Spiżarnia to jest to!

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Projekt wnętrza: Magdalena Wesołowska Stylizacja Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski

Szafki, szuflady, półki - im jest ich więcej, tym lepiej. Część rzeczy zwłaszcza tych ładnych, można trzymać na blacie - co zrobić z resztą?. Właściciele tej kuchni sięgnęli po sprawdzone rozwiązanie - wydzielili niewielką, ale pojemną spiżarnię.



Zapasy produktów spożywczych, butelki z wodą mineralną, kartony soków, środki czystości - nie zawsze da się je pomieścić w szafkach, zajętych w dużej części naczyniami. Co więc zrobić, by rzeczy nie stały na widoku, zwłaszcza w kuchni otwartej na pokój dzienny? Gospodarze tego wnętrza sięgnęli po sprawdzone, stosowane od wieków rozwiązanie. Zbudowali tu mianowicie spiżarnię, przeznaczając na nią niewielką część powierzchni kuchni i przedpokoju. Powstał nieduży (1,5 x 1 m), ale - jak się okazało - całkiem pojemny schowek. Mieszczą się w nim nie tylko spore zapasy żywności, ale także niektóre kuchenne urządzenia, między innymi krajalnica do chleba i kuchenka mikrofalowa. Dzięki temu kuchnia zawsze wygląda porządnie, a uwagi osób odpoczywających w pokoju dziennym nie rozprasza codzienny kuchenny rozgardiasz.

Skomentuj:

Spiżarnia to jest to!