Sypialnia ze szkła

Teksty: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Anna Kępińska Zdjęcia: Sławomir Frąckowiak

Znalezienie w niewielkim mieszkaniu miejsca na sypialnię to naprawdę nie lada sztuka. Na ogół mieszkańcy kawalerek zadowalają się rozkładaną kanapą w kąciku wypoczynkowym, rezygnując z komfortu snu na korzyść funkcjonalności wnętrza.

Jednak właścicielom tego 38-metrowego mieszkania marzyła się sypialnia z prawdziwego zdarzenia. O wydzieleniu pełnymi ściankami działowymi osobnego pomieszczenia nie było mowy, bo zmniejszyłoby to powierzchnię pokoju do rozmiarów klitki. W grę nie wchodziło również postawienie łóżka na widoku. Projektantka zaproponowała więc oryginalne rozwiązanie - zbudowanie w narożniku pokoju niewysokiego podestu o wymiarach 2,5 na 2,5 metra. Od reszty pomieszczenia oddzielają go suwane drzwi z matowego szkła, które po otwarciu chowają się w wąskich ściankach.

Na podeście bez problemu zmieściło się podwójne łóżko, do którego jest wygodny dostęp dla dwojga. Po obu stronach łóżka we wnękach umieszczono półki na książki i dekoracje; najniższe pełnią funkcję stolików nocnych. W dzień drzwi są zazwyczaj zamknięte. W nocy pozostają rozsunięte, dzięki czemu w pomieszczeniu nie brakuje powietrza.

    Więcej o:

Skomentuj:

Sypialnia ze szkła