Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Wybieramy paliwo do kotła - węgiel, drewno, pelety

Tomasz Krakowczyk

Zakup i transport paliwa do wszystkich kotłów najlepiej zaplanować, kiedy na dworze jest ciepło i sucho. Wilgotne paliwo nie tylko zakłóca pracę kotła, co może doprowadzić do jego uszkodzenia, ale też znacznie skraca jego żywotność.

Pelety należy kupować od producentów, którzy mają certyfikaty jakosci produktu
Pelety należy kupować od producentów, którzy mają certyfikaty jakosci produktu
Fot. Barlinek
Od właściwego wyboru paliwa zależy o wiele więcej, niż nam się wydaje. Drewno kawałkowe na przykład jest tanie, ale wymaga pracochłonnego przygotowania przed wykorzystaniem (składowania, suszenia do odpowiedniej wilgotności). Inne natomiast, takie jak pelety, kosztuje niemało, za to zapewnia komfort obsługi podobny jak przy spalaniu gazu lub oleju opałowego. Do tego z jednych paliw popiołu jest niewiele, a z innych - dużo.

Węgiel - najpopularniejsze rodzaje

Orzech - wymaga ręcznego załadunku i nadaje się do kotłów komorowych z górnym spalaniem oraz dwupaleniskowych. Jeśli ze względu na koszty planujemy stosowanie przede wszystkim węgla o niższej kaloryczności, powinniśmy zamontować model z wentylatorem. Jego wadą jest powstawanie żużlu, który należy okresowo usuwać z rusztów, oraz wyższa zawartość popiołu.

Ekogroszek - to podstawowe paliwo do kotłów z automatycznym podajnikiem ślimakowym lub tłokowym oraz do tych z dolnym spalaniem. Charakteryzuje się niską zawartością popiołu, dzięki czemu nie trzeba często opróżniać popielnika. Aby spalanie ekogroszku przebiegało bez kłopotu, musi być on suchy. Dlatego najlepiej kupować go w okresie wiosenno--letnim, kiedy ma małą wilgotność. Z tego też względu nie należy zamawiać węgla dostarczanego w workach foliowych; powinniśmy raczej szukać paliwa w workach jutowych lub papierowych. Węgiel luzem należy przechowywać w kotłowni, która ma dobrą wentylację.

Brunatny - jest dostarczany do składów paliwa i marketów budowlanych w workach, pod różnymi nazwami handlowymi, aż do mylącej nazwy ekogroszek, z którym nie ma nic wspólnego. Węgiel ten nadaje się do kotłów komorowych oraz niektórych z podajnikiem, wymaga jednak paleniska z odpowiednio rozwiązanym napowietrzaniem, ponieważ potrafi zgasnąć od podmuchu powietrza lub tylko się tlić. Decydując się na to paliwo, należy się liczyć z wyższą emisją pyłów w spalinach (zanieczyszczenie komina i kotła) niż z węgla kamiennego.

Miał - najczęściej wykorzystuje się go do zasilania kotłów z podajnikiem tłokowym. Magazynowany na zewnątrz łatwo zamarza i trzeba go wówczas odkuwać. Jeśli jest składowany w domu, należy go okresowo zwilżać, ponieważ mocno pyli. Utrudnia to utrzymanie czystości oraz może stwarzać zagrożenie powstania mieszanki palnej pyłu z powietrzem, a w efekcie pożaru.

Drewno liściaste kawałkowe i polana

Do spalania nadaje się drewno suche, sezonowane minimum 18 miesięcy. Spalanie świeżego drewna lub drewna iglastego prowadzi do szybkiego zanieczyszczenia wymiennika ciepła w kotle, które jest praktycznie nie do usunięcia. Najkrótszego sezonowania wymaga drewno brzozowe, ale ma niską wartość opałową. Z kolei drewno o wysokiej kaloryczności, takie dąb, buk czy jawor, trzeba suszyć prawie 2 lata. Do rozpalania paliwa w kotle zgazowującym powinno stosować się drewno kawałkowe. Kolejne załadunki komory spalania należy wykonywać polanami lub połówkami polan, które zapewniają dłuższe spalanie.

Pelety

Wytwarza się je z rozdrobnionych odpadów drewna, które po wysuszeniu, zmieleniu i przetłoczeniu pod wysokim ciśnieniem, przyjmują postać twardych pałeczek o średnicy 6-12 mm. Dobrej jakości pelety mają jasny kolor i wysoką wartość opałową, a jednocześnie powstaje z nich niewiele popiołu. Niestety, w praktyce często nawet renomowani dostawcy pakują do worków coś, co jedynie przypomina to paliwo. Aby sprawdzić ich przydatność, można wykonać prosty test. Garść peletów wrzucamy do szklanki z wodą. Ponieważ są wykonane z drewna, powinny pływać na powierzchni, a po chwili się rozpaść. Są jednak takie, które toną i nie rozpadają się lub rozpadają się, pozostawiając na dnie piasek, który domieszano podczas granulacji, by zwiększyć ich masę. Takie pelety zamiast się palić, powodują powstawanie spieków na palnikach, a w efekcie ich blokadę. Pelety można też ścisnąć w dłoni - dobre gatunkowo zachowają formę granulek. Te, które rozpadną się w pył, nadają się tylko jako ściółka dla chomików i świnek morskich - w kotle wytworzą złogi i wygenerują nagar na palenisku, co zablokuje pracę podajnika.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Wybieramy paliwo do kotła - węgiel, drewno, pelety