Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Zielone marzenia - projekt ogrodu

Monika Wach

Zarówno Karolina, jak i Marcin oprócz zawodowych obowiązków mają swoje pasje. Marcin uwielbia sztuki walki, jak sam powiedział, dzięki temu odstresowywuje się od życia. Karolina natomiast kocha kwiaty. Całe ich mieszkanie wypełnione jest „zielonymi przyjaciółmi”. Niestety, nie można było tego samego powiedzieć o ich przydomowym ogródku, którego wręcz nie znosili, zanim Olga i Iza wzięły sprawy w swoje ręce.

Wymarzony ogródek Karoliny i Marcina
Wymarzony ogródek Karoliny i Marcina
Materiały prasowe HGTV&GARDEN, FABRYKA-OGRODÓW.PL
Olga Piórkowska i Izabela Szarmach, architektki krajobrazu, FABRYKA OGRODÓW, www.fabryka-ogrodow.pl
Olga Piórkowska i Izabela Szarmach, architektki krajobrazu, FABRYKA OGRODÓW, www.fabryka-ogrodow.pl
archiwum

Faktycznie Karolina i Marcin mieli powody do tego, aby nie lubić tego ogródka. Słaba trawa, brudna kostka, gdzieniegdzie trochę roślin i ziół, kilka borówek dla dzieci, a do tego nietrafione meble ogrodowe plus palące słońce w letnie dni i gotowe – zielona przestrzeń wzbudzała w naszych bohaterach same negatywne emocje. Jakby tego było mało – na końcu ogródka znajdował się szpetny murek, który pomimo remontu przeprowadzonego przed administrację osiedla, lata świetności miał za sobą. A rodzina chciała mieć po prostu przyjemną przestrzeń wypoczynkową z odrobiną cienia, w której znalazłoby się miejsce na śniadanie, kawę i dobrą książkę. Pomoc Olgi i Izabeli była więc niezbędna!

Ogródek naszej rodziny miał niewątpliwie potencjał. Był duży – 80 m2 powierzchni, a jego właściciele marzyli o zielonym miejscu relaksu – zewnętrznym salonie,  w którym mogliby miło spędzać czas. Niestety Olga i Iza zastały zupełnie co innego: pustą, zaniedbaną przestrzeń, z brzydką nawierzchnią i pojedynczymi roślinami, między którymi można było znaleźć trochę ziół.
Ogródek naszej rodziny miał niewątpliwie potencjał. Był duży – 80 m2 powierzchni, a jego właściciele marzyli o zielonym miejscu relaksu – zewnętrznym salonie, w którym mogliby miło spędzać czas. Niestety Olga i Iza zastały zupełnie co innego: pustą, zaniedbaną przestrzeń, z brzydką nawierzchnią i pojedynczymi roślinami, między którymi można było znaleźć trochę ziół.
Materiały prasowe HOME&GARDEN
Jeszcze jednym mankamentem ogródka, który spędzał sen z powiek naszym bohaterom, a zwłaszcza Karolinie, był brzydki murek, któremu nie pomagały nawet remonty. Rezultat był taki, że nikt, poza czworonożnym członkiem rodziny, nie miał zbytniej ochoty tu przebywać.
Jeszcze jednym mankamentem ogródka, który spędzał sen z powiek naszym bohaterom, a zwłaszcza Karolinie, był brzydki murek, któremu nie pomagały nawet remonty. Rezultat był taki, że nikt, poza czworonożnym członkiem rodziny, nie miał zbytniej ochoty tu przebywać.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden

Dzień pierwszy

Dziewczynom nie trzeba było dwa razy powtarzać – wiedziały, że dla tej fajnej rodziny, muszą zrobić fajny ogródek. Nowa koncepcja Olgi i Izy zakładała, że będzie to zatopione w zieleni miejsce relaksu głównie dla… dorosłych. Bo – jak same stwierdziły – wokół jest kilka placów zabaw, a chłopcy przecież i tak za chwilę dorosną…

Poza tym dziewczyny zaplanowały:

• lifting drewnianej altanki, polegający na zagęszczeniu istniejących listewek tak, aby zyskać odrobinę cienia,

• zmianę istniejącej nawierzchni, a konkretnie przykrycie jej – w jednym miejscu pojawiły się deski kompozytowe, w drugim natomiast podesty tarasowe mocowane metodą na clik; trzeci rodzaj nawierzchni – trawa pozostała, choć została odświeżona,

• zamknięcie ogródka na sąsiedni blok za pomocą drewnianych paneli,

• duże drewniane donice na rośliny i drzewa (nie można ich było sadzić bezpośrednio w gruncie),

• wyposażenie ogródka w praktyczne i wygodne meble ogrodowe oraz stół jadalniany który pomieści i rodzinę, i przyjaciół.

Całość jak zawsze została dopieszczona licznymi dodatkami i dekoracjami.

W tym dniu Olga i Iza zrobiły też ogrodowe zakupy. Zaczęły również prace związane z poprawą estetyki wspomnianego szpetnego murku. Udało się także wyczyścić stojącą wcześniej altankę – czyli przygotować ją do ponownego malowania.

Nieprzystający do wnętrza mieszkania ogródek w trzy dni siostry zmieniły nie do poznania – zyskał on należny mu charakter i blask. Znajdująca się w zadaszonej wnęce strefa wypoczynkowa została skąpana w zieleni i teraz zaprasza do relaksu z książką i kawą, a duży stół i ławy do wspólnego biesiadowania.
Nieprzystający do wnętrza mieszkania ogródek w trzy dni siostry zmieniły nie do poznania – zyskał on należny mu charakter i blask. Znajdująca się w zadaszonej wnęce strefa wypoczynkowa została skąpana w zieleni i teraz zaprasza do relaksu z książką i kawą, a duży stół i ławy do wspólnego biesiadowania.
Materiały prasowe HGTV Home%Garden
Projektując nowy ogródek, Olga i Iza zdecydowały się pozostawić istniejącą drewnianą altanę, nieco tylko ją odświeżając kolorystycznie i dodając górne szczebelki. Dzięki temu konstrukcja zyskała nowe życie i wreszcie mogła spełniać swoją funkcję – parasola ochronnego  przed mocnym słońcem.
Projektując nowy ogródek, Olga i Iza zdecydowały się pozostawić istniejącą drewnianą altanę, nieco tylko ją odświeżając kolorystycznie i dodając górne szczebelki. Dzięki temu konstrukcja zyskała nowe życie i wreszcie mogła spełniać swoją funkcję – parasola ochronnego przed mocnym słońcem.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden

Dzień drugi

Dziewczyny miały ambitne plany dokończyć naprawę murku, ale w tak zwanym międzyczasie zrobiła to już zaprzyjaźniona z nimi ekipa. Okazało się też, że położone zostały deski i przygotowane panele na płot. Myliłby się ten, kto sądzi, że wszystko zostało (prawie) zrobione. Olga i Iza musiały jeszcze zająć się odświeżeniem altanki oraz roślinną stroną metamorfozy. Zadanie było trochę trudniejsze, gdyż trzeba było „ocieplić” duże donice, w których roślinność ta została posadzona. Olga i Iza wykorzystały do tego styropian, który następnie wyłożyły folią budowlaną, aby drewno nie chłonęło wilgoci. Kiedy prace zostały zakończone, ekipa położyła na pozostałym fragmencie kostki podesty tarasowe.

Dzień trzeci

To finałowy dzień każdej metamorfozy. Zanim jednak dobiegła ona końca, projektantki musiały jeszcze umieścić w donicach m.in. kosodrzewiny, festuce, turzyce ceglaste, skalnice i inne nasadzenia. Pojawiły się też białe brzózki. Specjalnie dla Karoliny, w kąciku relaksu, Olga i Iza stworzyły miniogród tropikalny z cytrusowym kumkwatem, małą i dużą monsterą, strelicią i piękną areką. „Odebrały” też panelowe, jasne ogrodzenie, które ma zapewnić rodzinie odrobinę intymności. Ostatnie szlify, czyli dekoracje i dodatki, i nasze projektantki mogły zaprosić rodzinę do nowego ogródka. Kiedy Karolina i Marcin zobaczyli swoją odmienioną zieloną przestrzeń, nie mogli powstrzymać wzruszenia. To było teraz ich miejsce, piękne, wyjątkowe, z bogatą roślinnością. Jednym słowem – takie, jakie sobie dawno wymarzyli….

Głównym, mocnym punktem każdej metamorfozy sióstr są rośliny. Nie inaczej było tym razem, choć większość, w tym główną rabatę i drzewa, trzeba było umieścić w przygotowanych wcześniej donicach, ponieważ w gruncie nie było to możliwe (ogródek znajduje się na tarasie).
Głównym, mocnym punktem każdej metamorfozy sióstr są rośliny. Nie inaczej było tym razem, choć większość, w tym główną rabatę i drzewa, trzeba było umieścić w przygotowanych wcześniej donicach, ponieważ w gruncie nie było to możliwe (ogródek znajduje się na tarasie).
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Oaza spokoju. Po metamorfozie rodzina wreszcie miała swoje własne prywatne miejsce do wypoczynku i relaksu, i to na świeżym powietrzu. Wygodne meble, dekoracje  i inne akcenty sprawiły, że Karolina i Marcin mają teraz nowy, letni salon.
Oaza spokoju. Po metamorfozie rodzina wreszcie miała swoje własne prywatne miejsce do wypoczynku i relaksu, i to na świeżym powietrzu. Wygodne meble, dekoracje i inne akcenty sprawiły, że Karolina i Marcin mają teraz nowy, letni salon.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Małe, a cieszy. Mowa tu o niewielkiej altanie, która stała już w ogródku. Dziewczyny dały jej drugą szansę – sprawiły, że teraz konstrukcja jest estetyczna i zapewnia rodzinie odrobinę przyjemnego cienia.
Małe, a cieszy. Mowa tu o niewielkiej altanie, która stała już w ogródku. Dziewczyny dały jej drugą szansę – sprawiły, że teraz konstrukcja jest estetyczna i zapewnia rodzinie odrobinę przyjemnego cienia.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Trochę egzotyki. Wprowadzając zieleń, do ogrodu nie bójmy się zaryzykować! Egzotyczne gatunki – takie jak widoczny kumkwat – dobrze znoszą polską aurę.
Trochę egzotyki. Wprowadzając zieleń, do ogrodu nie bójmy się zaryzykować! Egzotyczne gatunki – takie jak widoczny kumkwat – dobrze znoszą polską aurę.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Ogród w pojemnikach... a konkretnie w drewnianych donicach. Takie donice powinny spełniać dwie funkcje: i zdobić otoczenie, i stwarzać roślinom jak najlepsze warunki wzrostu. Tak jak właśnie w tym przypadku.
Ogród w pojemnikach... a konkretnie w drewnianych donicach. Takie donice powinny spełniać dwie funkcje: i zdobić otoczenie, i stwarzać roślinom jak najlepsze warunki wzrostu. Tak jak właśnie w tym przypadku.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Udane połączenie. Aranżując swój kawałek zieleni, warto utrzymać zarówno roślinność, jak i dekoracje w jednym stylu, aby całość wyglądała spójnie, a jednocześnie niebanalnie.
Udane połączenie. Aranżując swój kawałek zieleni, warto utrzymać zarówno roślinność, jak i dekoracje w jednym stylu, aby całość wyglądała spójnie, a jednocześnie niebanalnie.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Smacznie i solidnie. Nasi bohaterowie mogą w nowym ogródku korzystać nie tylko z kącika relaksacyjno-wypoczynkowego, ale też z zewnętrznej jadalni. Jej sercem jest trwały, wykonany z drewna akacjowego stół. Nie mogło zabraknąć tu też ogrodowego grilla.
Smacznie i solidnie. Nasi bohaterowie mogą w nowym ogródku korzystać nie tylko z kącika relaksacyjno-wypoczynkowego, ale też z zewnętrznej jadalni. Jej sercem jest trwały, wykonany z drewna akacjowego stół. Nie mogło zabraknąć tu też ogrodowego grilla.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
Osłonka ważna rzecz. Jeśli tak, jak nasza bohaterka kochacie rośliny, pamiętajcie o odpowiedniej oprawie dla nich. Pomogą Wam w tym osłonki i doniczki.
Osłonka ważna rzecz. Jeśli tak, jak nasza bohaterka kochacie rośliny, pamiętajcie o odpowiedniej oprawie dla nich. Pomogą Wam w tym osłonki i doniczki.
Materiały prasowe HGTV Home&Garden
    Więcej o:

Skomentuj:

Zielone marzenia - projekt ogrodu