Mieszkanie po generalnym remoncie. Ocalono ducha przedwojennej Warszawy

Dominika Redlicka

Choć mieszkanie nie jest duże, zaledwie 40-metrowe, ma w sobie niepowtarzalny urok. Można tu poczuć ducha dawnej Warszawy, przysiadając na chwilę na biedermeierowskiej sofie lub przy starej maszynie do pisania.

Mieszkanie po generalnym remoncie. Ocalono ducha przedwojennej Warszawy
Duch przedwojennej Warszawy - mieszkanie na Solcu
Fot. Jacek Tryc/ www.tryc.pl

Mieszkanie znajduje się w kamienicy z lat 30. XX wieku. O czasach świetności budynku świadczy zabytkowa winda oraz stropy kasetonowe, które w latach przedwojennych były namiastką luksusu. Przed remontem dwupokojowe lokum również pamiętało tamte lata. Podniszczone drzwi, okna i podłogi oraz nie do końca funkcjonalny układ pomieszczeń – konieczna była gruntowna metamorfoza, której podjął się architekt Jacek Tryc. W wyniku przebudowy powstał mały hall, aneks kuchenny, łazienka, salon z jadalnią oraz sypialnia z gabinetem.

Dawne dzieje budynku w dużej mierze zdeterminowały aranżację mieszkania. Łącząc stare z nowym, powstał klimat idealny dla wielbicieli historii. Nowoczesne elementy wyposażenia wnętrz są tak wkomponowane, by były niewidoczne lub pozostawały w relacji z historycznymi akcentami. Dzięki temu powstała przyjazna i klimatyczna przestrzeń odpowiadająca potrzebom gospodyni, która mieszka tu sama.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Mieszkanie po generalnym remoncie. Ocalono ducha przedwojennej Warszawy