Azyl na lato, i nie tylko - dom nad jeziorem Kownatki
Stworzony do wypoczynku dom autorstwa pracowni Archmondo przypomina, jak kojąca potrafi być prostota. Naturalne materiały i oszczędne formy tworzą tu przestrzeń, która w harmonii z otoczeniem przynosi oddech od pędu codzienności.

Nad brzegiem jeziora Kownatki, wśród pachnących żywicą sosen, wyrasta dom łączący mazurską tradycję ze współczesnym podejściem do projektowania. To jeden z budynków zespołu wypoczynkowych domów jednorodzinnych Kownatki Lake House, zaprojektowanego przez gdańską pracownię Archmondo dla inwestora Rohe. Celem architektów było stworzenie miejsca, w którym rodziny i ich goście poczują się swobodnie i naprawdę u siebie – zarówno latem, jak i zimą. Każdy dom powstał jako pełnowartościowe, całoroczne miejsce zamieszkania, a nie jedynie sezonowa baza na wakacje.
Architekci świadomie sięgnęli po wybrane elementy lokalnego archetypu, jakim jest poniemiecki mazurski dom. Zaczerpnęli z niego dwuspadowy dach, prostokątny rzut i oszczędną w wyrazie bryłę. Inspiracją były proporcje i logika jego przestrzeni. Jak podkreśla główny projektant Piotr Kowalczyk, regionalny wzorzec potraktowano jako punkt odniesienia, a nie bezrefleksyjny schemat do kopiowania. Efektem jest architektura, która nie udaje historycznej zabudowy, lecz prowadzi z nią subtelny dialog – wyrasta z otoczenia zamiast je dominować i zaprasza do środka o każdej porze roku.



Zalesiony teren inwestycji obejmuje 36 hektarów, a zieleń od początku traktowano jako zasadniczy element projektu. W ramach Kownatki Lake House powstają wspólne przestrzenie rekreacyjne oraz prywatne działki o powierzchni minimum 1200 m², zapewniające każdej posesji własną strefę prywatności. Za projekt zieleni odpowiada studio topoScape, które ukształtowało otoczenie tak, by budynki niemal wtapiały się w roślinność. Przed wejściami do nich pojawiają się kompozycje inspirowane dawnymi mazurskimi ogrodami – naturalne, czerpiące z lokalnych gatunków. Układ ścieżek i nasadzeń, a nawet rozmieszczenia brył domów podporządkowano istniejącym drzewom; ochrona drzewostanu była tak istotna, że wielokrotnie zmieniano organizację prac, w tym trasy dostaw materiałów, by nie naruszać korzeni. Zdarzało się też, że mimo formalnych pozwoleń rezygnowano z wycinki.


Podstawowym atutem inwestycji jest jej położenie na zadrzewionej działce nad czystym, objętym strefą ciszy jeziorem. To naturalne otoczenie stało się najważniejszym punktem odniesienia dla całej koncepcji. Prezentowany dom – jeden z zespołu budynków – został ukształtowany tak, by pozostawał w bliskim kontakcie z lasem – Istotą projektu było subtelne włączenie budynku w tkankę krajobrazu – mówi architekt Piotr Kowalczyk – tak aby wnętrza pozostawały w bezpośrednim dialogu
z zielenią. Ostatecznym wyrazem tej idei stały się duże przeszklenia, kadrujące widoki i stanowiące integralny element wystroju.



Kluczowym wyzwaniem projektowym było takie ukształtowanie domu, by jego prosta bryła mogła pomieścić bogaty, dobrze przemyślany program funkcjonalny. Wymagało to wielu analiz – każdy metr musiał pracować na wygodę mieszkańców. Efekt często zaskakuje odwiedzających: trudno uwierzyć, że całość ma tylko 110 m², bo sprawia wrażenie znacznie większej. Dwukondygnacyjna część dzienna z kominkiem łączy się z kuchnią i jadalnią, tworząc centrum życia rodzinnego, a po obu jej stronach rozmieszczono trzy sypialnie oraz dwie łazienki. Niemal z każdego pomieszczenia na parterze można wyjść na zewnątrz. W centralnej części strefy dziennej znajdują się schody na otwartą antresolę – miejsce do pracy, czytania lub zabawy. Na piętrze, po przeciwnej stronie, zaplanowano jeszcze jedną sypialnię z prywatną łazienką. Prowadzą do niej osobne schody, co dodatkowo zwiększa komfort użytkowania.


Zarówno elewacje, jak i wnętrza powstały w duchu minimalizmu – uporządkowanego, oszczędnego, takiego, który nie konkuruje z krajobrazem, lecz pozwala mu wybrzmieć. W środku dominuje prostota form, stonowana paleta bieli i szarości oraz naturalne materiały: metal, beton i drewno. Jasne jesionowe i świerkowe płyty z wyraźnym usłojeniem pojawiają się na podbitce dachu, frontach kuchennych, w sypialni na antresoli czy szafkach umywalkowych, równoważąc surowość odsłoniętych prefabrykowanych elementów żelbetowych. Wszystkie fragmenty konstrukcji domu pozostawiono bez tynków, eksponując fakturę betonu, a na podłodze parteru zastosowano polerowany, impregnowany beton, który wizualnie współgra z prefabrykowanymi żelbetowymi ścianami. Starannie zaprojektowane łączenia materiałów stają się jednym z głównych środków wyrazu. – Uważam, że dom gra detalem – mówi Piotr Kowalczyk. – Przy tak elementarnej formie każdy fragment budynku zostaje poddany szczególnej obserwacji i ocenie. Nawet najmniejsze przesunięcie proporcji, nieprecyzyjny styk materiałów czy przypadkowość wykończenia natychmiast stają się widoczne. W tym projekcie detal przejmuje rolę nośnika ekspresji.


W otwartej części dziennej minimalistyczna logika projektu nabiera pełnej skali. Przestrzeń sięga wysoko aż po linię dachu, a szerokie przeszklenia otwierają dom na ogród i strefę wejścia, wpuszczając dużo naturalnego światła. Narożna sofa w odcieniu złamanej bieli wyznacza miejsce wypoczynku. Naprzeciwko niej umieszczono telewizor nad podłużną, białą szafką. Miękki, popielaty dywan i tapicerowana kanapa wzmacniają łagodny, domowy klimat.
Równolegle do sofy ustawiono specjalnie zaprojektowany do wnętrza drewniany stół, dorównujący jej długością, dzięki czemu oba meble tworzą wspólną oś części dziennej. Towarzyszą mu drewniane krzesła z podłokietnikami i siedziskami wykończonymi tkaniną w kremowym odcieniu. Nad stołem zawieszono plecioną lampę, która wprowadza do uporządkowanej przestrzeni odrobinę swobodnej lekkości.
Kuchnia płynnie łączy się z jadalnią i zakątkiem wypoczynkowym poprzez równoległe ustawienie i spójną estetykę. Jej minimalistyczna, pozbawiona tradycyjnych uchwytów czy blend, wysoka drewniana zabudowa ukrywa sprzęty AGD i białą wnękę roboczą. Fronty wykonane z warstwowych płyt świerkowych nawiązują do podbitki dachu. Blat i ścianę nad nim wykończono białym spiekiem kwarcowym, podkreślając oszczędną, uporządkowaną koncepcję zabudowy.

Istotnym akcentem otwartej kompozycji jest kominek, którego projekt wielokrotnie korygowano, by osiągnąć zamierzony efekt. Podest wykonano z indywidualnie zamówionego prefabrykatu żelbetowego, a pionową osłonę z blachy malowanej proszkowo. Wysoką przestrzeń uzupełniają aluminiowe, rzeźbiarskie schody, prowadzące na antresolę. Ich wyrazista forma dodaje aranżacji dynamiki, a białe wykończenie na tle ściany w tym samym kolorze sprawia, że pozostają wizualnie lekkie i nie zabudowują wnętrza.

Każdą z czterech sypialni wyposażono w dwuosobowe łóżko z charakterystycznym, plecionym wezgłowiem. Obok stanęły metalowe stoliki nocne w formie białych „kostek”. Ten zestaw, wraz z powierzchniami ścian, sufitów i podłóg wykończonych drewnem i betonem, tworzy oszczędne, spokojne aranżacje definiujące atmosferę wnętrz.

Wystrój łazienek podporządkowano podobnym zasadom. Dominują betonowe szarości, świerkowe drewno szafek i biel umywalek zintegrowanych z blatem. Pod prysznicami zastosowano gotowe brodziki zlicowane z posadzką. Całość utrzymano w estetyce pozbawionej dekoracyjności – przedmioty codziennego użytku ukryto w zabudowach, aby zachować funkcjonalność i wizualną klarowność przestrzeni.
Dom nad jeziorem Kownatki poprzez prostotę przyjętych rozwiązań daje poczucie spokoju, głębokiej prywatności i bliskości natury – dokładnie takich wartości, które stały się fundamentem całego projektu.












- Więcej o:
![Woodeco - II miejsce w konkursie Wnętrze Roku; autor projektu: Adrianna Liskowicz Woodeco - II miejsce w konkursie Wnętrze Roku; autor projektu: Adrianna Liskowicz]()
Projekt Madison 77 - II miejsce w konkursie Wnętrze Roku Woodeco
![Widok na wejście do domu. Wielkoformatowe przeszklenia otwierają wnętrza na zieleń i światło, zacierając między nimi granice. Widok na wejście do domu. Wielkoformatowe przeszklenia otwierają wnętrza na zieleń i światło, zacierając między nimi granice.]()
Azyl na lato, i nie tylko - dom nad jeziorem Kownatki
![Apartament z widokiem na staw: zaprojektowany z myślą o wyciszeniu Apartament z widokiem na staw: zaprojektowany z myślą o wyciszeniu]()
Apartament z widokiem na staw: zaprojektowany z myślą o wyciszeniu
![Rezydencja pod Warszawą: 800 metrów nowoczesnej architektury wnętrz Rezydencja pod Warszawą: 800 metrów nowoczesnej architektury wnętrz]()
Rezydencja pod Warszawą: 800 metrów nowoczesnej architektury wnętrz
![Małe mieszkanie z aneksem kuchennym i sypialnianym Małe mieszkanie z aneksem kuchennym i sypialnianym]()
Małe mieszkanie z aneksem kuchennym i sypialnianym
![Aranżacja 140-metrowgo domy w stylu modern organic Aranżacja 140-metrowgo domy w stylu modern organic]()
Aranżacja 140-metrowego domu w stylu modern organic
![Pracownie projektujące wnętrza: AVO Architekci Pracownie projektujące wnętrza: AVO Architekci]()
Pracownie projektujące wnętrza: AVO Architekci
![Dwupokojowe mieszkanie w kolorach ziemi Dwupokojowe mieszkanie w kolorach ziemi]()
Dwupokojowe mieszkanie w kolorach ziemi









