Kurier urządzi ci dom?

artykuł zewnętrzny

Kurier stał się częstszym gościem w polskich domach odkąd handel musiał szukać schronienia przed pandemią w internecie. Nie da się ukryć, że epidemia koronawirusa nieźle namieszała w handlu. Dotknęło to także branżę wnętrzarską, w związku ze zmianą nawyków zakupowych, zamknięciami sklepów i nowymi potrzebami kupujących (nagle wszyscy muszą mieć home office). Warto więc przyjrzeć się jak wygląda e-handel w branży, a w szczególności w tym trudnym okresie.

Kurier urządzi ci dom?
Kurier urządzi ci dom?
InPost

Nie da się ukryć, że pandemia koronawirusa jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na gospodarkę w 2020 roku. Nie ulega też wątpliwości, że pozostanie nim w roku następnym: nawet jeżeli szczepionka pojawi się na początku 2021, to jej skuteczna dystrybucja zajmie wiele miesięcy w optymistycznym wariancie. Natomiast ekonomiczne i społeczne następstwa pandemii będziemy odczuwać jeszcze przez wiele lat. Do nielicznych pozytywnych jej skutków zaliczyć możemy umocnienie się pozycji sektora e-commerce. W sytuacji gdy ze względu na zagrożenie epidemiczne sklepy są zamykane, a ich klienci niechętnie wychodzą z domu wielu kupujących przerzuciło się na zakupy w sieci. Podobnie same sklepy, w odpowiedzi na zaistniałą sytuację, zintensyfikowały działania nastawione na sprzedaż on-line: czy to po prostu poprzez informowanie klientów o takiej możliwości i silniejszy marketing sieciowy, czy wręcz poprzez wystartowanie od zera z nową usługą on-line. Pojawiło się też wiele nowych sklepów. Jedna z najpopularniejszych platform do prowadzenia działalności e-commerce - Shoper - podaje, że tylko w pierwszym półroczu 2020 roku pojawiło się w sieci 2000 nowych sklepów działających na ich oprogramowaniu. Ponowne zamknięcie sklepów od listopada 2020 zapewne spowoduje powtórzenie tego scenariusza, szczególnie że w połowie listopada odsetek pozytywnych wyników badań na koronawirusa osiągnął oszałamiający poziom 50%, co powinno być jasnym sygnałem, że lepiej zostać w domu.

Kurier, wirus i piękne wnętrza

Kurier dowozi zakupy, a my siedzimy w domu. A skoro już siedzimy w domu, to może jest to też okazja żeby go ładnie urządzić? Czy te zmiany w handlu mają znaczenie dla osób urządzających dom? W czasie pierwszego tzw. lockdownu w marcu i kwietniu 2020 roku zamknięte były niemal wszystkie sklepy, ale otwarte pozostały markety budowlane (chociaż potem zamknięto je w weekendy, bo ludzie zaczęli je traktować jak parki rozrywki). Podczas wymuszonego dramatycznym skokiem liczby zachorowań ponownego zamknięcia w listopadzie przedstawiciele branży meblarskiej wynegocjowali pozostawienie otwartymi sklepów z meblami. Jednak sklepy z wyposażeniem wnętrz pozostały zamknięte. To o tyle dobra sytuacja dla urządzających dom czy mieszkanie, że niedostępne w handlu tradycyjnym produkty to akurat te, które łatwiej kupić on-line i zamówić kurierem do domu czy do Paczkomatu. Z drugiej strony, choć rząd zgodził się, że salony meblowe nie stanowią zagrożenia epidemicznego, to kupujący niekoniecznie muszą podzielać ten pogląd. Można więc spodziewać się większego ruchu w internetowych odpowiednich także tych sklepów, które pozostały dostępne. A kurier przecież dowiezie wszystko: nie tylko filiżaneczki, ale i kanapę albo wiadro farby. Tyle spekulacji, a co o zakupach wnętrzarskich w sieci mówią badania rynku?

Według raportu Gemius dla e-commerce Polska 2020, 35% respondentów zamówiło w ciągu roku poprzedzającego przesyłkę z meblami lub produktami do wystroju wnętrz. Nie jest to więc szczególnie popularna kategoria towarów, ale nie są to też produkty rzadko zamawiane. Z kolei paczkę z materiałami budowlanymi i wykończeniowymi zamówiło 24% kupujących w sieci, co czyni z nich jedne z najrzadziej kupowanych on-line produktów. Meble są za to jedną najczęściej planowanych kategorii zakupów: aż 29% internautów zadeklarowało, że rozważa taki zakup. Z kolei nad zamówieniem przesyłki z materiałami budowlanymi lub wykończeniowymi zastanawia się 24% ankietowanych.

Z kolei z raportu “Omni-commerce. Kupuję wygodnie”, przygotowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej, dowiadujemy się, że wyposażenie domu to, obok mody, elektroniki i urody, jednak z kategorii produktów, które Polacy najchętniej kupują w sieci. Jednocześnie jednak 55% badanych zdeklarowało, że ograniczyli większe zakupy (w tym wyposażenia domu) w związku z epidemią, jednakże połowa z nich zadeklarowała, że wraca już do wcześniejszych nawyków zakupowych. Za to 39% osób kupujących w sieci dokonało zakupu produktów z tej kategorii w e-commerce w związku z kwarantanną.

Kurier pozostaje, według raportu Gemius, najpopularniejszą i jedną z najczęściej wykorzystywanych w praktyce form dostawy przesyłek ze sklepów internetowych: 55% respondentów wymienia tą właśnie formę dostawy wśród najczęściej wykorzystywanych podczas zakupów w sieci. Przy tym aż 89% internautów deklaruje, że chcieliby żeby zakupione w internecie meble zostały wniesione przez kuriera do domu lub mieszkania. Natomiast tylko 25% uczestników badania stwierdziło, że wolałoby żeby montażu mebli dokonał fachowiec. Niemniej jednak, aż 39% z nich stwierdziło, że do robienia zakupów meblowych przez internet zachęcałaby ich najbardziej dostawa z wniesieniem i montażem. Można się spodziewać, że w przyszłości kurier będzie coraz ważniejszym partnerem w urządzaniu ładnego wnętrza.

 

    Więcej o:

Skomentuj:

Kurier urządzi ci dom?