Kuchnia, jak z lat 50.

Teksty: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Carmen Perez Zdjęcia: Rafał Lipski, Paweł Żak

Wzornictwo tych czasów doprowadziło niektóre formy do takiej doskonałości, że mimo upływu czasu pozostały wzorem dla pokoleń projektantów.

Inspiracje okresem lat 50. dobrze widać także w tej kuchni. Jej gospodarz, entuzjasta motoryzacji i mocnych wrażeń, chciał się w niej czuć niczym w samochodzie ferrari. Projektant, próbując spełnić jego oczekiwania, odwołał się do stylu, w którym fascynacja rozwojem motoryzacji znalazła odzwierciedlenie we wzornictwie domowych sprzętów. Miały one swobodną, fantazyjną formę o płynnych liniach i zaokrąglonych krawędziach, czyli tzw. kształty aerodynamiczne. Nadawanie ich meblom było możliwe dzięki zastosowaniu do ich produkcji materiałów łatwych do formowania, takich jak prasowana płyta drewniana, sklejka, metal, tworzywa sztuczne.

We wnętrzach pojawiły się żywe barwy i śmiałe kontrasty. Podobnie jest w tej kuchni. Jej nietypowa zabudowa została zrobiona z rzadko spotykanych materiałów. Zaokrąglone boki i blat szafek są z drewna hebanowego, a ich wypukłe fronty z profilowanej stali lakierowanej techniką samochodową. Do motoryzacji nawiązują też detale, m.in. uchwyty w kształcie klamki do bagażnika z modelu garbusa produkowanego w latach pięćdziesiątych.

Skomentuj:

Kuchnia, jak z lat 50.