Dom projektowany rodzinnie
Niewiele zajęć tak wiąże ze sobą rodzinę jak wspólne projektowanie, budowanie i urządzanie domu. Zwłaszcza gdy trwa to wiele, wiele lat.
Zanim kupili działkę pod Krakowem, wiedzieli, że projekt przyszłego domu powierzą zaprzyjaźnionemu architektowi Piotrowi Drozdowi. Budynek ma dość nietypowy kształt - litery T. Uwagę zwraca w nim wysoki na dwie kondygnacje hol, który łączy kuchnię z salonem. Na piętro, gdzie znajdują się pokoje gospodarzy oraz córki Alicji, prowadzi reprezentacyjna klatka schodowa. Ściany i podłoga holu i klatki stanowią znakomite tło dla kolorowych kilimów. Większość to zdobycze z targów staroci; jeden z nich trafił tu nawet z giełdy kwiatowej - zachwycona i zdeterminowana pani Grażyna dosłownie wyciągnęła go spod siedzącego na nim sprzedawcy. Barwne są tu zresztą nie tylko kilimy, ale również same ściany. Na początku wszystkie były białe - gospodarze woleli pozostawić neutralny kolor, nie wiedząc jeszcze, jak wykończą dom. Dopiero w trakcie urządzania podejmowali decyzje co do barw, które w naturalny sposób zaczęły "wypełniać" wnętrze.
Każde pomieszczenie ma swój odrębny, charakterystyczny klimat. W salonie mieszają się ze sobą współczesne meble i antyki. Studio nagrań, w którym pan domu oddaje się swojemu hobby - komponowaniu - jest bardzo nowoczesne. Ascetyczny salonik zwany przez domownikom japońskim zdobią skrzydła autentycznego parawanu z Kraju Kwitnącej Wiśni, a wokół stolika zamiast krzeseł są rozłożone wprost na podłodze poduszki.
Wspólnym konikiem właścicieli, często goszczących na giełdzie staroci w Bytomiu, jest pomysłowe przerabianie starych mebli i przedmiotów. I tak na przykład wejście do salonu zdobią fragmenty wiekowej szafy. Inne sprzęty doskonale sprawdzają się w zupełnie nowych rolach, między innymi kufer, który służy jako stolik. Pana Juliusza oprócz muzyki i budownictwa fascynują też stare zegary. Wszystkie okazy z jego kolekcji nadal działają. Największy z nich, stojący w holu, jest duszą domu. Za zakończenie przeprowadzki domownicy zgodnie uznali moment, gdy zegar został uroczyście ustawiony na nowym miejscu.
W tym domu tradycja łączy się z nowoczesnością w sposób bezkonfliktowy i niewymuszony. Pewnie dlatego, że urządzano go bardzo spontanicznie. Jedynymi pomysłodawcami i wykonawcami (oprócz zaprzyjaźnionego stolarza, który zrobił meble kuchenne) byli domownicy. Wspólna praca scementowała rodzinne więzi.
- Więcej o:
![Beata jest Polką, Lubomir Bułgarem, a ich przestronny, pełen światła warszawski dom (251 m kw., 4 pokoje, 2 łazienka, 2 toalety) nawiązuje wystrojem do wnętrz z południa Francji - dominuje tu odcień jasnej lawendy, z dodatkiem błękitu i turkusu. Klimat prawie śródziemnomorski. Duże łukowate okna doświetlają salon naturalnym światłem. Potrzebuje go zwłaszcza Lubomir, który tęskni za bułgarskim słońcem - polski klimat czasem daje mu się we znaki. Wnętrze zdobią powiększone zdjęcia pęków lawendy autorstwa pana domu, fotografa. UWAGA ! PONOWNA PUBLIKACJA WYLACZNIE ZA ZGODA WLASCICIELI]()
Dom z lawendą w herbie
![Podaruj Mamie chwilę dla siebie – inspiracje prezentowe od JYSK Podaruj Mamie chwilę dla siebie – inspiracje prezentowe od JYSK]()
Podaruj Mamie chwilę dla siebie – inspiracje prezentowe od JYSK
![Panele podłogowe w łazience — mit czy realna opcja? panele podłogowe w łazience]()
Panele podłogowe w łazience — mit czy realna opcja?
![Odśwież swój dom z DAKO: najgorętsze inspiracje tego lata Odśwież swój dom z DAKO: najgorętsze inspiracje tego lata]()
Odśwież swój dom z DAKO: najgorętsze inspiracje tego lata
![Zofia Rydet, zdjęcie z cyklu 'Zapis socjologiczny', 1978-1990, dzięki uprzejmości Fundacji im. Zofii Rydet Zofia Rydet, zdjęcie z cyklu 'Zapis socjologiczny', 1978-1990, dzięki uprzejmości Fundacji im. Zofii Rydet]()
Polskie wnętrza sprzed lat – jak mieszkaliśmy w PRL? Niezwykły projekt Zofia Rydet
![Leśny azyl Agnieszki Dygant: architektura w rytmie natury Leśny azyl Agnieszki Dygant: architektura w rytmie natury]()
Leśny azyl Agnieszki Dygant: architektura w rytmie natury
![Strefę umywalki można urządzić funkcjonalnie i estetycznie w każdej łazience Strefa umywalki]()
W strefie umywalki
![Może nowy pokrowiec na krzesełko MAMMUT? Jest tak cudownie kosmaty, że wzbudzi sensację nie tylko w pokoju dziecięcym. Może nowy pokrowiec na krzesełko MAMMUT? Jest tak cudownie kosmaty, że wzbudzi sensację nie tylko w pokoju dziecięcym.]()
Zaproś dom do zabawy razem z kolekcją GREJSIMOJS









