W kalejdoskopie barw

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Agnieszka Osak-Rejmer Zdjęcia: Rafał Lipski Projekt wnętrza: Anna Sewera, Wojciech Sewera

Dla właścicieli tego mieszkania kolory są źródłem energii. Zawsze dobierają je bardzo starannie, bo nie wyobrażają sobie życia w otoczeniu, w którym czuliby się źle.

Szkoda, że często unikamy żywszych kolorów we wnętrzach, a wybieramy biel - bezpieczną, lecz bez wyrazu. Rola barw w tworzeniu atmosfery jest bowiem bardzo ważna, jeśli nawet nie najważniejsza. Kolory w dużym stopniu wpływają na nasze samopoczucie, mogą podświadomie wywoływać radosny nastrój lub wprost przeciwnie - przygnębiać albo pobudzać, drażnić.

Tak właśnie uważają właściciele tego mieszkania. Dla nich kolory są źródłem energii. Zawsze dobierają je bardzo starannie, bo nie wyobrażają sobie życia w otoczeniu, w którym czuliby się źle.

Do pokoju dziennego - będącego zarazem miejscem do pracy i do spania - wybrali soczystą zieleń. Zestawili ją z barwą kremową, ciepłymi odcieniami beżu i jasnym brązem naturalnego drewna. To połączenie kolorystyczne sprawiło, że do wnętrza zawitała wiosna w całym rozkwicie. Skojarzenia z naturą podkreślają też umiejętnie dobrane dekoracyjne dodatki - poduszki ozdobione motywami roślinnymi i kwiaty: doniczkowe oraz świeże, zawsze stojące w wazonach. Mimo że dominujący we wnętrzu kolor jest bardzo żywy, nie wywołuje wrażenia niepokoju, jak to często bywa w przypadku innych intensywnych barw. To właśnie zasługa zieleni, która - tak jak cała przyroda - działa relaksująco i uspokajająco.

Zestawienie barw - zieleni, jasnych beżów i ciepłych brązów - wywołuje skojarzenia z przyrodą. Taka kompozycja kolorystyczna wraz z nielicznymi dekoracyjnymi dodatkami tworzy klimat tego wnętrza - naturalny i pełen świeżości.

W pomieszczeniu urządzonym w nowoczesnym stylu nie ma zbyt wielu ozdób. Dekoracją są tu przede wszystkim kwiaty - zarówno doniczkowe, jak i cięte w ozdobnych wazonach.

Niska ścianka pomalowana na taki sam kolor jak ściany oddziela kącik wypoczynkowy, a zarazem przesłania miejsce do pracy.

Skomentuj:

W kalejdoskopie barw