Jasno, szkliście, przejrzyście

Zdjęcia: Radosław Wojnar

Stylistka Dorota Brodowska zaprosi nas na kolację, gdy będzie miała osobną jadalnię. Na razie o niej opowiada.

ARCHITEKTURA WNETRZA MEBLE
Moja jadalnia nie musi być duża. Nie przejmowałabym się, jeśli byłby to naprawdę mały pokój, bo stosując triki optyczne, stworzyłabym w nim złudzenie większej przestrzeni. Bez względu na wielkość pomieszczenia wybrałabym meble z przezroczystego szkła lub tworzywa sztucznego. Bardzo je lubię, bo są lekkie i nie zagracają wnętrza. A poza tym postawione na nich przedmioty wyglądają tak, jakby wisiały w powietrzu. Jeśli chodzi o kolory, wybrałabym te kojarzące się z nieograniczoną przestrzenią, a więc np. błękity.
Fot. Radosław Wojnar
    Więcej o:

Skomentuj:

Jasno, szkliście, przejrzyście