Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Co każdy klient banku wiedzieć powinien, by nie dać się nabić w butelkę

Magda Kłodecka

Banki hulają po umowach, modyfikują, zmieniają - nie dość, że nie wiadomo dlaczego, to nie informują porządnie o tym klientów.

UOKiK
UOKiK
Wyborcza.biz
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewa, że banki nie dopilnowały swoich obowiązków i wszczął postępowania wyjaśniające. Pod lupę trafiło pięć banków: Alior Bank, Bank Millennium, BZ WBK, ING Bank Śląski i Pekao.

Wątpliwości UOKiK wzbudziło to, że kiedy bank zmieni coś w zawartych z klientami umowach, zawiadamia ich o tym za pomocą wewnętrznych serwisów bankowości internetowej. Tymczasem, jak twierdzi UOKiK, takie informacje powinny zostać przesłane na trwałym nośniku informacji, czyli np. tradycyjnym listem albo na USB czy płycie CD. Można je również przesłać mailem, ale pod warunkiem, że będą zawierać wszystkie wymagane informacje, a nie jedynie odesłania do zewnętrznych stron internetowych. Oraz pod warunkiem, że konsument wyraził zgodę na taką formę komunikacji.

Oprócz tego UOKiK zakwestionował też wprowadzenie zmian do obowiązujących umów bez odpowiedniego zapisu w samej umowie (że takie zmiany są możliwe i w jakich warunkach) lub w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Urząd zgadza się, że bank może zmienić warunki umów, ale zawsze musi to być zgodnie z konkretnymi regułami. Jeżeli więc bank chce jednostronnie zmienić jakiś punkt, musi to zrobić w oparciu o jednoznaczną, precyzyjną oraz zrozumiałą tzw. klauzulę modyfikacyjną (czyli zbiór warunków określających, co i kiedy może się zmienić).

Wysyłane do klientów informacje o zmianach w umowach muszą też wskazywać podstawę prawną oraz okoliczności, które spowodowały konieczność modyfikacji. W opinii Urzędu zabrakło ich w informacjach wysyłanych przez banki. A to sprawia, że klient nie jest w stanie określić, czy wprowadzane przez bank zmiany (np. podwyżka opłat za prowadzenie konta) są uzasadnione.

Postępowania przeciwko Alior Bank, Bank Millennium, BZ WBK, ING Bank Śląski, Pekao nie są jedynymi, w których Urząd sprawdza sposób wprowadzania zmian w umowach. W listopadzie 2015 r. rozpoczęło się też postępowania przeciwko Credit Agricole Bank Polska; trwa również postępowanie wyjaśniające wobec sześciu innych instytucji finansowych.

    Więcej o:

Skomentuj:

Co każdy klient banku wiedzieć powinien, by nie dać się nabić w butelkę