W poszukiwaniu domu idealnego

Tekst, stylizacja, projekt mieszkania: Anna Sasiak-Patkowska, Dorota Sobusiak (Sasiak-Sobusiak Pracownia Projektowa) Zdjęcia: Sławomir Frąckowiak

Oto opowieść o tym, jak dzięki mądrym rozwiązaniom zwykły dom stał się prawie doskonały.

Młode małżeństwo z małym dzieckiem szukało domu blisko centrum Poznania. Niewielki szeregowiec, który wybrali, miał wprawdzie bardzo dogodną lokalizację, ale układ wnętrz zdecydowanie nie przypadł przyszłym właścicielom do gustu. Na parterze ich zastrzeżenia wzbudziła ciasna, zamknięta kuchnia i niewielka toaleta, a na piętrze - duża i wysoka (4 metry w najwyższym punkcie), a przez to nieprzytulna sypialnia.

Gospodarze nie mieli co prawda pomysłu, jak przebudować wnętrza, dobrze jednak wiedzieli, jakie są ich wymagania. Marzył im się przyjazny, ale zarazem nowoczesny dom w ciepłych kolorach. Wezwane na pomoc projektantki zaproponowały, żeby na parterze zrezygnować z toalety na rzecz otwartej kuchni, a ścianę zamykającą salon wyburzyć, tak by maksymalnie powiększyć jego powierzchnię. Sypialnia została podzielona na strefy z miejscem do spania i z garderobą.

Gospodarze nie lubią zagraconej przestrzeni, dlatego w salonie nie ma zbyt wielu mebli. Wybrano do niego komplet wypoczynkowy w mocnym czerwonym kolorze, z którym efektownie kontrastuje stal widocznych z pokoju nowoczesnych sprzętów kuchennych (na eksponowanym miejscu znalazły się między innymi zabudowane urządzenia: lodówka z kostkarką do lodu i ekspres do kawy). Stal znakomicie komponuje się również z barwą kuchennych szafek fornirowanych drewnem wenge i z blatem z szarobeżowego kamienia. Podobne połączenie zastosowano na klatce schodowej: stopnie są z ciemnego drewna, a barierka - ze stali nierdzewnej.

Podłogę w kuchni i holu wyłożono dużymi płytami jasnego polerowanego gresu. W salonie natomiast jest mozaika przemysłowa z drewna merbau, która swoją intensywną barwę i naturalny wygląd zawdzięcza olejowaniu. Ponieważ wprowadzenie kolejnego materiału i koloru zakłóciłoby harmonię wnętrza, podłogę przy kominku zabezpieczono neutralnym, przezroczystym szkłem. Właściciele bardzo polubili zmodernizowany dom (pani domu najbardziej przypadła do gustu sypialnia). Mają jeszcze do wykonania zadanie, które zleciły im projektantki: za pomocą zdjęć i pamiątek opowiedzieć na pustych na razie ścianach historię rodziny.

Skomentuj:

W poszukiwaniu domu idealnego