Wizualizacja gotowego projektu jak z obrazka

Tekst: Iwona Mere

Czy wizualizacja - wizytówka gotowego projektu - przedstawia rzeczywiście obraz domu, jaki według tego projektu można wybudować? Pewnie nie zawsze i pewnie nie do końca, ale to nie znaczy, że nie jest to możliwe...

Budynek składający się z dwóch prostych skrzydeł pilnie odwzorowuje wizualizację. W rzeczywistości oprawa domu zyskała skromniejszy i spokojniejszy wygląd poprzez zastosowanie dwukolorowych materiałów budowlanych w dwóch kolorach - beżowym i ciemnobrązowym.
Budynek składający się z dwóch prostych skrzydeł pilnie odwzorowuje wizualizację. W rzeczywistości oprawa domu zyskała skromniejszy i spokojniejszy wygląd poprzez zastosowanie dwukolorowych materiałów budowlanych w dwóch kolorach - beżowym i ciemnobrązowym.
Projekt i zdjęcia: ARCHETON
Trudno jednoznacznie rozsądzić, w jakim stopniu wizualizacja - stanowiąca przeważnie wizytówkę gotowego projektu - odpowiada rzeczywistemu wyglądowi domu, który da się zbudować na jego podstawie. Zależy to zarówno od sposobu a nawet rzetelności wykonania obrazka, jak i starań inwestorów. Lepiej nie oceniać projektów wyłącznie na podstawie kolorowego widoczku, choć aby nie utonąć w morzu ofert i pomysłów na dom, warto im się dobrze przyjrzeć.

Wizualizacja to po prostu odpowiednik sklepowej wystawy. Nikt nie zżyma się, oglądając efektownie skomponowane stroje na idealnych figurach manekinów. Wiadomo, że strój na każdej figurze inaczej leży, a za dodatki stanowiące doskonałe uzupełnienie trzeba zwykle zapłacić osobno. I dokładnie tak samo jak skuszeni prezentacją w witrynie wchodzimy do sklepu i sprawdzamy ceny, rozmiary, kolory i jakość ubrań (by ewentualnie zdecydować się na dalsze przymiarki), powinniśmy postępować, gdy natkniemy się na "widokówkę" z domkiem z marzeń.

Trzeba dokładnie obejrzeć, sprawdzać i przymierzać - powierzchnię, rozkład pomieszczeń, ekspozycję, koszty projektu, budowy, eksploatacji. Dobry dom powinien pasować w równym stopniu do nas, jak i do naszej działki, i do sąsiedztwa.

Największą wartością wizualizacji jest ukazanie bryły budynku, jego charakteru, wzajemnych proporcji ścian i połaci dachowych, rozmieszczenia otworów okiennych i drzwiowych w sposób zbliżony do rzeczywistości - w ujęciu perspektywicznym, a nie na płaskich rysunkach. Dzięki temu nawet laikowi łatwo się zorientować, na którą stronę otwierają się wnętrza domu, a gdzie może powstać bariera chroniąca przed uciążliwym sąsiedztwem.

W porównaniu wizualizacji z rzeczywistością wiele może zmienić właśnie otoczenie domu. Ponieważ plan przeniesienia się do własnego lokum z ogródkiem jest na etapie przygotowań niemal równoznaczny z ucieczką z miasta i beztroskim życiem na łonie przyrody, budynki prezentuje się przeważnie na sporej, wolnej przestrzeni, na dodatek otoczone bujną zielenią. Warto konfrontować taką sielską scenerię ze stanem faktycznym i realiami konkretnej lokalizacji.

Choć często uwagę przyciągają efektowna kolorystyka i detale do złudzenia przypominające zdjęcia gotowych obiektów, to właśnie wobec tych elementów warto zachować dystans. Dobór materiałów wykończeniowych (barw, faktur itp.) oraz specjalne efekty są zabiegami czysto kosmetycznymi, na które przyjdzie czas, gdy już określimy optymalny kształt domu. Przyglądajmy się więc formie budynku - jego wysokości i skali. Spróbujmy też ocenić, czy atrakcyjna skądinąd i spełniająca nasze oczekiwania siedziba będzie pasować do zabudowy w najbliższej okolicy. Na dłuższą metę warto nieco skorygować własne plany i poczynić pewne ustępstwa na rzecz harmonii otoczenia, niż narzekać potem na bałagan...

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Wizualizacja gotowego projektu jak z obrazka