Hobby: fajki i tobacciana Michała Morawskiego

Tekst: Katarzyna Kowalska Stylizacja: Iza Skorupka Zdjęcia: Monika Lewandowska/Phototapeta,

Z młodzieńczej fascynacji Sherlockiem Holmesem, a szczególnie nieodłączną fajką tego detektywa, zrodziło się niesłabnące zamiłowanie naszego gospodarza do malowanych główek i ozdobnych cybuchów.

06.05.2008 WARSZAWA - MICHAL MORAWSKI - KOLEKCJONER FAJEK .
HOBBY. Z młodzieńczej fascynacji Sherlockiem Holmesem, a szczególnie nieodłączną fajką tego detektywa, zrodziło się niesłabnące zamiłowanie naszego gospodarza do malowanych główek i ozdobnych cybuchów. - Pierwszą fajkę kolekcjoner-ską kupiłem w czasach studenckich - była nie-miecka, XIX-wieczna, ze srebrnym kapturkiem. Najstarszym okazem w moich zbiorach jest gliniana fajeczka z 1631 r., najcenniejszym - miniatura barokowego obrazu 'Pokutująca Maria Magdalena' z miśnieńskiej porcelany, z ok. 1815 r. Szczególną dumą napawa mnie skórzane ubranko na główkę fajki, chroniące tę delikatną część przed zabrudzeniem. Wprawdzie sam nie palę od czasu, gdy na świecie pojawiła się moja córka Agata, ale kolekcja rozrasta się nieustannie - opowiada Michał Morawski.
Fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta
    Więcej o:

Skomentuj:

Hobby: fajki i tobacciana Michała Morawskiego