Wnętrze jak ze starej Anglii

Projekt wnętrza: Justyna Trojanowska Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski

Skojarzenia z dawną Anglią przywołuje również kominek. W starych domach w tym kraju jest on niemal obowiązkowy (przynajmniej gazowy). Tutaj zainstalowano prawdziwy kominek. Nietrudno wyobrazić sobie atmosferę chłodnego wieczoru, gdy płonie ogień...

WNETRZA SYPIALNIA
Styl zwany romantycznym, rozpowszechniony na dawnej angielskiej prowincji, jak rzadko który opiera się modom. Oczywiście przybierał różne oblicza, ale zawsze tworzył we wnętrzach bardzo przytulny, sprzyjający odpoczynkowi klimat.
Fot. Rafał Lipski
Miła, ładna i przytulna - czyż nie o takiej sypialni marzymy? Chociaż podobną atmosferę we wnętrzu można przywołać na wiele sposobów, najpewniejszy efekt przyniesie aranżacja w stylu zwanym romantycznym, typowym dla dawnych domów z angielskiej prowincji. Tak właśnie postąpiono tutaj. Pomieszczenie znajdujące się na poddaszu jednorodzinnego domku jest na tyle przestronne, że gospodarze zdecydowali się zbudować w nim kominek, obok którego postawili fotel ubrany w lekki pokrowiec i wyłożony miękkimi poduszkami. Już to nadało wnętrzu prawdziwie angielski charakter. A gdy w nowoczesnych oknach zamontowano stylowe żaluzjowe okiennice, wrażenie przeniesienia się w zupełnie inny świat stało się jeszcze silniejsze.

W niebagatelny sposób przyczynia się do tego także kolorystyka wnętrza. Wszystkie ściany zostały pomalowane w biało-niebieskie pasy. W stylu angielskim są też lakierowane na biało stoliki nocne, lampa stojąca na jednym z nich oraz szafka bieliźniarka. Całkiem współczesną formę ma natomiast podwójne łóżko, podobnie zresztą jak zainstalowane nad nim dwie metalowe lampki używane podczas wieczornej lektury. Jednak dzięki pomysłowości projektantki i one w rezultacie nie odstają od wyglądu innych elementów wystroju. Łóżko zostało przykryte pikowaną pasiastą narzutą, a dekoracyjne poduszki - obleczone w kraciaste poszewki (oczywiście wybrano tkaniny w dominujących we wnętrzu barwach). A co z lampkami? Wystarczyło przywiązać do nich staroświeckie chwosty, aby nowoczesne kształty nabrały miękkości charakterystycznej dla wytwarzanych dawniej przedmiotów.

Skomentuj:

Wnętrze jak ze starej Anglii