Kiedy i czym okrywać rośliny przed mrozem?

Wiesław Gawryś, mgr inż. ogrodnictwa

Jedną z ostatnich prac mijającego sezonu jest zabezpieczenie roślin przed mrozem. Nie wszystkie gatunki uprawiane w ogrodzie tego wymagają, ale niektóre są narażone na przemarzanie. Które zatem kiedy i czym okrywać?

13.02.2003 WARSZAWA OGROD BOTANICZNY UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO ALEJE UJAZDOWSKIE OKRYWANIE ROSLIN SLOMA CHOCHOL ZIMA SNIEGFOT. PAWEL SLOMCZYNSKI / AGENCJA GAZETAPUBLIKACJA KWIETNIK NR 1 (133) - 1.2006PUBLIKACJA LADNY DOM NUMER SPECJALNY - OGROD 1/2011 - 4 2011
Rośliny pochodzące z naszej strefy klimatycznej na ogół dobrze radzą sobie zimą. Naturalną 'pierzynką' jest dla nich śnieg, co wrażliwsze (np. róże) tradycyjnie dodatkowo osłaniano słomianymi chochołami
Fot.: Paweł Słomczyński

Najlepszą osłoną dla roślin jest gruba warstwa śniegu, utrzymującego się przez całą zimę, a także naturalna odporność na mróz, którą poszczególne gatunki nabyły w wyniku ewolucji. Drzewa, krzewy i byliny (czyli wieloletnie gatunki o niezdrewniałych pędach) pochodzące z naszej przyrody oraz ich odmiany i mieszańce, są najmniej wrażliwe na niskie temperatury.
Natomiast rośliny ozdobne bądź sadownicze pochodzące z południa i zachodu Europy bądź z Azji często narażone są na przemarzanie. To one właśnie wymagają okrycia.

Pora okrywania

Porę zakładania okryć i osłon na rośliny wyznacza nie kalendarz, lecz pogoda. Nie spieszmy się z otulaniem roślin, dopóki jest ciepło i ziemia nie zamarzła. Lekkie przymrozki są sygnałem, by zabrać z tarasu i balkonu pod dach wieloletnie rośliny, które tylko spędzały tam lato i jesień (oleandry, cytrusy, oliwki itp.), a zimują w chłodnych pomieszczeniach.
Natomiast inne rośliny, którym zaszkodzić mogą dopiero duże spadki temperatury, okrywamy i ściółkujemy ich podłoże dopiero wtedy, gdy ziemia zaczyna zamarzać i zapowiadane są większe mrozy.
Zbyt wczesne narzucenie warstw ochronnych może doprowadzić do przegrzania i wydelikacenia pędów, które następnie tym łatwiej poddadzą się mrozowi.

Okrywamy korzenie

Świeżo posadzone rośliny ozdobne i sadownicze mają słabo jeszcze rozwinięty system korzeniowy i jest on narażony na przemarzanie. Dodatkowo słaby punkt młodych okazów zaszczepionych na podkładkach stanowi miejsce zrostu podkładki i zraza. Wymagają one osłony, przynajmniej przez kilka pierwszych zim po posadzeniu w gruncie.
Miejsce posadzenia gatunków, które płytko się korzenią, jak np. magnolie i różaneczniki, trzeba koniecznie okryć grubą warstwą ściółki.

Osłaniamy części nadziemne

Wrażliwe na mróz są zimozielone krzewy z rodziny wrzosowatych (różaneczniki, azalie japońskie, kalmie i perisy), laurowiśnie, bukszpany i ostrokrzewy, a także drzewa i krzewy szpilkowe, takie jak kryptomeria japońska, czy żywotnikowiec japoński, niektóre odmiany cyprysików i jodeł. Ich młode okazy wymagają i okrycia, i ściółkowania, a starsze ocienienia podczas zimy oraz osłony przez wysuszającym wiatrem. W tym celu od strony południowej ustawiamy przed nimi parawany (np. z plecionej wikliny), które zabezpieczą rośliny przed słońcem. Zapobiegnie to nagrzaniu ich liści w ciągu dnia, dzięki czemu łatwiej zniosą nocne spadki temperatury.
Od mrozu, a zwłaszcza z powodu dużych różnic temperatur między dniem a nocą, czasem pękają pnie jabłoni, orzechów, brzoskwiń i moreli. Sprawdzonym sposobem zapobiegania temu zjawisku jest bielenie pni późną jesienią.
Na przemarzanie narażone są te wrażliwe gatunki, których pąki kwiatowe zawiązują się jesienią i zimują na pędach. Do takich należy hortensja ogrodowa, szlachetne odmiany róż, azalie japońskie, magnolie, a nawet niektóre odmiany forsycji. Gdy pąki zostaną zniszczone, krzewy nie zakwitną.

Kiedy zagraża susza

Jesienią długotrwałe okresy bez deszczu narażają rośliny wieloletnie na silne niedobory wody. To je osłabia i powoduje, że łatwiej mogą przemarznąć. Szczególnie wrażliwe są młode, słabo jeszcze ukorzenione okazy. W takiej sytuacji nie powinniśmy szczędzić im wody aż do nadejścia mrozów.
Pod koniec zimy zimozielonym roślinom (iglastym i liściastym) zagraża natomiast susza fizjologiczna. Zjawisko to występuje podczas mroźnych wyżów, kiedy nagrzane słońcem liście oraz igły rozpoczynają fotosyntezę, a korzenie nie mogą pobierać wody z zamarzniętej ziemi. Zapobiega temu ocienianie roślin i podlewanie ich podczas odwilży.

Rośliny w pojemnikach

Głównym warunkiem przetrwania roślin wieloletnich pozostających na zimę na tarasie i balkonie jest ich wrodzona odporność. Unikajmy sadzenia tam gatunków delikatnych, bo mogą przemarznąć nawet pomimo starannego okrycia.
Lecz nawet te odporne, posadzone w pojemnikach są bardziej zagrożone, niż rosnące w gruncie, a izolacji od mrozu wymaga ich zarówno ich system korzeniowy, jak i podstawy pędów oraz części nadziemne. Stosujemy więc wobec nich różne strategie: opatulamy pojemniki, osłaniamy powierzchnię podłoża, nakrywamy pędy, cieniujemy zimozielone części, a także pilnujemy stałej wilgotności bryły korzeniowej.

Materiały do okrywania

W sklepach, centrach ogrodniczych i budowlanych, a także w sklepach internetowych znajdziemy sporo materiałów do osłony drzew i krzewów. Muszą być przepuszczalne dla powietrza.

Do okrycia pni i gałęzi

Maty słomiane są świetną osłoną dla krzewów róż piennych (szczepionych na pniu i pnących), świeżo posadzonych drzewek moreli i brzoskwiń, magnolii, paulowni i innych delikatnych gatunków i odmian krzewów, pnączy lub bylin. Ze słomy robi się tradycyjne chochoły (można przy tym nadając im przy okazji fantazyjne kształty, będą dekoracją zimowego ogrodu).
Jutą (oraz wykonanymi z niej workami) owijamy wrażliwe rośliny zimozielone, takie jak laurowiśnie i ostrokrzewy, a także drzewka moreli i brzoskwiń.
Do tych samych celów służy biała agrowłóknina zimowa, dostępna w paczkach różnej wielkości bądź w postaci gotowych kapturów (czasem także ozdobnych) służących do naciągania na krzewy.
Uwaga! Opatulanie roślin folią polietylenową jest dużym błędem. Nie przepuszcza ona powietrza i powoduje, że rośliny zaparzają się pod nią, a następnie gniją. Jedynie folia bąbelkowa może się przydać jako dodatkowa warstwa ocieplająca w tunelach foliowych i ogrodowych szklarenkach.

Do ocieniania zimozielonych krzewów

Gatunki zimozielone (bukszpany, ostrokrzewy, laurowiśnie, różaneczniki, perisy i kalmie), które nie rosną w cieniu budynków albo ażurowych płotów, lepiej chronić przed zbyt silnym słońcem. Może do tego posłużyć zielona agrowłóknina albo siatka cieniująca, rozpięta na palikach, ewentualnie trzcinowe i wiklinowe maty oraz płotki.

Do osłony korzeni

Najprostszym sposobem zabezpieczenia bryły korzeniowej i miejsca szczepienia szlachetnych odmian są kopczyki usypane z ziemi do wysokości 20-30 cm. Tak chronimy róże, świeżo posadzone drzewka owocowe, magnolie, wrażliwe byliny i krzewy, takie jak np. perowskia, piwonie krzewiaste i dziurawiec krzewiasty.
Ziemię można zastąpić dobrze rozłożona korą sosnową (dostępną w workach), trocinami, czy zrąbkami drewnianymi (także barwionymi w różnych kolorach). Rozkładamy je także jako ściółkę na powierzchni gleby pod koronami drzewek, krzewów i bylin, podobnie jak geowłókninę, ciemną agrowłókninę czy agrotkaninę.
Do osłony systemu korzeniowego roślin z rodziny wrzosowatych może też posłużyć kwaśny torf, trzeba go jednak przysypać od góry korą, by nie zwiał go wiatr.

Do osłony przed wilgocią

Niektóre gatunki, takie jak pustynnik, trawa pampasowa, ogrodowe cyklameny i kaktusy, przetrwają zimę tylko wtedy, gdy wokół ich bryły korzeniowej jest dość sucho. Dlatego sadzimy je na małym wzniesieniu usypanym z piasku, a od góry zabezpieczamy daszkiem ze szkła lub pleksiglasu, wspartym na kamieniach czy cegłach.

Do zabezpieczenia roślin w pojemnikach

Gatunki wieloletnie pozostające przez cały rok na tarasie i balkonie, powinniśmy od razu sadzić w dużych donicach bądź skrzyniach, wyłożonych od spodu i po bokach styropianem o grubości 5-10 cm. Naczynia bez takiego zabezpieczenia (są to zwykle mniejsze doniczki lub skrzynki), wstawiamy do większych kartonów i skrzyń, wyłożonych styropianem lub kilkoma warstwami tektury, suchych liści, trocin, pogiętych gazet, czy pokruszonego styropianu. Możemy je dodatkowo obwiązać workiem z juty lub długim kapturem z agrowłókniny, który otuli też części nadziemne.

Strefy mrozoodporności

Na etykietach roślin kupowanych w centrach ogrodniczych i szkółkach często zaznaczona jest strefa mrozoodporności. To wskazówka, w których rejonach Polski można te okazy sadzić bez większego ryzyka zmarznięcia rośliny, a w jakich zagrożenie jest duże.
Obszary, na których zimy bywają najłagodniejsze, z temperaturą spadającą od –17,7 do –12,3°C, oznaczone są jako strefa 7A i znajdują się w północno-zachodnich i zachodnich częściach kraju. Tylko okolice Świnoujścia należą do strefy 7B .
Najzimniejsze tereny, oznaczone jako strefa 5B, ze spadkami temperatury w granicach –28,8 do –23,4°C, obejmują północno-wschodnie krańce Polski (Suwalszczyzna) oraz Tatry i Podhale.
Większa cześć kraju należy do stref 6B i 6A (granica między nimi przebiega wzdłuż linii Wisły). Tu spadek temperatury sięga –23,3 do –17,8°C.
Kupując rośliny, warto zawsze sprawdzić do której strefy są one polecane. Jeśli natomiast nasz ogród znajduje się w zimniejszym obszarze, okazy trzeba co roku zabezpieczać.

Obce gatunki bylin (m.in. krokosmie, penstemony, mekonopsy, inkarwille) podczas bezśnieżnych zim przemarzają zupełnie. Zdarza się to też cebulom hiacyntów, tulipanów, a także krzewinkom, takim jak posłonki i lawenda czy nasz krajowy dębik.

Osłony z ogrodu

W ogrodzie mamy sporo materiałów, którymi możemy osłonic rośliny.
Liście dębów i buków są bogate w garbniki i nie rozkładają się w ciągu zimy, dlatego świetnie służą jako materiał do obsypywania bylin, podstawy krzewów i docieplania pojemników na tarasie. Igły, wygrabione spod świerków sosen i modrzewi, są dobrą ściółką dla młodych iglaków i roślin wrzosowatych. Gałązkami jałowców, żywotników, sosen, świerków i jodeł okryjemy byliny, miejsca, w których posadziliśmy cebulki kwiatowe, podstawy młodych drzewek i krzewów liściastych i szpilkowych, rośliny w ogrodzie skalnym i w pojemnikach.
Wyschnięte liście traw wiążemy (bez ścinania). Tak zabezpieczamy wrażliwe gatunki kortaderii – trawy pampasowej i miskantów.

Skomentuj:

Kiedy i czym okrywać rośliny przed mrozem?