Biblioteka pod sufitem

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki

W wysokim pokoju warto wykorzystać miejsce pod sufitem i na przykład zbudować tam półkę na książki. Przypominająca dekoracyjny gzyms mocna konstrukcja nie przytłacza wnętrza. Przeciwnie, zdobi je.

05.08.2009 WARSZAWA
Jadalnia, która dodatkowo pełni funkcję domowej biblioteki, nie straciła swego reprezentacyjnego charakteru. Równo poukładane na półkach książki nie zdominowały wnętrza.
Jadalnia z półkami pod sam sufit
W przechodnim pokoju o wysokości 3,4 metra urządzono jadalnię, w której domownicy spotykają się przy posiłkach i przyjmują gości. Aby pomieszczenie mogło "żyć" także poza posiłkami, właściciele postanowili dodatkowo umieścić tu księgozbiór. Ponieważ nie lubią wnętrz przepełnionych meblami, nie chcieli ustawiać regałów przy wszystkich wolnych ścianach. Na książki zostało przeznaczone inne, oryginalne miejsce. Pod sufitem wokół całego pokoju zbudowano półkę z płyty gipsowo-kartonowej. Ta prosta konstrukcja jest wykończona od spodu szeroką listwą sztukateryjną, co nadało jej wygląd dekoracyjnego gzymsu. Tym samym obniżono optycznie sufit, dzięki czemu pomieszczenie ma lepsze proporcje.

Dodatkowym miejscem na książki i lżejsze przedmioty (filmy DVD i drobiazgi trzymane w kartonowych pudełkach) jest regał. Wygląda jak całkiem zwykły mebel z półkami, jednak to tylko pierwsze wrażenie - jego przesuwana część zastępuje bowiem drzwi znajdującej się za nim szafy wnękowej. Biurka czy innych typowo bibliotecznych sprzętów tutaj nie ma. W jego rolę w razie potrzeby wciela się stół, dobrze oświetlony zarówno naturalnym, jak i sztucznym światłem.

Skomentuj:

Biblioteka pod sufitem