Pokoik romantycznej nastolatki

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Carmen Perez, Marta Znój Zdjęcia: Karl Jorgenson, Rafał Lipski

Malowidła ścienne pojawiają się już nie tylko w okazałych rezydencjach czy budowlach sakralnych, ale również w zwykłych mieszkaniach. Nic dziwnego, bo są bardzo efektowne i niepowtarzalne.

Oczywiście trzeba je umiejętnie dobrać do charakteru wnętrza i jego wielkości. Monumentalne kompozycje dobrze wyglądają tylko w przestronnych pomieszczeniach, gdzie można je oglądać ze znacznej odległości. Mniejsze pokoje lepiej ozdabiać drobnymi malunkami - szlaczkami lub ornamentami o delikatnych wzorach i stonowanych barwach. Malowane dekoracje nie są tanie. Cena zależy od ich powierzchni, techniki i... nazwiska twórcy. Najdroższe są techniki tradycyjne, czyli fresk mokry i suchy (od 1500 zł za metr kwadratowy). Techniki współczesne, np. aerograficzna (szybkoschnącą farbę rozpyla się za pomocą specjalnego pistoletu) i akrylowa kosztują odpowiednio ok. 300 i 800 zł za metr kwadratowy. Dużo tańszą ozdobą ścian mogą być naklejki, np. z folii samoprzylepnej lub z papieru do découpage'u. Kompozycje z całych arkuszy lub wyciętych z nich wzorów nakleja się na ścianę i zabezpiecza lakierem w spreju albo specjalnym werniksem.

    Więcej o:

Skomentuj:

Pokoik romantycznej nastolatki