Dla prawdziwego bibliofila

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Projekt wnętrza: Naviga Stylizacja: Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski

Wyzwaniem jest nie tylko znalezienie w domu miejsca na księgozbiór, lecz także wkomponowanie go w wystrój wnętrza.

Zapracowani i zabiegani, coraz częściej szukamy w domu spokojnego azylu, urządzamy go więc tak, by zapewnić sobie jak najlepsze warunki do wypoczynku. Dla wielu z nas idealnym miejscem do relaksu jest aneks z dużym telewizorem, przepastną kanapą i fotelami, inni natomiast najlepiej się czują w towarzystwie przy biesiadnym stole. Są też tacy, którzy nie wyobrażają sobie spędzania wolnego czasu bez dobrej książki i muzyki. Do tej ostatniej grupy należą gospodarze prezentowanego wnętrza. Jest to bardzo przestronne pomieszczenie o nietypowym kształcie - ze ścianą biegnącą po łuku. Właśnie przy niej usytuowano domową bibliotekę. Zabudowa, wykonana na zamówienie, została idealnie dopasowana do krzywizny muru. Oprócz standardowych półek na książki zaprojektowano w niej wysuwane niskie półeczki na płyty CD (płytoteka właścicieli jest bowiem równie bogata jak księgozbiór). Innych mebli nie ma tutaj zbyt wiele, dzięki czemu zostało mnóstwo wolnej przestrzeni. Z boku, w pobliżu jednego z okien, stoi biurko - od czasu do czasu pokój służy bowiem również do pracy; w centrum znajduje się kilka foteli, okolicznościowe stoliki i lampy. Sprzęty te mają lekką konstrukcję z metalowych rurek, tak że bez trudu można je przestawiać z miejsca na miejsce, zależnie od potrzeb.

    Więcej o:

Skomentuj:

Dla prawdziwego bibliofila