tatarak, pałkę i sitowie.

Niewielkie obniżenie poziomu wody w zbiorniku uszczelnionym gliną jest zjawiskiem normalnym. Dolewanie wody należy zatem do koniecznych obowiązków. Jeśli ubytek jest duży, oznacza to, że warstwa gliny została uszkodzona i trzeba ją naprawić. W tym celu w pochmurny, ciepły dzień wodę należy wypompować, stopniowo przenosząc ryby i rośliny do prowizorycznego zbiornika. Następnie wypełnia się gliną zauważone ubytki. Warto też sprawdzić ostrym szpikulcem grubość warstwy uszczelniającej. Jeśli uległa zmniejszeniu poniżej 20 cm, trzeba uzupełnić ją do pożądanego poziomu. Potem, tak jak podczas wykonywania zbiornika, glinę należy ubić i posypać żwirem. Następnie napuszczamy świeżą wodę. Dzięki temu, że w glinie - odwrotnie niż na przykład na folii - przetrwa część mikroorganizmów odpowiedzialnych za utrzymanie równowagi biologicznej, życie szybko powraca do zbiornika.

Skomentuj:

Gliniane oczko