Kamienica “Krakowiacy i Górale” po metamorfozie

Redakcja/mat. prasowe

Ulica Mokotowska w Warszawie jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych. Znajdziemy tam luksusowe lokale usługowe, odwiedzimy znane marki modowe, jest to też miejsce pracy wielu projektantów. Dodatkową zaletą tej lokalizacji jest bliskość centrum miasta i łatwy dostęp do niego. Jedna z tamtejszych kamienic przeszła metamorfozę - nowa aranżacja wnętrz ma jej przywrócić dawny blask.

Widok na strefę dzienną
Widok na strefę dzienną
fot. Dariusz Majgier, projekt Tremend

Kamienica “Krakowiacy i Górale” została wybudowana na początku XX wieku (w latach 1900-1904) dla hrabiego Rodryga Mroczkowskiego. Koncepcję architektoniczną opracował dla hrabiego Zygmunt Binduchowski. W trakcie II wojny światowej zostały zniszczone najdalsze oficyny kamienicy, a po 1945 roku zlikwidowano balkon pomiędzy atlantami na frontowej elewacji. Biorąc pod uwagę, jak poważny cios zadały działania wojenne stołecznej architekturze, niemal na cud zakrawa przetrwanie tego budynku - tym bardziej, że sąsiadujący z nim obiekt został zburzony. Dzięki temu kamienica "Krakowiacy i Górale" przy ulicy Mokotowskiej 57 nie tylko zachowała walor historyczny, ale również unikalny charakter.

Zobacz także: Niewielkie mieszkanie na poddaszu starej kamienicy >>

Za sprawą inwestycji Mesmolite Company Sp. Z o. o. adres ten odzyskał dawno utraconą świetność, w poszanowaniu tradycji i jej podkreśleniu. W kamienicy zostały utworzone apartamenty o wysokim standardzie zaprojektowane przez pracownię Tremend, odpowiedzialną także za project management realizacji. Autorkami aranżacji tych luksusowych wnętrz są Magdalena Federowicz-Boule, Kama Kowacz oraz Martyna Wojtasik. Wspólnymi siłami stworzyły koncepcję, która łączy nowoczesność z hołdem dla historycznych detali. Takie połączenie staje się symbolem elegancji i dodatkowo podnosi prestiż miejsca. Charakterystyczną cechą budynku są rzeźbione postacie Krakowiaków oraz Górali w strojach ludowych, podtrzymujące loggie, a także żeliwne krasnale spełniające funkcję odbojów.

Bardzo cenimy sobie możliwość przywracania dawnej świetności zabytkom. To dla nas nie tylko wyzwanie, ale także podróż w czasie i źródło ogromnej satysfakcji. Cenimy ducha dawnej architektury, ale wzbogacamy go o nowoczesne rozwiązania. Podobnie było w przypadku realizacji w kamienicy Krakowiacy i Górale. Budynek po latach ponownie cieszy wszystkich, którzy go odwiedzają.

opowiada o projekcie architekt Magdalena Federowicz-Boule, prezes zarządu Tremend.

Wspólną cechą aranżacji poszczególnych apartamentów jest zastosowanie materiałów najwyższej jakości. Wnętrza mają klasyczny charakter, a nowoczesne formy mebli, czy choćby opraw oświetleniowych, nie zakłócają tego nawiązania do tradycji. Jest wręcz przeciwnie, w harmonijny sposób opowiadają na nowo historię tego miejsca. Klasyka pojawia się tu w subtelnych sztukateriach, stonowanej kolorystyce czy wykończeniu podłogi ułożonemu w popularną również współcześnie jodełkę. Minimalistyczne aneksy kuchenne oraz eleganckie łazienki dopełniają całości. Niektóre lokale są już dostępne do wynajęcia.

Zobacz także: Mieszkanie w starej kamienicy >>

    Więcej o:

Skomentuj:

Kamienica “Krakowiacy i Górale” po metamorfozie