Ewa Wajnert i jej sielski dom

Elżbieta Błasikiewicz stylizacja: Kasia Mitkiewicz

Ewa Wajnert, warszawianka z krwi i kości, kiedyś nawet nie podejrzewała, że może pokochać wieś, a tym bardziej na niej zamieszkać. Do czasu. Przyszedł bowiem taki moment, że zapragnęła ciszy, spokoju i przestrzeni. Wtedy kupiła parterowy dom z widokiem na park krajobrazowy i urządziła go rzeczami z duszą.

<B>Ewa Wajnert, warszawianka z krwi i kości, kiedyś nawet nie podejrzewała, że może pokochać wieś, a tym bardziej na niej zamieszkać. Do czasu. Przyszedł bowiem taki moment, że zapragnęła ciszy, spokoju i przestrzeni. Wtedy kupiła parterowy dom z widokiem na park krajobrazowy i urządziła go rzeczami z duszą.</B> <BR />Takiego ogrodu i takiego widoku z okien nie można mieć?w?mieście. Latem pani Ewa pije poranną kawę na? tarasie - kamienne płytki zostały?tam położone bez fug, dzięki czemu wyglądają tak naturalnie, jakby były?w?tym miejscu od zawsze.
<B>Ewa Wajnert, warszawianka z krwi i kości, kiedyś nawet nie podejrzewała, że może pokochać wieś, a tym bardziej na niej zamieszkać. Do czasu. Przyszedł bowiem taki moment, że zapragnęła ciszy, spokoju i przestrzeni. Wtedy kupiła parterowy dom z widokiem na park krajobrazowy i urządziła go rzeczami z duszą.</B> <BR />Takiego ogrodu i takiego widoku z okien nie można mieć?w?mieście. Latem pani Ewa pije poranną kawę na? tarasie - kamienne płytki zostały?tam położone bez fug, dzięki czemu wyglądają tak naturalnie, jakby były?w?tym miejscu od zawsze.
Fot. Michal Skorupski

Skomentuj:

Ewa Wajnert i jej sielski dom