Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Okna w domu - małe i duże, nisko i wysoko

Tekst: Iwona Mere Rysunki: Mariusz Alzak

Okna to nie tylko ozdoba elewacji i naturalne źródło światła. W domu od ich kształtu, wielkości i wysokości zależą wygoda i uroda większości wnętrz.

Okna to tylko jeden z elementów architektury domu. Ale od ich wielkości, kształtu i miejsca w ścianie budynku zależy bardzo dużo - wygląd jego bryły, koszt budowy i utrzymania, bo im większe, tym droższe, a na dodatek trzeba doliczyć rosnące wraz z powierzchnią okien wydatki na ogrzewanie. Od okien zależy także uroda i komfort pomieszczeń.

W budynkach wolno stojących możliwości doświetlania wnętrz są niemal nieograniczone. Im większa i lepiej chroniąca intymność działka - tym większa swoboda w decydowaniu o charakterze i wielkości przeszkleń.

W zabudowie bliźniaczej czy szeregowej - na bardzo wąskich działkach - trzeba się zmagać z poważnymi utrudnieniami, bo w takich domach są ślepe ściany, w których nie można umieścić okien. Mimo to rzadko kto chętnie rezygnuje z przeszkleń nawet w miejscach, gdzie nie są one absolutnie konieczne. Stąd między innymi duża popularność we współczesnym budownictwie "zastępczych" okien z pustaków szklanych.

Zanim udekorujemy oknem wnętrza i bryłę domu, warto przeanalizować wszystkie korzyści i wszystkie ograniczenia wynikające z jego wielkości i lokalizacji. Pomińmy tym razem kwestie zewnętrznego wyglądu domu, zagadnienia związane z finansami, a nawet parametry techniczne - wyraźnie różniące rozmaite rozwiązania. Skupmy się na przyjemnym aspekcie maksymalnie funkcjonalnych aranżacji "wnętrz z widokiem".

Okno zamiast ściany

Największe, panoramiczne okna łączące dom z zielonym otoczeniem umieszczamy przeważnie w strefie dziennej - w salonie bądź pokoju dziennym, ewentualnie również w jadalni. Za najlepszą orientację tego obszaru uważa się południowy-zachód, tak aby w drugiej części dnia światło słoneczne umilało domownikom wspólnie spędzany czas, dodając reprezentacyjnym obszarom urody oraz przestronności. Nawet bardzo oszczędni inwestorzy nie rezygnują więc w części dziennej z przeszkleń od podłogi po sufit. Dzięki temu przez cały rok wnętrza poszerzają się o kojącą, naturalną perspektywę. Zwykle przynajmniej fragment transparentnej przegrody da się otworzyć. Szklane drzwi umożliwiają wyjście na taras, a z niego dalej - do ogrodu.

Wybierając lub zamawiając projekt, warto zwrócić uwagę na to, by największe przeszklenia otwierały wnętrza na najbardziej korzystny widok. Jeśli ma on wzbogacić wnętrze, powinien obejmować możliwie obszerny i zadbany fragment posesji. Nawet gdy działka leży w brzydkim otoczeniu, warto podjąć próbę ratowania widoku; trudne sytuacje wymagają specjalnych rozwiązań. Na większość kłopotów istnieje rada, trzeba tylko uczulić na nie specjalistów - architekta i projektanta zieleni.

Wielkość przeszklenia - zwłaszcza jeśli przekracza ona przepisowe minimum - dobrze jest dopasować do skali pomieszczenia tak, by zbyt wielkie przejrzyste powierzchnie ścian nie przeszkadzały w rozlokowaniu mebli. Nadmiar otworów - zwłaszcza w niewielkim pomieszczeniu - zwykle utrudnia aranżację i pełne słońca wnętrze może okazać się nieustawne. Duże przeszklenia wymuszają odsunięcie sprzętów od ścian, a co za tym idzie - wzrost powierzchni komunikacyjnej. Wokół swobodnie rozstawionych mebli trzeba pozostawić wolne miejsce gwarantujące w miarę wygodny dostęp do drzwi, okien, półek ściennych (pusty środek pokoju i meble pod ścianami to najoszczędniejszy sposób wykorzystania małego metrażu). Śmielej mogą natomiast sobie poczynać właściciele przestronnych salonów - nawet jeśli zechcą przeobrazić je we współczesne wersje tradycyjnej werandy czy w wykwintne oranżerie Z dala od ścian da się w nich zestawiać meble w autonomiczne, malownicze grupy. W niedużych czy średniej wielkości pokojach dziennych o rozbudowanym programie lepiej zapewnić meblom miejsce pod ścianami.

Okna niżej niż zwykle

Tam, gdzie zależy nam na wyeksponowaniu we wnętrzu ładnych krajobrazów czy choćby kadrów z własnego, dobrze utrzymanego ogrodu, można okna powiększyć, obniżając parapet. Zabieg taki stosuje się chętnie w części dziennej. Pozwala on kadrować ciekawe widoki, ujmując je w ramy. Pod opuszczonym do poziomu 50 cm parapetem zmieszczą się tylko specjalne modele grzejników.

Za to on sam, jeśli jest wystarczająco szeroki (min. 40 cm) - może pełnić funkcję siedziska.

Obniżone parapety są szczególnie atrakcyjne w jadalni - komplet stołowy to dość zwarta samowystarczalna całość, której nie musimy "kotwiczyć" przy ścianie, a osadzenie w otwartej przestrzeni można podkreślić regularnym kształtem aneksu, rysunkiem posadzki, nisko zwieszoną lampą itp. Okna z obniżonymi parapetami świetnie nadają się też do wykuszy o różnych funkcjach.

Na wyższych kondygnacjach obniżone okna można z powodzeniem stosować zamiast balkonów.

Uwaga! Zgodnie z przepisami okno na piętrze, umieszczone niżej niż na wysokości 85 cm, powinno być nieotwieralne oraz mieć szybę o podwyższonej wytrzymałości, a jeśli ma być otwierane, należy je zabezpieczyć balustradą.

Okna na "zwykłej" wysokości

Większość okien, zarówno na parterze, jak i na piętrach, umieszcza się u nas na typowej wysokości 85 cm. Tak usytuowane mają wiele zalet:

- zapewniają dobry kontakt z otoczeniem,

- są bezpieczne (względnie dobrze chronią przed wypadnięciem, utrudniają dostęp z zewnątrz),

- dostarczają wnętrzu dostatecznie dużo światła,

- pozwalają podziwiać widoki,

- umożliwiają wygodne ustawienie pod nimi mebli.

  • Pokój dzienny, jadalnia i kuchnia. Pod oknem umieszczonym na typowej wysokości można ustawić stół. To optymalny układ - zwłaszcza w mniejszych wnętrzach: niczym niezastawione okno pozwala cieszyć się widokami, a blat można na większe gale wysuwać, rozkładać itp., powiększając obszar jadalni kosztem innych przestrzeni. Parapet z kolekcją uprawianych w doniczkach ziół przyprawowych lub służący jako podręczna półeczka to dobry i wypróbowany towarzysz części stołowej domu.

    Na specjalną uwagę zasługują okna kuchenne. Jeśli nie chcemy przesądzać o aranżacji kuchni już na etapie powstawania projektu budynku, względną swobodę dalszych działań zapewnia umieszczenie okien na poziomie blatów roboczych, czyli co najmniej 85-90 cm nad poziomem posadzki. Ewentualny ciąg roboczy da się wtedy zintegrować z parapetem, tworząc jednolitą płaszczyznę.

  • Sypialnie i gabinet. W pomieszczeniach, gdzie oprócz łóżka i szafy trzeba wstawić biurko, okna na standardowej wysokości demonstrują wszystkie swe zalety, a przede wszystkim - nie utrudniają ustawienia podstawowych sprzętów.

    Trochę wyżej...

    Okna na standardowej wysokości mogą okazać się niewygodne, gdy przy ścianie okiennej zechcemy umieścić zlewozmywak. Aby bateria nie przeszkadzała przy otwieraniu i myciu okna, a także by szyby nie były narażone na zachlapywanie, można podnieść parapet na wysokość ok. 125 cm. Znad blatu da się jeszcze przez takie okno wyglądać, co znacznie uprzyjemnia prace kuchenne.

    Zwróćmy też uwagę, na jaką stronę świata będzie wychodzić okno w kuchni. Za korzystną uważa się orientację północną i/lub wschodnią, z widokiem na strefę wejściową bądź miejsce zabaw dzieci.

    Niskie i dość szerokie okna (typu panoramicznego) gwarantują dobre oświetlenie powierzchni roboczych pod nimi, ale dają mniej światła w głębi pomieszczenia. Sprawdzą się zwłaszcza w niewielkiej lub zbyt nasłonecznionej kuchni.

    Wysoko

    Okna pod sufitem sprawdzają się nie tylko w piwnicach i suterenach.

    W pomieszczeniach gospodarczych i miejscach przeznaczonych na komunikację - zapewniają wygodne doświetlenie przestrzeni, nie zabierając miejsca potrzebnego na przykład na półki. W pralni, suszarni czy schowku poniżej parapetów mogą stanąć pełnogabarytowe urządzenia: pralka, suszarka, osobny zlew, dodatkowa zamrażarka itp. Jeśli parapet okienny uda się wynieść powyżej 175 cm, można pod nim urządzić szatnię - na zamontowanych pod parapetem haczykach lub drążku wygodnie zawisną nawet długie okrycia. Choćby niewielka dawka światła dziennego znacznie poprawi klimat rozmaitych przejść czy korytarzy.

    Okno na wysokości ponad 130 cm znacznie ułatwia też zagospodarowanie małej łazienki. Pod nim - jeśli to konieczne - da się zainstalować miskę ustępową. Więcej ograniczeń pojawi się, gdy zechcemy ulokować tam umywalkę - nie będzie bowiem gdzie zawiesić dużego lustra, chyba, że okno będzie rzeczywiście pod sufitem. Teoretycznie pod oknem może też stanąć wanna, ale żeby je otworzyć i umyć, trzeba by do niej wchodzić... Choć w konkretnych warunkach są to wszystko kwestie do zaakceptowania.

    * * *

    Wszystkie pomieszczenia w domu można wyposażyć w odpowiednie okna bez większego uszczerbku dla ich funkcjonalności. W jednych lepsze są wielkie i panoramiczne, w innych - małe i wysoko zawieszone. W szczególnie trudnych miejscach w odwodzie są jeszcze świetliki i przeszklenia w połaciach. Pamiętajmy też, że najskuteczniejszym sposobem wydobycia walorów rozmaitych przeszkleń pozostaje kontrast - umiejętne zderzanie obszarów pełnych słońca z cienistymi, a nawet mrocznymi zakątkami. Gra świateł i cieni wymodeluje wewnętrzną przestrzeń domu.

  • Skomentuj:

    Okna w domu - małe i duże, nisko i wysoko