Projekt mieszkania dla singla. Dwa pokoje i otwarta na salon kuchnia bez okna

Tekst: Ewa Staręga

Mieszkanie dla singla miało być nie tylko ładne, ale również przestronne. Młody inwestor z Dolnego Śląska miał w nim mieszkać, ale też pracować. Jednostronny apartament z kuchnią bez okna i dwa wielkie słupy konstrukcyjne na środku. W jaki sposób niedogodności zmienić w atuty i stworzyć przytulne i jasne wnętrze?

Aranżacja mieszkania dla singla
W tym mieszkaniu salon, kuchnia i sypialnia to w gruncie rzeczy jedna, wspólna przestrzeń. Przegrodą są tylko ruchome skrzydła drzwi przesuwnych, które w razie potrzeby mogą odgrodzić pomieszczenie sypialni od reszty mieszkania.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS

Bliskość klimatycznej, starej warszawskiej Pragi i sprawna komunikacja w okolicy to dobre powody do wyboru takiej lokalizacji na pierwsze w życiu, wymarzone mieszkanie. Apartament o powierzchni 60 m2 w stanie deweloperskim wymagał jednak zmian w układzie funkcjonalnym, który trzeba było dopasować do stylu życia i pracy właściciela. Młody inwestor pochodzący z Dolnego Śląska potrzebował dużo przestrzeni w nowoczesnej oprawie, ale z użyciem tradycyjnej cegły, jasnego drewna oraz prostego i niewymuszonego wzornictwa.

Jak urządzić mieszkanie dla singla?

Decyzje o zmianach przestrzennych w mieszkaniu wynikały z położenia wszystkich okien po jednej stronie wnętrza oraz układu konstrukcyjnego opartego na dwóch szerokich słupach nośnych, usytuowanych na środku lokalu.

Pierwotnie w mieszkaniu zaplanowany był pokój sypialny, przylegający do salonu otwartego na kuchnię – jak to się często we współcześnie budowanych inwestycjach zdarza – niefortunnie przewidzianą przez dewelopera na końcu głębokiego, ciemnego traktu. Ponieważ właściciel chciał korzystać z jak najbardziej otwartej przestrzeni i dużej kuchni, pierwszą sugestią architektów z pracowni EMC&Partners, zatrudnionych do przebudowy i aranżacji tego mieszkania, była zamiana miejscami salonu z sypialnią. Dodatkowym argumentem przemawiającym za przeniesieniem salonu na przekątną kuchni był słup konstrukcyjny ograniczający komfortowe ustawienie kanapy i korzystanie z rzutnika.

Ze względu na podłączenia wodno-kanalizacyjne nie mogliśmy zmienić usytuowania kuchni. – mówi architekt Ewa Mroczek-Chojecka. – Udało się jednak powiększyć ją kosztem sypialni i doświetlić industrialnym świetlikiem w ścianie. Z uwagi na to, że mieszkanie projektowane było na potrzeby jednej osoby, zmniejszyliśmy sypialnię do minimum, tak aby między ścianą a słupem zmieściło się tylko wygodne łóżko, a dwa boczne wejścia do pokoju zapewniły dostęp do mebla z każdej strony. Pojedyncze skrzydła drzwi przesuwnych zsuwają się na słup konstrukcyjny, umożliwiając pomysłowe otwarcie na co dzień całej przestrzeni apartamentu.

Kolejnym ciekawym pomysłem aranżacji wnętrza jest zabudowa meblowa z drewnianych słupków, skośnych półek i luster zaprojektowanych w strefie wejścia. – Do mieszkania wchodzi się przez stosunkowo wąski i ciemny korytarz, w którym nie było miejsca na wieszanie ubrań. Zależało nam na tym, żeby uatrakcyjnić to przejście bez zabierania dodatkowego miejsca – tłumaczy Ewa Mroczek-Chojecka. – Motyw dekoracyjnych słupków zaczyna się od wejścia do apartamentu – mamy je na ścianie po lewej stronie – i przechodzi dalej w postaci skosów powtarzających się w mieszkaniu na ścianie z cegłą w sypialni, półkach i drewnianej lampie nad stołem. Natomiast lustrzana dekoracja zasłania bok garderoby. Zdecydowaliśmy się na jej podkreślenie, ponieważ znajduje się w centralnej części mieszkania, a dzięki lustrom niweluje efekt masywnej ściany między pomieszczeniami.

Przy projektowaniu tego mieszkania architekci szukali do współpracy lokalnych firm i korzystali z oferty małych producentów (jak na przykład komoda firmy Durbas Style „Kółko krzyżyk” ). Zależało im też na łączeniu elementów stałych, robionych na zamówienie, z wolno stojącymi meblami, które można zmieniać i przestawiać w zależności od bieżących potrzeb. Kluczowa była również  kolorystyka: jasne drewno, błękit, biel i czerń. – Staraliśmy się operować głównie w tej palecie kolorów, dodając naturalne barwy materiałów – mówi projektantka.

Aranżacja nowoczesnego salonu
Wyposażenie nie było skompletowane od razu po wprowadzeniu. Kilka wolno stojących mebli dodawano stopniowo – to pozwoliło określić potrzeby i zweryfikować, czy konkretny model komody czy fotela rzeczywiście najlepiej sprawdzi się w tym miejscu.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Aranżacja salonu z dużymi oknami
Po otwarciu skrzydeł drzwi przesuwnych, salon, kuchnia i sypialnia tworzą jedno wnętrze.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Lustro w przedpokoju
Dekoracyjne słupki z lustrami, mocowane na ścianach w strefie przedpokoju, sprytnie odwracają uwagę od wąskiego, biegnącego po ścianie wejścia do mieszkania.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Komoda ze sklejki
Pojedyncze meble, jak komoda Kółko i krzyżyk marki Durbas Style czy dębowe siedzisko z tabanda.pl w założeniu architektek mają uzupełniać stałą zabudowę meblową, „wędrując” po mieszkaniu w zależności od potrzeb.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Aranżacja kuchni otwartej na salon
Właściciel mieszkania jest miłośnikiem wina i ceramiki z Bolesławca, stąd tak dużo otwartych półek – inwestorowi zależało na miejscu do wyeksponowania swojej kolekcji.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Kuchnia otwarta na salon
Ekspozycja ceramicznych kubków została zamocowana do płyty meblowej. Znajduje się w miejscu wystającego szachtu wentylacyjnego, który nie pozwolił na umieszczenie tam szafek normalnej głębokości.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Wysokie okno w kuchni
W ścianie pomiędzy sypialnią a „ślepą kuchnią” wybito otwór, przez który wpada trochę światła słonecznego. Tak powstałe wewnętrzne okno, dostało oprawę w stylu industrialnym – ze szklonych czarnych, stalowych profili.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Cegła na ścianie w sypialni
Ozdobne strzałki zostały wycięte ze sklejki. Kryje się za nimi listwa LED, która świeci w górę i w dół, podświetlając ceglaną ścianę. Strzałki swoją dynamiką nawiązują do skosów słupków w holu wejściowym, nieregularnych ściennych półek i drewnianej lampy nad stołem.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Drewno w łazience
Płytki heksagonalne pod lustrem i na jednej ze ścian pod prysznicem wybrano w nienarzucającym się kolorze, tak aby swoim geometrycznym, charakterystycznym wzorem nie zdominowały małego pomieszczenia. Szafka i blat pod umywalką, wykonane z fornirowanej płyty MDF, zostały pokryte dodatkowymi warstwami lakieru, żeby uchronić je przed niekorzystnym wpływem wilgoci.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Aranżacja łazienki z użyciem drewna
Wszystkie meble w łazience (poza drabiną) są zaprojektowane przez architektki. W szafie z otworami wentylacyjnymi mieści się pralka, suszaka i kosz na pranie.
Zdjęcia: Marta Behling/PION POZIOM, Stylizacja: EMC&PARTNERS
Rzut mieszkania 60 m2
Mieszkanie dla singla na warszawskiej Pradze; powierzchnia 60 m2; na rysunkach rzut przed i po zmianach. Projekt wnętrza wykonały architektki Ewa Mroczek-Chojecka i Paulina Kobylarz, które prowadzą pracownię EMC&Partners, emcandpartners.com (rys. Delfina Grzelak).
Rys. Delfina Grzelak

Skomentuj:

Projekt mieszkania dla singla. Dwa pokoje i otwarta na salon kuchnia bez okna