Światło na młodych: Danuta Włodarska

Anna Grużewska

Chcą i potrafią. Pojawiają się w najważniejszych miejscach światowego designu, zdobywają najcenniejsze wyróżnienia. Młodzi polscy projektanci bez kompleksów patrzą w przyszłość i zostają w Polsce. Bo to jest ich wybór, a nie konieczność.

Nowe wersje kolorystyczne - projektantka wciąż eksperymentuje.
Nowe wersje kolorystyczne - projektantka wciąż eksperymentuje.
Fot. serwisy prasowe firm

Imię: Danuta

Nazwisko: Włodarska

Ukończyła: ASP w Łodzi

www.twoorthreethings.com

Samotnie jeździ po Europie odwiedzając najważniejsze festiwale designu DMY w Berlinie, Design Week w Mediolanie, Biennale Interieur w Kortrijk (Belgia) czy Clerkenwell Design Week w Londynie. To procentuje!

Dwie lub trzy rzeczy

To historia jak z filmu - mówimy, a Danuta Włodarska swoją historię z projektowaniem zaczęła właśnie dzięki filmowi. Ta absolwentka wydziału tkaniny na łódzkiej ASP oglądała kiedyś obraz Jean-Luca Godarda "2 lub 3 rzeczy, które o niej wiem". Jego bohater siedział przy barku, pił kawę i zastanawiał się, czym jest przedmiot. Czy widziany z boku jest tym samym, co oglądany en face? Jak zmieniają się przedmioty w zależności od naszych relacji z nimi? I choć film jest bardzo stary, a nasza bohaterka bardzo młoda, okazał się tą właśnie iskrą, która skierowała jej uwagę na design.

Włodarska przyznaje, że uczy się na własnych błędach. Na razie sama stawiła czoło designerskiemu światkowi i trzeba przyznać, że z sukcesem. Meble swojego autorstwa pokazuje na najważniejszych europejskich imprezach poświęconych wzornictwu. Jest doceniona przez branżę. Nie kryje jednak, że kiedyś chciałaby rozpocząć współpracę z dużą firmą. Ideałem jest dla niej związek Patricii Urquioli z włoską firmą Moroso.


ZOBACZ ZDJĘCIA>>

 

    Więcej o:

Skomentuj:

Światło na młodych: Danuta Włodarska